rafal_b_
05.12.12, 11:57
Witam. Rok temu w grudniu zakupiłem w biedronce szafirki ( ciekawe, że były o tej porze roku ). Normalnie rosły i kwitły ( jeden kupiłem babci ). Po przekwitnięciu poucinałem liście, cebulki zasuszyłem. Zacząłem je podlewać na nowo kilka dni po połowie listopada. Po kilku dniach zaczęły pojawiać się liście, a po jakimś czasie nawet i wyrastające kwiatki i w tedy powiedziałem by babcia też zaczęła podlewać swoje szafirki. Jaki jest więc problem? Teraz jest tak, że mojej babci liście urosły wyżej niż mi gdzieś o 1/3 czy 1/2 wysokości. Nie ma jednak widoku by się zaczęły robić kwiatki. U mnie kilka liści ma żółte końcówki ( zaczynają usychać ). Kwiatki przestały rosnąć i też uschły. Był jeszcze malutkie, na samej górze były fioletowe. Normalnie je mogłem wyjąć. Jaki może być problem?