Dodaj do ulubionych

szafirek w domu - problem

05.12.12, 11:57
Witam. Rok temu w grudniu zakupiłem w biedronce szafirki ( ciekawe, że były o tej porze roku ). Normalnie rosły i kwitły ( jeden kupiłem babci ). Po przekwitnięciu poucinałem liście, cebulki zasuszyłem. Zacząłem je podlewać na nowo kilka dni po połowie listopada. Po kilku dniach zaczęły pojawiać się liście, a po jakimś czasie nawet i wyrastające kwiatki i w tedy powiedziałem by babcia też zaczęła podlewać swoje szafirki. Jaki jest więc problem? Teraz jest tak, że mojej babci liście urosły wyżej niż mi gdzieś o 1/3 czy 1/2 wysokości. Nie ma jednak widoku by się zaczęły robić kwiatki. U mnie kilka liści ma żółte końcówki ( zaczynają usychać ). Kwiatki przestały rosnąć i też uschły. Był jeszcze malutkie, na samej górze były fioletowe. Normalnie je mogłem wyjąć. Jaki może być problem?
Obserwuj wątek
    • enith Re: szafirek w domu - problem 05.12.12, 16:00
      Szafirki nie są roślinami domowymi, to odporne na zimno cebule gruntowe. Kwitły ci w domu, bo kupiłeś je podpędzone zgodnie z wymogami sztuki (chłód przez wiele tygodni), ale to by było na tyle. Tak pędzone cebule albo nie kwitną ponownie wcale, albo potrzebują sezonu czy dwóch, by się wzmocnić po pędzeniu. Z tym, że należy je przechłodzić, a najlepiej wysadzić do gruntu. W domu zaczną zasychać, a kwiatostany są niedorozwinięte i obumierają (brak okresu chłodu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka