21.03.02, 11:11
Panie Jerzy ,
Chciałabym poradzić się w następującej sprawie.
Kolejną wiosnę mam dylemat czy obcinać nieprzemarznięte zimą części bylin.
Na przykład u gożdzika brodatego zostają liście na pokładających się na ziemi
łodygach. Nie wiem czy je obcinać i z korzenia wyrosną nowe , czy powinnam
zrobić to jesienią? czy zostawić , ale wtedy brzydko się krzewią / zrobiłam tak
w zeszłym roku /.
Następnie macierzanka , niektóre odmiany / mam ich cztery /pozostają zielone
do wiosny i na wiosnę dodatkowo się rozrastają i je tylko oczyszczam , ale np u
macierzanki o zielonożółtych listkach zostają / przeważnie wyglądające na
zeschnięte / łodyżki , nieraz z kilkoma listkami i nie wiem czy je obciąć / w
zeszłym roku tak zrobiłam i wyrosły co prawda nowe ale do połowy lata były łyse
place /. Może tak jak u clematisów gałązki wyglądają jak uschnięte ,a
wypuszczają na wiosnę listki.
Dalej lawenda , czy obcinać jesienią ? Teraz gałązki wyglądają na suche i nie
wiem czy obciąć i wyrośnie czy po prostu zmarniała ?.
Uprzejmie proszę o odpowiedż , jeżeli możliwe przed sobotą .
Pozdrawiam
Aleksandra
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka