amityr 01.12.18, 10:20 Może mi się wydaje ale , to kiedyś kwitnące Forum, gdzie w archiwum można znaleźć mnóstwo info, umiera. Zjada je rak Fejs. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
enith Re: Fejsbook 01.12.18, 18:55 Ja widzę spore spowolnienie od jesieni do wczesnej wiosny, czyli wtedy, gdy ogrody nasze też spowalniają. Widzę to nawet na FB, gdzie w sezonie pojawiają się tysiące, jeśli nie dziesiątki tysięcy zdjęć na grupach ogrodniczych, a zimą maleńki ułamek tego. Ratują nasz przyjaciele z antypodów, gdzie sezony są na odwyrtkę. I wtedy oni publikują masę zdjęć kwitnących roślin, a my się do nich ślinimy i marzymy o wiośnie :-D Odpowiedz Link Zgłoś
apersona Re: Fejsbook 21.12.18, 18:39 To nie FB to pora roku. W grudniu myśli się o zbliżających się świętach nie o ogrodach. Dopiero na przełomie stycznia lutego uciekam od zimowej chandry w wirtualne ogrody. Konieczność osobnego logowania też zniechęca do pisania. Odpowiedz Link Zgłoś