tymektonie
20.11.04, 16:46
Rzecz tyczy sie małych plamek pojawiających sie po obu stronach liści. Gdy
owe plamki sie pojawią roslina zaczyna wydzielac "coś" podobnego do żywicy,
maź ta spływa z liści na podłoże. Po umyciu i zlikwidowaniu tych "stworzeń"
nastepuje okres w któryn wydzieliny nie ma, jednak później znów sie pojawia.
Co to jest? jak sobie z tym radzić? Druga sprawa sa dolne liście które
żółknieją i odpadają(rzecz opisana jest w Pana artykule).Czy teraz należy
przesadzic roślinę? Czy konieczna jest bliskość okna i duże natężenie światła?
Mój kwiat stoi w odległości ok. 1,5 metra od okna, jednak pokój jest dość
ciemny przez małą powierzchnie okien, które są dosyć wysoko.