tula
16.05.02, 00:24
Pisze krociotko, bo juz pozno, ale poprostu musze sie z wami podzielic moim
zachwytem ZAWILCAMI.
Kwitna ich teraz, tu w Norwegi, takie ilosci, cale platy.
Laki, zbocza pokryte bielutkimi albo blado rozowymi kwiatuszkami.
Moje dzieci je zrywaja, przynosza mi cale ich bukiety. Milo.
Ale gdzies tam gleboko w podswiadomosci pamietam jeszcze z dziecinnych lat ze w
Polsce zawilce sa pod ochrona. Czy to prawda, czy tylko cos co mi sie ubzduralo?
Pozdrawiam
Tula