maria
24.03.05, 22:10
Mam w ogrodzie bardzo rozrosnieta winorosl, prawdopodobnie nigdy nie
przycinana - nie wiem bo mieszkam tu dopiero od roku. Z jednej strony tworzy
ona swietne odciecie od ulicy i od sasiedztwa, a z drugiej strasznie sie
rozpanoszyla, wchodzi na drzewa owocowe, ktore tlamsi i bardzo chaotycznie
zarasta ogord. Czy moge ja teraz drastycznie dosc przyciac?
Nie zalezy mi szczegolnie na poprawie jakosci owococ, ktore sa calkiem dobre,
ale chcialabym po prostu jakos ja uladzic i odciazyc wszystko inne co zarosla.
Wiec czy takie wiosenne drastyczne ciecie moze winorosli jakos mocno
zaszkodzic czy tez moge ryzykowac?