Dodaj do ulubionych

baba i technika:(((((

20.02.06, 19:47
poszlam dzis do ogrodka i rtucilo mna o sciane (a raczej o zywoplot): ogrodek
wyglada jak po huraganie. Byl mianowicie pan ogrodnik podciac galezie i ja
sobie w swojej naiwnosci powiedzialam, ze galazek bedzie kilka, tymczasem
kilka to on zostawil na drzewach:((((( za to ogrod zawalony jest galeziami.
Pracowalam dwie godziny skladajac je i przycinajac, ale nawet nie bylo mojej
pracy widac. Ale wlasciwie nie o tym chcialam, wybaczcie przydlugi wstep.
Postanowilam sobie kupic Häksler, czyli taka maszyne co sie z jednej strony
wsadza galezie (do 4 cm), a z drugiej strony wychodzi "mielone".
Ale pojecia nie mam, jak takie cos dziala, a na ebay znalazlam cos w
odpowiedniej cenie. I teraz moj problem: maszyna jest na motor elektrczny
2400W. A skad wziasc prad? Ogrodek podlaczony nie jest. Jak sie to robi?
Poradzcie, do konca aukcji jeszcze 20 godzin.
Obserwuj wątek
    • litorija a może tak przedłużacz ? 20.02.06, 20:07

      • ewa553 Re: a może tak przedłużacz ? 20.02.06, 20:12
        przedluzacz musialby miec pare km.:)))))))
        ale ktos mi mowil, ze chyba baterie samochodowe mozna jakos zastosowac?
        Mam tam dwie odlozone... Musi byc jakis sposob, bo przeciez wiekszosc ogrodkow
        u nas nie ma pradu.
        • ktom3 Re: a może tak przedłużacz ? 20.02.06, 20:39
          Jak masz ogródek na takim odludziu, przepraszam na łonie natury to chyba nie
          trzeba daleko szukać miejsca gdzie można te gałęzie wyrzucić. Odejdzie problem
          wydatu na to ustrojstwo, które przyda ci sie pewnie 2 razy w roku.

          Tomek
          • halfoat Re: a może tak przedłużacz ? 20.02.06, 20:42
            ewentualnie można kupić urządzenie z silnikiem spalinowym, ale mi również
            wydaje się, że raczej rzadko będzie wykorzystywane
    • foxtrot3 Re: baba i technika:((((( 20.02.06, 20:43
      Pozostaje tylko agregat pradotworczy:(
      • ktom3 Re: baba i technika:((((( 20.02.06, 20:46
        Ale to chyba za duży wydatek, no chyba że prąd bedzie ci potrzebny częściej.
    • foxtrot3 Re: baba i technika:((((( 20.02.06, 20:46
      aLBO WIELKIE OGNISKO NA PRZYWITANIE wiosny ,z pieczeniem kielbasek i browarkiem:)
      • basia961 Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 05:23
        Baterie samochodowe?
        A różnica między pradem stałym i zmiennym to pryszcz?
      • ktom3 Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 08:18
        JESTEM ZA TYM OGNISKIEM I CAŁĄ RESZTĄ
    • artuela Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 06:04
      Pewnie porada trochę spóźniona, ale..
      Pomysł z bateriami jest do bani - niewykonalne (dobre, ale dla UPSa)
      agregat prądotwórczy w rozsądnych pieniądzach słaby - "daje" ok. 2000W
      jeżeli to ustrojstwo ma ok. 2400W, to możliwe, że silnik jest na prąd
      trójfazowy, co dodatkowo komplikuje sprawę
      spalić gałęzie i tyle, a popiół zmieszać z ziemią.
      • biesiadnik1 Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 08:14
        Takie male agregaty nie nadaja sie do grubych galezi.
        Doskonale sobie daja rade z patyczkami i zdrewnialymi czesciami roslin
        ozdobnych ale grubsze rzeczy nie wchodza w rachube!

        Sa firmy ogrodnicze ktore posiadaja samochody z agregatem ktory w kazdym
        miejscu potrafi uporac sie z takim problemem jak Twoj.
        Jesli ktos sie chce bawic na dzialce w takie rzeczy to polecam.
        Kompost ktory moim zdaniem jest nieoceniony produkujemy w temie ekspresowym.
        • venus22 Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 09:01
          Hmm a czy to warto tyle placic na jednorazowe zmielenie nie lepiej fachowca
          wynajac??

          Venus
    • ewa553 odpowiadam zbiorowo: 21.02.06, 09:17
      to ustrojstwo jest nie tylko praktyczne, ale i fajne. wiecie jak to z
      kobietami: nie wazny silnik samochodu, tylko kolor i obicia:))) tak wiec ja bym
      sie chetnie tym pobawila, chocby raz w roku. Fakt, z ofert ebay czyta sie
      najczesciej - jesli nie nowy - "tylko raz uzywany". No, chcialam zabawki.
      Agregat byl niedawno do kupienia, przegapilam okazje.
      Ognia nie wolno u nas palic, wiec ognisko odpada.
      Wywiezc na pola nie da rady, bo to tez zabronione.
      Poniewaz ogien zabroniony, to "zarzad ogrodkow" oczywiscie wszystko
      zorganizowal i w marcu, po zakonczeniu sezonu na ciecie, bedzie postawiony
      ogromny kontener na te galezie. Czeka mnie wiec tylko sporo pracy zeby te
      galezie zebrac w jakies "nosne" wiazanki, zmniejszyc ogromne konary.
      Do tego czasu wroci tez moj pomocnik z przydlugiego urlopu i pomoze mi to nosic
      do kontenera. Tak wiec rozwiazanie jest, szkoda tylko ze sie nie pobawie
      i szkoda troche tyle cennego materialu na kompost.
      Pozdrawiam - znowu rozczarowana rzeczywistoscia:))))
      • foxtrot3 Re: odpowiadam zbiorowo: 21.02.06, 09:51
        Przeprowadzaj sie do Polski ,bo z tego co piszesz,w tym kraju SAME ZAKAZY:)
        • gitta Re: odpowiadam zbiorowo: 21.02.06, 11:17
          W kazdym centrum ogrodniczym w swoim kraju zamieszkania kupisz bez problemu
          taka sieczkarnie do kompostu.
          Jesli oczywiscie chcesz sie bawic.
          Jesli nie to porozmawiaj z ogrodnikiem ktory te drzewa oglawial bo jego
          obowiazkiem jest sprzatniecie i zabranie galezi po oglowieniu lub przerobienia
          tego na kompost wlasna maszyna.
          • haraposkutya Re: odpowiadam zbiorowo: 21.02.06, 13:18

            > W kazdym centrum ogrodniczym w swoim kraju zamieszkania kupisz bez problemu
            > taka sieczkarnie do kompostu.

            Najczęściej, jeśli nie zawsze, na prąd, a o tym była już mowa.

            > Jesli oczywiscie chcesz sie bawic.

            Jeżeli maszynka jest niewielka, a noże nienaostrzone, to faktycznie zabawa, która predko się nudzi. Im większa maszyna, tym mniej jej obsługa ma wspólnego z zabawą.
            - Moze wyrwać większy patyk z ręki, uderzyc zrabkiem drewna w twarz, itp.

            > Jesli nie to porozmawiaj z ogrodnikiem ktory te drzewa oglawial bo jego
            > obowiazkiem jest sprzatniecie i zabranie galezi po oglowieniu lub przerobienia
            > tego na kompost wlasna maszyna.

            Obowiązkiem każdego wykonawcy jest przeprowadzenie ustalonych (i opłaconych )
            prac.
    • ewa553 Re: baba i technika:((((( 21.02.06, 15:26
      i cala tajemnica zawiera sie w tym okresleniu "oplaconych i zleconych". Ja mu
      zlecilam tylko obciecie i za to kasuje 50 Euro. Dlaczego mialby robic cos
      wiecej? I w koncu o to nie chodzi, nawet dzis do mnie zadzwonil zeby mnie
      poinformowac o stanie drzew i poradzil jak drzewo najlepiej powiazac i kiedy
      dokladnie beda postawione kontenery. To juz dla mnie duza pomoc, reszte chetnie
      zrobie sama, w koncu ogrodek jest mi potrzebny nie tylko do podziwiania, ale i
      do tej roboty. Ja to po prostu lubie. Chcialam tylko a) pobawic sie, b)
      wykorzystac material na kompost.
      Dzis nareszcie sweci slonce znowu, wiec jutro biore sie ostro do roboty!
    • ewa553 co robic w lutym, pyta ktos 23.02.06, 19:07
      na innym watku. Ja tego problemu nie mam. Juz przez dwa dni cielam drzewo i
      wiazalam w peczki. Taki chrust, jak baby nosily z lasu:))) Jestem na swiezym
      powietrzu i choc dzisiaj temp.spadla, musialam zdjac kurtke. Nie mam uczucia ze
      siedze niecierpliwie czekajac na wiosne. Jest dobrze. I bedzie tak dalej, bo
      jeszcze conajmniej trzy dni roboty. I przy okazji wizytuje wychylajace sie z
      ziemi cebulki, a ze nie pamietam co gdzie powsadzalam, to kombinuje co wyjdzie.
      No i kombinuje tez jak wyczyscic oczko, gdzie co dosadzic. Ale najwazniejsze:
      dzieki temu ze sama to drzewo "zalatwiam", mam kilka niezwykle malowniczych
      pniaczkow-konarow z prastarej gruszy. Bedzie fajna dekoracja kolo oczka i
      jeszcze ladniejsza w kacie ogrodu, bo zrobie naturalny domek dla jezy. Zycie
      jest piekne, takze w lutym!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka