Dodaj do ulubionych

piwonia...?

01.05.06, 20:28
Mam pytanie-koleżanka musiała wykopać dorodną piwonię ponieważ rosła w
miejscu ,w którym zaplanowała sobie budowę kompostownika ,postanowiłam ją
przesadzić na swoją działkę ,i tak właśnie uczyniłam ,ale dzisiaj czytam na
forum ,że ta roślina nie znosi przesadzania wiosną ....i tu pojawia się moje
pytanie ...czy jest jakaś szansa ,że ta piwonia się u mnie przyjmie i coś z
niej w ogóle będzie??
Obserwuj wątek
    • helena_50 Re: piwonia...? 01.05.06, 21:15
      ja dostałam na wiosne trzy krzaki (budowa domu u znajomych) ijeden zakwitł
      jeszcze tego samego roku i kwitnie juz dwa lata natomiast dwa pozostałe nie
      kwitną wcale.
      • gebo13 Re: piwonia...? 01.05.06, 23:32
        Jeśli już musiała być przesadzona,to nie powinna być posadzona
        za głęboko,bo to często jest przyczyną nie zakwitania piwoni.
        Zostaw jej liście,ale nie dopóść do kwitnienia. Jakie kolwiek pączki
        zaraz wytnij.Możesz ją też cieniować w bardzo słoneczne dni.
        • 1capri1 Re: piwonia...? 02.05.06, 22:30
          czemu nie dopuszczać do kwitnienia - tez ma posadzone teraz takie z odzysku i
          maja pączki
          • gebo13 Re: piwonia...? 02.05.06, 23:08
            Bo ją to osłabia. Piwonia teraz przesadzona nie może
            pobrać pokarmu z ziemi,więc pobiera z bulw i je osłabia.
            Zamiast zachwycać się kilkoma kwiatkami tej wiosny
            i męczyć krzew,darujmy jej ten ogromny wysiłek
            a w przyszłym sezonie się to zwróci wielokrotnie.
            • zastepowa Re: piwonia...? 03.05.06, 00:06
              Gebo,
              ja pewnie byłabym egoistką, ale masz na pewno rację.
              Wszystko ma swój czas.
              Myślę, iż lepiej posadzić o tej porze roku niż wyrzucić.
              Dzisiaj zwróciłam uwagę, faktycznie są piwonie w sprzedaży, ale marniutkie.
              pozdrawiam gorąco
              Małgorzata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka