Gość: internetka
IP: 185.107.143.*
18.02.18, 21:34
moja "przygoda" z migreną rozpoczęła sie ze 30 lat temu najpierw mig-priv potem tryptany i środki przeciwwymiotne, miałam ok 2-3napadów miesięcznie. ponieważ weszłam w okres menopauzy migrena mi zmutowała i teraz przez połowę miesiąca mam chroniczną migrenę. Nad ranem migrena mnie budzi biore tryptan i środek przeciwwymiotny , do popołudnia przechodzi, wieczór jest ok, przychodzi ranek i wszystko zaczyna się od nowa. nie mam już siły a pracować trzeba, nie wspominając o tzw. życiu prywatnym. Po drodze przeszłam też akupunkturę, botox ziółka, krople z piwonii, złocień maruna, kilku neurologów i nic. Ostatnio po namowie koleżanki spróbowałam wlewów z witaminy c z magnezem i jak na razie spokój od 3 tygodni (a wzięłam właśnie 3 kroplówki z wit.c) dodatkowo jak mnie ćmi głowa to biorę łyżke oleju z konopii. Koszt takiego wlewu to ok 200 zł. Może komuś ta informacja pomoże w walce z tą cholerą.