mam6lat 07.06.06, 19:38 plaga miseczników doprowadziła do zagłady mojego oleandra...;( czy znajdzie sie ktoś, kto chciałby dać mi sadzonkę ? ładnie proszę :) uwielbiam oleandry, ale cena 36 zł za sadzonkę mnie odstraszyła i zasmuciła bardzo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa773 Re: oleander 08.06.06, 10:57 a gdzie mieszkasz? mogę ukorzenić ze dwie szdzonki( piękny różowo biały, pełne kwiaty) tylko jak odbierzesz, ja jestem z okolic wrocławia Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: oleander 08.06.06, 14:36 slicznie poproszę - mieszkam w Warszwie, oczywiście opłace koszt przesyłki :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa773 Re: oleander 08.06.06, 15:22 Do soboty postaram się posadzić do doniczki , mam dwa takie odrosty tuż przy ziemi,może szybciej się ukorzenią.Odezwij się za jakiś czas. Może ktoś będzie jechał do Warszawy to zabierze . Będę miała jeszcz o kwiatach rurkowych czerwony ale jest dopiero w fazie ukorzeniania więc szczepkę będzie można zrobić nie wcześniej niż na przyszły rok, chba że sąsiadka da mi ze swojego to też posadzę. Nie pamiętam tylko jak długo się ukorzeniają. Są natomiast bardzo odporne na suszę. I jak do tej pory nie chorują. pozdrawiam ewa Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: oleander 09.06.06, 08:15 tez miałam oleandra, którego zlikwidowałam z powodu miseczników, nie mogłam sie ich z niego pozbyć niczym w sumie to kilka razy miałam oleandra i za kazdym razem to samo Odpowiedz Link Zgłoś
mam6lat Re: oleander 11.06.06, 23:44 no to poporosimy o rady tych którym udała sie walka z misecznikami/tarcznikami (czerwcami) plissss nazwy sprawdzonych preparatów Odpowiedz Link Zgłoś
ewa773 Re: oleander 12.06.06, 11:56 Niestety nie mam pojęcia jak z tym walczyć.Mam mojego oleandra już 5 rok trzy lata temu nie miałam dla niego miejsca i stał w ciemnym koncie, w końcu usechł,po przeprowadzce do nowego domu ,zaczęłam podlewać suchy badyl bo to już była zima a stał pomiędzy innymi kwiatami i nie chciało mi się go wyżucać na śnieg.Gdy już było gdzie go wyżucić to się opkazało ,że zaczął rosnąć. W tej czwili jest to wiecheć który po kwitnieniu jakoś uformuję. Nigdy nic na nim nie siedziało, więc nic nie mogę doradzić. Jedyny problem to z aklimatyzacją po zeszłym lecie wyglądał strasznie.Ale posadziłam go do nowej ziemi i w tym roku pięknie się zazielanił i jak go oglądałam zaczyna mieć pąki kwiatowe. A już go podejżewałam , że jest wybitnie pokojowy. Sadzonki ,posadziłam 6 sądzę że choć ze dwie się przyjmą. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa773 Re: oleander 23.06.06, 12:48 Zawiadamiam że jedna z sadzonek zaczęła rosnać, pozostałae jeszcze się nie zdecydowały. Odpowiedz Link Zgłoś