Dodaj do ulubionych

nawożenie

27.07.06, 08:44
Witam,
mam pytanie: nie nawoziłam jeszcze swojego ogrodu, a mam glebę bardzo jałową
i piaszczystą. Czy moge jeszcze teraz podsypac pod rośliny troche nawozu
mineralnego, czy juz jest za późno? Bo np. przedłuży się wegetacje roślin i
są one bardziej narażone na wymarzanie? Czy powinnam podsypac np. połową
dawki? Roślinki mimo podlewania rosną mi bardzo słabo, a np. bukom wyrastaja
dużo jaśniejsze listki - myślę że to z braku substancji odżywczych.

Dziękuję z góry za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: nawożenie 27.07.06, 09:46
      tak ale po pierwsze na nawożenie jest już nieco za późno - nie dotyczy to
      warzyw a jedynie roślin wieloletnich o zdrewniałych pędach - a po drugie
      najbardziej skutecznym jest zasilenie gleby nawozami naturalnymi najlepiej
      przez przekopanie ich z wierzchnią warstwą gleby. Gleby jałowe i suche maja to
      do siebie, że nawozy mineralne są z nich szybko wypłukiwane a same nawozy
      dodatkowo pogarszają i tak zła strukturę gleby i przyczyniają się do dalszego
      ich wyjaławiania. Żółkniecie liści może być spowodowane przez szereg czynników
      jak szkodniki, brak wody w glebie, brak niektórych składników lub odwrotnie
      przenawożenie podłoża.
      Poszukaj wątków o nawożeniu i nawozach pisałem o nich wiele razy.
      Jurek
      • pysia56 Re: nawożenie 27.07.06, 15:44
        Dziękuję za odpowiedź.
        • tram_ktos Re: nawożenie 27.07.06, 23:50
          Ja jeszcze tylko dodam, że nawozy naturalne to nie tylko obornik i kompost,
          lecz także tzw. nawozy zielone. Na najsuchszych glebach niezawodny jest łubin
          żółty na zielony nawóz. Gdy rośliny zaczynają kwitnąć, należy je
          przekopać/przeorać. Inne rośliny to np. wyka, facelia. Ogólnie to są motylkowe,
          które
          a) dostarczają dużo biomasy
          b) wiążą za pośrednictwem bakterii azot atmosferyczny
          c) mają głęboki system korzeniowy
          Biomasa w glebie to lepsza struktura i dużo lepsza retencja wodna oraz zdolność
          do sorbowania makro- i mikroelementów.
          • pysia56 Re: nawożenie 28.07.06, 08:09
            Dziękuję za info. Jestem tylko ciekawa, czy jesienią też mozna stosować nawozy
            zielone? Czy tylko na wiosnę?? Teraz w lipcu ziarno nawet by pewnie i nie
            zakiełkowało -bo tak upalnie i sucho, ale myślałam o zasianiu łubinu powiedzmy
            pod koniec sierpnia, albo we wrzesniu.?
            • kuleczka_re Re: nawożenie 28.07.06, 15:17
              Facelię można siac cały czas, wschodzi po 4-5 dniach. Ja w zeszłym tygodniu
              posiałam na kolejnym kawałku i już jest zielony dywanik. Facelia jedyna z
              nawozów zielonych ma dość płytki system korzeniowy i chyba dlatego polecana
              jest na pierwszy rzut na ugór:) Ponadto z tego co pamiętam jest jedyną roslinką
              którą można przekopać po jej przekwitnięciu (a kwitnie slicznie), inne jak
              łubin czy wyka koniecznie trzeba przekopać nie później niż w czasie kwitnienia.
              Zasiej teraz, przekopiesz w pażdzierniku:)
              pzdr
          • szadoka Re: nawożenie 28.07.06, 09:15
            a czy jest sens podkladanie skoszonej trawy? tez mam ziemie jalowa (zolty
            wislany piach...)
            • kuleczka_re Re: nawożenie 28.07.06, 15:18
              sa dwie szkoły: że jest i że nie ma:) Ja jestem za tym że jest sens , bo
              ogranicza rozwój chwastów i siłą rzeczy poprawia strukturę gleby. Dopóki nie
              miałam własnego kompostu, to tak robiłam, teraz ściółkuje kompostem.
              Pzdr
              • pysia56 Re: nawożenie 02.08.06, 12:14
                Dzięki za rady, juz się rozglądam za nasionkami facelii, najpierw jednak
                chciałabym usunąć jakimś herbicydem chwasty, a po kilku dniach zasieje ten
                zielony nawóz. A potem przekopię i zabiore się za sianie trawnika. Mam jeszcze
                jedno pytanko: Czy muszę z facelią czekać aż przekwitnie, żeby przekopać? Bo
                troche szkoda mi czasu. Jak uważacie, kiedy najwcześniej można przekopać nawóz
                zielony, żeby ziemia na tym jednak w miarę skorzystała?

                Pozdr. serdecznie
                • tram_ktos Re: nawożenie 02.08.06, 16:16
                  > Dzięki za rady, juz się rozglądam za nasionkami facelii, najpierw jednak
                  > chciałabym usunąć jakimś herbicydem chwasty, a po kilku dniach zasieje ten
                  > zielony nawóz.

                  Aczkolwiek ja użycia herbicydów nie doradzałem. Zachęcam do zapoznania się z
                  rozdziałem nr 4 pliku www.odr.net.pl/publikacje/0120.pdf

                  Nie wiem, o jakich środkach myślisz. Pamiętaj, że działają one zarówno na
                  rośliny jak i zwierzęta.

                  Bo
                  > troche szkoda mi czasu.

                  Wydaje mi się, że na przygotowanie podłoża czasu nie powinno być szkoda.
                  Słyszałem bowiem o osobach, które już któryś raz z kolei zakładają trawnik.
                  Nawet na tym forum możesz znaleźć sporo wątków na ten temat.
                  Inna kwestia to to, czy na Twojej słabej glebie ładny trawnik jest w ogóle
                  możliwy bez sztucznego nawadniania. Być może rozwiązaniem jest łąka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka