Dodaj do ulubionych

Fiołek afrykański

11.02.03, 14:39
Od około roku mam 3 fiołki, rosną sobie we wspolnej donczce. Dostałam je
kwitnące, ale odkąd przekwitły nie mogę się doczekać nowych kwiatów. Mają
ładne zdrowe liście, wypusczaja też młode, tylko kwiatków brak. Może
potrzebuja jakis specjalnych warunków?
Obserwuj wątek
    • carrie_syd Re: Fiołek afrykański 12.02.03, 03:11
      tez mam fiokla i kwitnie juz chyba trzecie raz..
      nie stawiaj go bezposrednio na sloncu, jednak na tyle zeby mial dostep swiatla,
      np na stole w skonecznym pokoju, Podlewaj go tez czesto, bo pomimo ze jest to
      kwiat z Afryki to lubi wilgoc. POza tym badz cierpliwy..kwiat po tym jak
      przekwitnie musi troche odpoczac.
    • efrem Re: Fiołek afrykański 12.02.03, 11:38
      Miałem ostatnio sadzonki z liścia sępoli, które posadziłem i porozdawałem
      znajomym w pracy. Wszystkie szybko zakwitły. Jednak najszybciej i najobficiej
      powtórne kwitnienie nastąpiło u rosliny która była rzadko podlewana. Wiec
      prawdą może być stwierdzenie, które znalazłem kiedyś w intrnecie, że w okresie
      przesuszenia (ale nie zasuszenia) sępolia wykształca pąki kwiatowe.
      Dodatkowo z doświadczenia własnego wiem że musi stać przy oknie (raczej nie na
      słońcu). Nadmiar wody jak i ekstremalne temperatury (zbyt niskie i wysokie) są
      dla niej zabójcze.
      Pozdrawiam
      • doduk Re: Fiołek afrykański 13.02.03, 23:46
        Z moich doswiadczeń też wynika,że dobrze im robi rzadsze podlewanie. Miałam ten
        sam problem- kiedy je dostałam kwitły, a potem nic.Naczytałam sie o tym,że
        powinny mieć zawsze wilgotno, no więc podlewałam je często. Tak jak przedmówca
        natknęłam się w jakiejś książce na zdanie,że okresowa "susza" pobudzi je do
        kwitnienia- zaczęłam więc podlewać je rzadziej, pozwalałam ziemi przeschnąć a
        potem znów podlewałam i zakwitły od nowa. Zauważyłam też,że nie kwitną u mnie w
        zimie, chyba rzeczywiście chodzi o to,że nie znoszą niskich temperatur, przy
        moim średnio szczelnym oknie źle znoszą mrozy. Więc może poczekaj na wiosnę i
        zanim podlejesz po raz drugi, daj ziemi przeschnąć.Przynajmniej u mnie to
        podziałało.
        Pozdrowienia.
    • dorkasz1 Re: Fiołek afrykański 15.02.03, 21:43
      No bo te fiolki, to kwitna tak troche "ze strachu" :))) Jak zostana troche
      przesuszone, to sie boja, ze zgina i ich gatunek nie przetrwa, wtedy
      postanawiaja walczyc i zrobic cos zeby do tego nie dopuscic. No i kwitna.
      Zauwazylam, ze tak jest ze wszystkimi doniczkowymi kwitnacymi. Kaktusy tez
      potrzebuja okresu spoczynku (nizszej temperatury i suszy) zeby zakwitnac.
      Pozdrowka
    • jerzy.wozniak Re: Fiołek afrykański 17.02.03, 21:23
      Witam na forum Gazety!
      Saintpaulie, popularnie nazywane fiołkami afrykańskimi pochodzą z Afryki
      Wschodniej. opisano 21 gatunków saintpaulii, ale do dzisiaj zarejestrowano
      ponad 9000 odmian tych roślin. Znane są odmiany nie krzewiące się, mające
      rozetę liści tylko na końcach krótkich (najwyżej 20 cm długości) pędów, oraz
      odmiany zwisłe, o długich (30-50 cm) ulistnionych łodygach bez wyraźnej rozety.
      Najczęstszą chorobą fiołków afrykańskich jest gnicie łodyg, szczególnie w
      miejscu jej stykania się z podłożem, związane zwykle z nadmiernym podlewaniem.
      Pierwszy objaw to więdnięcie dolnych liści, później zgnilizna przenosi się na
      korzenie i cała roślina zamiera. Fiołki bowiem lubią suche podłoże i nawet jego
      długotrwałe przesuszenie im nie szkodzi, a wręcz przeciwnie jeśli nastąpi po
      kwitnieniu pobudza roślinę do zawiązania nowych paków kwiatowych. Rośliny te
      bardzo często gniją też z powodu podlewania ich od góry czy opryskiwania liści.
      Rośliny podlewamy tylko miękką wodą o temperaturze pokojowej. Najlepiej wlać
      wodę do podstawki, odczekać około godziny, a następnie resztę nie wsiąkniętej
      wody wylać. Podłoże może być tylko lekko wilgotne nie mokre. Zbyt duża
      wilgotność podłoża jest przyczyna drugiej groźnej choroby mączniaka
      prawdziwego, objawiającej się białym mączystym nalotem. Występuje ona
      początkowo na młodych liściach i kwiatach. Porażony fiołek słabiej się rozwija,
      a w końcu obumiera. Zwalczamy ją np. preparatem Nimrod 25 EC.
      Fiołki afrykańskie mają bardzo płytki system korzeniowy, dlatego sadzimy je w
      płaskich małych doniczkach. Przesadzać można je tylko na wiosnę do nieco
      większych pojemników. Posadzone w zbyt obszernych pojemnikach łatwo gniją słabo
      kwitną i źle rosną. Na dnie pojemnika musi być warstwa drenażu odprowadzająca
      nadmiar wody. Ziemia powinna być żyzna, próchniczna, o odczynie lekko kwaśnym,
      przewiewna i przepuszczalna. Po wyschnięciu musi łatwo nasiąkać wodą i nie
      odstawać od ścian doniczek. Od wiosny do jesieni co dwa tygodnie zasilamy
      fiołki nawozami dla kwitnących roślin doniczkowych, bogatymi w potas i fosfor
      zima roślin nie dokarmiamy. Stosowanie nawozów bogatych w azot powoduje wzrost
      liści i słabe zawiązywanie kwiatów. Rośliny te wymagają jasnych stanowisk i
      rozproszonego światła. Bezpośrednie słonce i gorące miejsca im szkodzą! Są to
      doskonale rośliny na północne i wschodnie parapety.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • silver_sd Re: Fiołek afrykański 23.04.03, 13:40
      Komunikuję, że podana tutaj rada, dotycząca przesusznia fiołków, poskutkowała.
      Pięknie zakwitły. Dziękuje bardzo :)
      • jerzy.wozniak Re: Fiołek afrykański 24.04.03, 06:47
        Nie dziękuj radom tylko wiośnie i pięknej słonecznej pogodzie!
        Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka