30.07.06, 15:10
Znalazalm twoj nick w jednym z watkow o Borach Tucholskich. Czy warto tam
jechac? Okolice Tucholi, jezy=ioro o dziwnej nazwie "szpitalne":) Mamy
zaproszenie od znajomych....
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Horpyno! 31.07.06, 10:46
      Oczywiście, że warto. Akurat tego jeziora (czy może jeziorka) nie znam, ale
      warto się też pokręcić po okolicach. Żeby było na temat tego forum, to napiszę,
      że na południe od Czerska jest naturalne stanowisko brekini (bodajże rezerwat
      Ustronie?) oraz rezerwat Cisy nad Czerską Strugą, w Wierzchlasie koło
      Wierzchucina słynny rezerwat Cisy Staropolskie, bliżej Starogardu Gdańskiego w
      Wirtach jest stary ogród dendrologiczny, między Śliwicami i Osiekiem wspaniały
      rezerwat Krzywe Koło w Pętli Wdy. A niedaleko Czerska w rezerwacie Kręgi
      Kamienne w Odrach można podziwiać nie tylko kręgi z głazów, ale też niesamowitą
      ilość rzadkich gatunków mchów i porostów. Możnaby jeszcze więcej, ale są teraz
      dobre mapy i przewodniki; warto się zaopatrzyć. Chyba, że chcesz spędzić cały
      urlop w jednym miejscu. Ja kocham poznawać większe obszary, a że nie jestem
      zmotoryzowana, to znaczy, że zawsze jest to możliwe. Nawet na piechotę.
    • brynia2 Re: Horpyno! 31.07.06, 11:00
      Dzięki za list :-)
      Dobrze, że już jesteś :-}}}}}
      • ap77 Re: Horpyno! 31.07.06, 18:16
        Dzieki :)
    • wiosna20051 Re: ja nie Horpyna, ale 01.08.06, 12:41
      bory tucholskie to zdecydowanie jeden z piekniejszych i czystszych rejonow w
      Polsce. polecam. a zdjecia jednego z wielu jezior w borach.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=638&w=44955600

      pozdrawiam
      wiosna


      www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm
      • horpyna4 Re: ja nie Horpyna, ale 01.08.06, 15:58
        Wiosno, a czy zetknęłaś się z określeniem "jezioro lobeliowe" jako zamiennik
        określenia "jezioro oligotroficzne" (takie z superczystą wodą)? Bo mnie coś
        takiego świta w odległych zakamarkach pamięci.
        • litorija Re: ja nie Horpyna, ale 01.08.06, 16:37
          zaraz zaraz - jezioro oligotroficzne nie jest tozsame z lobeliowym
          Lobeliowe - nazwa pochodzi od lobelii jeziornej ktora jest pod ochrona
          a j. oligotroficzne jest rodzajem jeziora ze wzgledu na urzyznienie, zawartosc
          zwiazkow mineralnych i utlenienie. Nie lkazde j. oligotrof. jest j. lobeliowym -
          ktore sa pod ochrona i jest och b. niewiele (najwiecej na Pomorzu)
          • horpyna4 Re: ja nie Horpyna, ale 01.08.06, 18:12
            To by oznaczało, że z grubsza każde lobeliowe jest oligotroficzne (wynika to z
            postu Wiosny i zaprezentowanych zdjęć), ale nie każde oligotroficzne jest
            lobeliowe, bo lobelia Dortmanna nie musi rosnąć na każdym terenie? Upewniam sie,
            bo chcę sobie trochę w głowie uporządkować. Jak już napisałam, słyszałam o tym
            dość dawno i rzeczywiście mogło dotyczyć to terenu Pomorza. Zresztą nie tylko
            lobelia Dortmanna jest rzadka, jeziora oligotroficzne również są "w odwrocie"
            m.in. przez nawożenie pobliskich pól uprawnych i nie tylko. Szkoda, że wiele
            rzadkich roślin ma niewielką szansę przetrwania.
            • litorija Re: ja nie Horpyna, ale 01.08.06, 19:28
              zgadza się Horpyno
        • wiosna20051 Re: ja nie Horpyna, ale 02.08.06, 11:15
          rzeczywiscie, jezioro oligotroficzne to szersze pojecie. to znaczy kazde
          lobeliowe jest oligotroficzne, ale nie kazde oligotroficzne jest lobeliowe.
          dlaczego? z dwóch powodów - po pierwsze lobelii nie ma na wschodzie, po drugie
          nie lubi wapnia. sa jeziora oligotroficzne wapienne, w ktorych nie ma lobelli
          (np. dominickie, chlop na pojezierzu mysliborskim, miedwie). w nich wystepuja
          np. rzadkie gatunki ramienic (chara).

          pozdrawiam
          wiosna


          www.in-tra.com.pl/galeria/galeria.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka