drzejms-buond 06.02.09, 10:13 gdy ksiądz zadzwoni do drzwi, otwieracie i mówicie: -nie, dziękuję uprzejmie czy...TRADYCYJNIE, gasicie światło i udajecie,że was w domu nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gmaania Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 10:28 A ksiądz wyjmuje czarny notesik i mówi...podziękujecie obywatelko, ale nie mi...i leci list do nieba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: sposób na KOLĘDĘ IP: 94.72.116.* 06.02.09, 10:37 - Szczęść Boże... - Dzień dobry. sam uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 10:52 Aha. A u nasz na wsi ksiądz chodzi od 8.00 w Sylwestra (nawet nie muszę do parafii dzwonić, żeby się upewnić ;) Od sąsiada do sąsiada leci szosą zygzakiem i z zegarkiem w ręku wpada na pięć minut. U nas jest o 8.25. I już czeka na niego herbata w porcelanie ze złoconym wrąbkiem i czekoladki. Chłopisko zaraz się rozbiera (do sutanny) i siedzi skromnie licząc czterdzieści minut. Gadamy o wszystkim tylko nie o duszpasterstwie, fajny facet - po osiemdziesiątce, w świecie bywały, byłby świetnym dziadkiem. I żeby nie było: raz do roku jestem w stanie księdza obejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 10:56 Takiego też bym pooglądała. Jak dotąd grzecznie, ale stanowczo mówię: NIE,DZIĘKUJĘ. Nie zawsze rozumieją za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
ziemia.ognista Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 11:02 ewa9717 napisała: > Takiego też bym pooglądała. Jak dotąd grzecznie, ale stanowczo > mówię: NIE,DZIĘKUJĘ. Nie zawsze rozumieją za pierwszym razem. I co, ładują się do domu? :D U mnie w tym roku walili w drzwi jak opętani, ale 'nie, dziękuję' zrozumieli i odeszli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżimi Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 11:29 a zauważyliście jak działa na nich:- DZIEŃ DOBRY??? zawsze mnie to fascynowało. te zdziwione miny... nauczyłem się mówić, znajomym księdzom:- WITAM! co już mniej ich oburza. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 11:53 Gość portalu: Dżimi napisał(a): > a zauważyliście jak działa na nich:- DZIEŃ DOBRY?? Jeszcze lepiej działa słówko PAN ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naiwna Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.09, 04:24 ewa9717 napisała: Jeszcze lepiej działa słówko PAN ;-) Potwierdzam :P Kiedyś przez POMYŁKĘ zwróciłam się tak do młodego księdza. Omal apopleksji nie dostał: "Ależ ja jestem KSIĘDZEM!!!" :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 11:52 ziemia.ognista napisała: > ewa9717 napisała: > > > Takiego też bym pooglądała. Jak dotąd grzecznie, ale stanowczo > > mówię: NIE,DZIĘKUJĘ. Nie zawsze rozumieją za pierwszym razem. > > > I co, ładują się do domu? :D > U mnie w tym roku walili w drzwi jak opętani, ale 'nie, dziękuję' zrozumieli i > odeszli Załatwiam sprawę w progu ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy NIeumówionych gości zazwyczaj nie wpuszczam. 06.02.09, 11:36 Głównie dlatego, że umawiam się na spotkania. (chodzi ci o to, że księża nie umawiają się i łażą niczym domokrążcy?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trusiaa Re: NIeumówionych gości zazwyczaj nie wpuszczam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 11:47 Pewnie, że się nie umawiają. A była kiedyś w jednej katedrze piękna tradycja - każdy dostawał do skrzynki informację, że ksiądz w dniu itd. I się potem nie dobijał i para-parafianek nie zastawał w negliżu, albo w trakcie sprzątania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reminder Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.pvv.ntnu.no 06.02.09, 11:52 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=73731053&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżimi Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 12:17 Gość portalu: reminder napisał(a): .......... liczyłem na "zmianę taktyki" , nowinki techniczne, dżipijesy, esemesy i google earth... :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dżimi Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.09, 12:18 można też wywiesić karteczkę na drzwiach, jak w sklepie.. KSIĘŻOM DZIEKUJEMY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freethinker Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.cable.smsnet.pl 06.02.09, 12:25 To se ne da, kultowy można by rzec skecz KMN "Wizyta księdza" obrazuje zjawisko w sposób najlepszy z możliwych, ale o polityce youtube i praw autorskich względem usuwania tego, dzięki czemu serwis stał się popularny, szkoda dziś gadać. W większych miejscowościach i parafiach sprawa nie przybiera dramatycznych rozmiarów, ale z drugiej strony trudno się dziwić ostracyzmowi wobec zaprzaństwa parafianina niewpuszczającego księdza na wsi. Postęp to nie walka z zinstytucjonalizowanym kościołem, ale uświadomienie sobie na czym polega religia, a na czym dogmatyczna religia i tzw. tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freethinker Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.cable.smsnet.pl 06.02.09, 12:28 Errata: na czym polega wiara, a na czym religia. To dwie rożne rzeczy są:) Ale nie dla przeciętnego poborcy tacowego, nad czym ubolewa większość z nas tzw. wierzących niepraktykujących, gdzie niepraktyka oznacza brak dokładania się do wspólnoty, a nie zaprzeczaniu istnienia Tego, którego Syn walczył z faryzeizmem kapłanów. To jest ironia losu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
trusiaa Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 12:44 Słusznie prawisz, zaś co do słynnej "Wizyty księdza" KMN jestem niepocieszona, bo to m ó j mąż na pytanie księdza: A wodę państwo macie? zagaił gościnnie: A jaką ksiądz woli - gazowaną czy niegazowaną? Oboje z księdzem byliśmy bliscy omdlenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 13:14 ;-D))) aaaaaaaaaa!!! doskonałe w swej prostocie! Odpowiedz Link Zgłoś
obscenka Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 13:24 a ja nie miałam nigdy kolędy... nie wiem nawet na czym rzecz polega... nawet chciałabym dla poznania nowych aspektów świata, ale chyba już za późno :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 13:35 Znajomi, mający siedmioletnie dziecię, postanowili przyjąć kapłana, sprowadziwszy się do mojej pipidówki. Księżulo wymamrotał paciorek, pokropił przepisowo, po czym - nie chcąc pewnie, żeby pierwsza wizyta była taka na odwal się - dając przydziałowy obrazek, zagadał do dziecięcia, czy potrafi się przeżegnać. -Jasne! - zakrzyknęło uszczęsliwione dziecię i wykonało jaskółkę. Zatkało nie tylko księdza ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jaleo Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 15:59 - A zegnac sie dziecko umiesz? - Tak, do widzenia ksiedzu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bell Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.toya.net.pl 06.02.09, 17:02 U nas są forpoczty w postaci ministrantów. Wygląda to mniej więcej tak: Dzwonek do drzwi, po spacyfikowaniu psa, otwieram: Ministrant: Przyjmuje księdza po kolędzie? Ja: DZIEŃ DOBRY!Do mnie mówi, bo nie dosłyszałam? Po trzech latach tresowania savoir vivre'a słyszę: Ministrant: Czy przyjmuje Pani księdza po kolędzie? Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 17:45 drzejms-buond napisał: > gdy ksiądz zadzwoni do drzwi, otwieracie i mówicie: > -nie, dziękuję uprzejmie > czy...TRADYCYJNIE, > gasicie światło i udajecie,że was w domu nie ma? Wybieram najprostszą opcję - tradycyjnie przyjmuję. Poza tym co ten temat ma wspólnego z Forum Humorum? Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 18:13 Otwieram drzwi i mówię: "Nie, dziekuję". Tyle. > drzejms-buond napisał: [...] > > czy...TRADYCYJNIE, > > gasicie światło i udajecie,że was w domu nie ma? Tak to chyba ci bardzo "asertywni". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taktoja Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 01:46 yabol428 napisał: > Wybieram najprostszą opcję - tradycyjnie przyjmuję. > Poza tym co ten temat ma wspólnego z Forum Humorum? popieram. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: sposób na KOLĘDĘ 12.02.09, 09:52 Gość portalu: taktoja napisał(a): > yabol428 napisał: > > Wybieram najprostszą opcję - tradycyjnie przyjmuję. > > Poza tym co ten temat ma wspólnego z Forum Humorum? > > popieram. odpowiada się: bo śmieszne są sposoby jakich ludzie używają chcąc uniknąć KSIĘDZA jednoczesnie chcąc zachować twarz wobec sąsiadów! Odpowiedz Link Zgłoś
model.testowy Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 18:14 Otwieram drzwi i mówię: "Nie, dziekuję". Tyle. > drzejms-buond napisał: [...] > > czy...TRADYCYJNIE, > > gasicie światło i udajecie,że was w domu nie ma? Tak to chyba tylko ci bardzo "asertywni". Odpowiedz Link Zgłoś
blue-leeloo Re: sposób na KOLĘDĘ 06.02.09, 20:05 Gość w dom - Bóg w dom. Puszczam tradycyjnie. Jakoś nie jestem uprzedzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.09, 00:05 W tym roku byłam asertywna i kiedy ministrant zapukał z pytaniem, odmówiłam i podziękowałam z uśmiechem. Dzieciak odpowiedział: dobrze :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super.anczysko Re: sposób na KOLĘDĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.09, 14:45 z racji tego, że moje mieszkanie było pierwsze, ksiądz mnie załatwił (jakkolwiek to brzmi:) i pozostawił swoje wierzchnie okrycie, kapotę i to na głowie co noszą (biret chyba...?). Uradowana niezmiernie zamknęłam drzwi za nim i w mig ubrałam się ową kapotę i biret. Wyglądałam cudnie:)pochodziłam sobie majestatycznym krokiem po mieszkaniu, sprawdziłam czy pompon na nakryciu głowy dobrze trzyma, pożałowałam, że nie mam aparatu żeby się uwiecznić... Miałabym pamiątkę... Czekałam aż wróci mąż, żeby mu też zrobić przyjemność z mojego widoku, niestety, przyszedł ministrant i zabrał mi ów przyodziewek... Najfajniejsza kolęda jaką miałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ziolo.zielone Re: sposób na KOLĘDĘ 10.02.09, 15:01 Nie przyjmuję kolędy, ale nie muszę wymyślać sposobu. Po prostu w księża z parafii są kulturalni i nie pchają się tam, gdzie ich nie proszą. Jeśli ktoś chce, żeby ksiądz go odwiedził, to kiedy tenże jest już na klatce schodowej (to doskonale słychać), po wychodzi przed drzwi i zaprasza do mieszkania.To całkiem sensowny system:) Odpowiedz Link Zgłoś
sygitka21 Re: sposób na KOLĘDĘ 12.02.09, 21:54 Ja się zawsze kryłam. Pełna konspira- gaszenie światła,mieszkanie zamknięte na głucho. W domu wiało grozą, jak rozlegało się, nieraz przez 40 min. cyklami, natrętne pukanie do drzwii. Oddychać ledwo śmieliśmy, ukratkiem :D Ale będzie odjazd, jak tego księdza z ekipą kiedyś wpuszczę. Jak lot w kosmos! :D Odpowiedz Link Zgłoś