Dodaj do ulubionych

czy miskanty mają podziemne rozłogi???

24.10.06, 00:29
no nie wiem czy to sie tak nazywa... ale planuję posadzić -bo marze o nich od
dawna -ale chcę aby zostały w miejscu jakie im przeznaczyłam i nie rozłaziły
się na boki. Jesli jednak mają takie cosie to co by tu z tym zrobić ...czy
ogrodzenie z papy na około 1 m głębokości załatwi sprawę czy wystarczy płyciej
bo np mozga trzcinowata ma 40cm i na razie nie rozłazi się.I jeszcze jedno
miskantkom -kazdemu z osobna- wyznaczyłam teren około 1x1m czy wystarczy bo
podobno mogą "wyłysieć" jak się je za bardzo ogranicza...
Obserwuj wątek
    • zyga5 Re: czy miskanty mają podziemne rozłogi??? 24.10.06, 09:43
      Witam.Miskant giganteum bardzo,bardzo wolno rośnie choć u mnie ma chyba
      najlepsze miejsce w moim rejonie.Ale po trzech latach ma ponad 3 metry i nawet
      zakwitł.W słońcu pięknie świecą się jego rozkwitające pędy.Dobrze,że przymrozków
      nie ma.Wyjątkowo w tym roku dwa razy puszczał z ziemi takie odrosty z których
      można robić sadzonki.Bardzo trudno jest je oderwać od dorosłej roślinki.Trzeba
      użyć nawet coś cięższego /stary złamany szpadel + młot,lub siekiera/.Ale
      chętnych na te sadzonki zawsze jest sporo.Po trzech latach nie zajmuje więcej
      jak fi100 cm.Polecam.Drugą trawką którą polubiłem jest zebrinus. Bardzo śliczny
      i też go ciągle dzielę i rozmnażam w namiocie foliowym.Pięknie rośnie do chwili
      obecnej.Też nie widzę pędów podziemnych,z właśnie one przydałyby się.Pozdrawiam.
    • horpyna4 Re: czy miskanty mają podziemne rozłogi??? 24.10.06, 09:45
      Akurat miskantów nie hodowałam, ale jeżeli hodujesz rośliny rozłogowe lubiące
      "łysieć", to jest na to prosta metoda. Wycinasz z kęp starsze fragmenty i dajesz
      w te miejsca żyznej ziemi. Rozłogi się tam kierują i masz wkrótce zamiast łysiny
      żywe, świeże pędy.
      Cały problem to odpowiednie narzędzie. Przed wykopaniem trzeba taki fragment
      wyciąć ostrym, sztywnym, mocnym nożem. Niektóre rośliny mają stare rozłogi dość
      twarde.
    • palo_ma1 Re: czy miskanty mają podziemne rozłogi??? 24.10.06, 22:17
      Z papy obawiam się będzie kiepska bariera.
      Do tego typu roślin stosuje się nawet paromilimetrowe folie z hdpe.
      Kłącza potrafią penetrować otoczenie jak świder.
      Co najmniej dałbym np. plastikową folię falistą, taką jak na zadaszenia,
      według mnie pół metra wystarczy.

      Pozdrawiam pm
      • zastepowa Re: czy miskanty mają podziemne rozłogi??? 24.10.06, 22:32
        Ja mojego poszdziłam w wiaderku oczywiście bez dna ( takie ocynkowane)i widzę
        że przełazi. Aby wykopać sadzonkę to złamaliśmy 2 łopaty. Bez siekiery i kilofa
        nie podchodź.
        • paskuda-to-ja Re:hmmm 25.10.06, 09:25
          taaaaka twarda sztuka z tego miskanta... ale jak papa odpada to zakopię krąg
          betonowy od studni i może da radę... co do odmładzania przez wycinanie starych
          części karp to oczywiście zastosuję bo nawet rudbekia rosnąca w 90l kastrze
          budowlanej jakoś marna była w tym roku..pozdrawiam.;)
          • horpyna4 Re:hmmm 25.10.06, 10:38
            Rudbekie płytko się korzenią, można łatwo wykopać całą bryłę, poodłamywać z niej
            najbardziej żywotne końce pędów i tylko je wsadzić z powrotem (po uzupełnieniu
            ziemi), resztę (czyli większość) kępy wyrzucić. Najlepiej wczesną wiosną, wtedy
            od razu się dobrze ukorzeniają i rozrastają. To samo należy robić z
            krzaczastymi marcinkami.
            • paskuda-to-ja Re:hmmm 26.10.06, 19:26
              dzięki horpyno ... z marcinkami też tak pewnie zrobię(też są w kastrze
              budowlanej)i chyba za bardzo się zagęsciły bo mączniak atakuje chociaż pryskam
              no i jakieś tam babcine gnojówki ze skrzypów i pokrzyw i nic.... pozdrawiam
              • horpyna4 Re:hmmm 26.10.06, 20:05
                Właśnie stare fragmenty są bardziej porażane przez mączniak. Często jest tak, że
                po wyrzuceniu ich reszta okazuje się zdrowa, zwłaszcza po podkarmieniu.
                • brynia2 Horpyno.... 26.10.06, 20:13
                  Czy mączniak pojawia się z powodu zagęszczenia roślin?
                  • horpyna4 Re: Horpyno.... 26.10.06, 20:31
                    To niezupełnie tak. Po prostu rośliny stare i rosnące w marnej ziemi są mało
                    odporne na choroby, tak jak niedożywieni ludzie. A w przypadku takiego silnego
                    rozrastania się rozłogami w ciasnym miejscu ziemia jest po prostu "wyjedzona".
                    Dlatego zaleca się często odmładzanie wielu bylin poprzez sadzenie tylko
                    końcowych, młodych i żywotnych fragmentów rozłogów. Oczywiście istnieją też
                    różne inne czynniki sprzyjające rozwojowi chorób grzybowych, np. pogoda, ale
                    ogólna kondycja rośliny jest dość ważna.
                    • brynia2 Re: Horpyno.... 26.10.06, 20:38
                      Pytam, bo u mnie dąbrówka rozłogowa bardzo się zagęściła i ma właśnie biały
                      mączysty nalot. To pewnie ten mączniak :(
                      Może przerzedzić ją?
                      • horpyna4 Re: Horpyno.... 26.10.06, 20:50
                        No pewnie, sama zobaczysz, że te młode fragmenty na rozłogach mają taki świeży
                        wygląd w porównaniu ze starymi. Przecież i truskawki się odmładza sadząc to, co
                        pojawia się na wąsach. Czyli wszystko jedno, czy rozłogi podziemne, czy
                        naziemne (jak u dąbrówki), warto takie byliny odmładzać. I odpowiednio nawozić.
                        • brynia2 Re: Horpyno.... 26.10.06, 20:59
                          Dzięki za wskazówki.
                          Jutro lub pojutrze zrobię im lifting :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka