brutuss
15.12.06, 10:28
Witam wszystkich,od jakiegoś czasu próbuje sobie przypomnieć poprawną nazwę
tego kwiatka i za żadne skarby nie mogę , ale i tak zapytam , pewnie
będziecie wiedzieli o co mi chodzi.
Jakoś tak "sundenvila" ( Boże zaćmienie całkowite ) , taka roślinka , która
rośnie latem w doniczce na dworzu ,jest pnąca , ma kwiaty ( u mnie czerwone)
a później przenosi się ją do domu.
No i rosła sobie pięknie na tym dworze, kwitła rozrosła się a
po "przenosinach" do domu - koniec.Liście zaczęły opadać, usychają, choć
wypuszcza nowe "gołe" pędy. Wygłąda "goła". Trzymam tego kwiatka w tej samej
doniczce co wcześniej w temperature +- 13-15 C a jej i tak żle, czy wiecie
może co ja żle robię i o jakiego kwiatka mi chodzi?.
Jeżeli nie bardzo zamotałam i da się mnie zrozumieć to bardzo proszę o
podpowiedź co jest nie tak z moim kwiatkiem.
pozdrawiam