jaka odległość od płotu

13.10.07, 23:12
Kiedy dziś zobaczyłam że sąsiadka posadziła żywopłot z ligustra pod
samym płotem to myślałam że dostane zawału.Jesteśmy w dobrych
stosunkach,mam przy płocie ozdobne krzewy ,dalie.pnącą róże,staram
sie aby nic do nich nie przechodziło,nic nie mówie na przechodzący
lilak do mnie. Wiem jak wygląda żywopłot z ligustra bo mam nim
podzielony ogródek na pół .Poprosiłam o przesadzenie go dalej tak
aby nie wchodził na mój teren a oni mieli łatwe jego cięcie.Teraz
rośnie 80 cm od płotu ale znajoma jest na mnie zła.Mam racje czy to
moje widzi-misie?
    • marbor1 Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 09:28
      Uważam, że odległość 80 cm od płotu jest wystarczająca, o ile liguster będzie
      strzyżony.
      • 1966f Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 10:32
        No i mam wojne.Mąż sąsiadki sie uparł i każe mi przesadzić wszystkie
        rośliny 1m od płotu.Przeszkadzają mu teraz nawet płatki róż
        przelatujące do jego ogródka.Jak tego nie zrobie to napisze na mnie
        skarge.
        • jokaer Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 11:28
          w Polsce nie ma niestety przepisów prawnych regulujących jednoznacznie
          odległości roslin od granic działki;

          kodeks cywilny tylko jakoś reguluje sąsiedzkie
          stosunki graniczne i tak np.właściciel
          zywopłotu może wejść na teren posesji sąsiada
          aby go obciąć ale jeśli powstaną przy tym
          jakieś szkody np.na rabatce kwiatowej to za nie odpowiada

          np. w Niemczech ( różnie w zalezności od rejonu) są takie odległości:
          wys. roślin do 1,25 m odległość minimalna 0,25 m
          1,2- 2 0,50
          2 - 3 0,75
          3 - 5 1,25
          5- 15 3,0
          powyżej 15 8,0

          najlepiej umówic się z sąsiadem pisemnie,
          a tak zartobliwie może warto by przedegustować jakąś naleweczkę :)
    • horpyna4 Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 12:17
      Widzisz, problemem jest kompletny brak wyobraźni u większości ludzi.
      Mało kto zdaje sobie sprawę, ile miejsca będzie potrzebować za kilka
      (nie mówiąc o kilkunastu) lat sadzony obecnie maleńki krzew lub
      drzewko. Stąd sadzenie żywopłotu na styk z ogrodzeniem, lub drzew w
      odstępach półmetrowych. Albo przy samej ścianie budynku - widziałam
      kiedyś posadzonego w ten sposób w ogródku przydomowym tulipanowca.
      Spróbuj może wytłumaczyć sąsiadce, że Ci chodzi o dobro jej krzewów,
      może przestanie się dąsać.
      • 1966f Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 17:30
        Jokaer-byliśmy aż do wczoraj bardzo dobrymi sąsiadami.Degustowaliśmy
        swojskie winka,opiekowałam sie ich dzieckiem kiedy była taka
        potrzeba,dzieliłam sie roślinami i pytałam o wszysko czy im nie
        przeszkadza.Raz ośmieliłam sie powiedzieć swoje zdanie i 4 lata
        znajomości poszło do ziemi.Horpyno ja im właśnie naświetliłam jak
        ten żywopłot bedzie wyglądał za pare lat i że muszą sie liczyć z
        cieniem,który on zrobi i gorszą trawą pod nim.Ale jak widać zostało
        to odebrane jako moja złośliwość.
        • jokaer Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 17:48
          och, to pech, to tzw. zły moment,
          wszystko to wydarzyło sie nie w tym czasie co powinno :)

          chyba nic tylko przeczekać:)
        • florian05 Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 21:17
          1966f napisała:

          > byliśmy aż do wczoraj bardzo dobrymi sąsiadami. [...]

          Z tego, co piszesz, to Ty zaczęłaś...
          Najlepsze stosunki dobrosąsiedzkie są wtedy, kiedy każdy jest u siebie i nie
          musi sąsiadowi zaglądać do garnka (czytaj: w kwiatki).
          Człowiek czuje się dobrze, kiedy ma w swoim ogródku kameralność
          - do wysokości wzroku zasłonięty widok od sąsiadów.
          W większości przypadków sąsiedzi dzielą się kosztami ogrodzenia,
          ja jestem zwolennikiem, aby mieli też _wspólny_ żywopłot, czyli krzewy posadzone
          tuż przy ogrodzeniu i przycinane z drugiej strony.
          Wtedy można użyć najtańszej siatki, która i tak będzie ukryta.
          W naszej polskiej rzeczywistości musi być takie zabezpieczenie.

          Jeżeli sąsiad posadził żywopłot, aby się zasłonić, to po odsunięciu
          sie o 80cm od ogrodzenia zmniejszyła mu się istotnie oglądana powierzchnia
          ogrodu. No chyba że ma psa, który będzie biegał tym kanałem i obszczekiwał
          Ciebie. ;-)
          Sama piszesz, ze masz swoją działkę przedzieloną żywopłotem
          - może go zlikwiduj i ciesz się żywopłotem od sąsiada.

          > jak ten żywopłot bedzie wyglądał za pare lat

          To oczywiście zależy od tego, jak będzie przycinany.

          > i że muszą sie liczyć z cieniem,który on zrobi i gorszą
          > trawą pod nim.

          Nie wszędzie musi być trawa. Jest wiele pięknych gatunków
          cieniolubnych i cienioznośnych.

          > to odebrane jako moja złośliwość.

          Też bym tak to odebrał. Nie dziwię się sąsiadowi.
          Proponuję umówić się i po przemyśleniu ustalić wspólny żywopłot.
          Ja namawiam na cis (Taxus x media `Hicksii`), przy siatce dobrze będzie można go
          rozprowadzić.

          Jeżeli nic z tego nie wyjdzie, to namawiam sąsiada, aby przy ogrodzeniu postawił
          szczelne panele, a potem sadził u siebie tak,
          jak się jemu spodoba.
          Ty nie będziesz tego widziała, on nie będzie musiał
          przycinać z Twojej strony.

          Pojednawczo, ;-)
          F.O.
          • 1966f Re: jaka odległość od płotu 14.10.07, 21:51
            Florian to ogródek działkowy i o stawianiu paneli nie ma mowy.Nie
            mam nic przeciwko temu że chcą mieć intymność ale ja będę musiała
            przycinać go po swojej stronie a na to nie mam ani czasu ani
            siły.Mój żywopłot nikomu nie przeszkadza bo jest na środku mojej
            działki i był tam jak kupiłam ogródek.Wszystkie nowe nasadzenia
            staram sie tak umieszczać aby nikomu nie przeszkadzały.I prosze mi
            wierzyć zrobie wszystko aby było znowu dobrze i wszyscy byli
            zadowoleni.
            • gabula777 Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 08:23
              Znam sytuację, gdzie stawianie paneli spowodowało gorszy konflikt
              międzysąsiedzki niż jakikolwiek żywopłot, bo to "mur", a mur to mur, obojętnie z
              czego.Odległość 80 cm jest dobra zważywszy na to, że jak piszesz rosną po Twojej
              stronie wyrośnięte rośliny, które będą zabierały światło i wodę małym sadzonkom
              sąsiada.Wydaje mi się, że sąsiad tylko czekał na taką sytuację i z takim do
              porozumienia się nie dojdzie, bo nie ma w założeniu dobrej woli z jego
              strony.Mógł przecież uzgodnić z Tobą odległość, a przesadzając sadzonki
              ucierpiało jego 'ego',( bo przecież nikt nie będzie mu rozkazywał).Chyba trzeba
              przeczekać, zima to dobry czas.
              • 1966f Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 08:50
                Gabula trafnie to ujełaś.A mnie czym więcej o tym myśle to bardziej
                boli to w jaki sposób mnie potraktowali a coraz mniej ten
                nieszczęsny liguster.Wczoraj jeszcze napisałam im na gg że mogą go
                przesadzić jak chcą a ja zrobie miejsce ze swojej strony aby mogli
                tam wchodzić i przycinać go.Dziś i jutro ide na działke -zobaczymy
                co będzie.
            • florian05 Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 09:16
              1966f napisała:

              > to ogródek działkowy i o stawianiu paneli nie ma mowy.

              W takim razie poszukaj w archiwum. Ogródki działkowe mają swoje, dość precyzyjne
              zapisy odnośnie odległości sadzonych roślin od granicy z sąsiadem.

              Regulaminowo, ;-)
              F.O.
              • 1966f Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 09:20
                Florian dzięki Bogu że nie mam Ciebie za sąsiada.
              • florian05 Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 13:15
                Na stronie Polskiego Związku Działkowców www.pzd.pl/strona.php?30
                znalazłem
                Regulamin Rodzinnego Ogrodu Działkowego
                uchwalony przez
                Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców
                w dniu 7 kwietnia 2004 roku
                i znowelizowany w dniu 23 listopada 2006 roku:

                "§ 117
                1.Na granicy działek, za pisemną zgodą użytkownika sąsiedniej działki, można
                zakładać żywopłoty.
                2.Wysokość żywopłotu na granicy pomiędzy działkami ustalają sąsiadujący
                użytkownicy z tym, że nie może ona przekraczać 1 metra.
                [...]

                § 119
                [...]
                3.Dopuszcza się sadzenie drzew ozdobnych w odległości 1 metra od granicy
                działki, o ile ich wysokość nie przekroczy 2 metrów.
                4.Krzewy ozdobne silnie rosnące należy sadzić w odległości co najmniej 2 m, a
                krzewy słabo rosnące i płożące formy iglaków co najmniej 1 m od granic działki.
                5.W odległości do 2 m od granicy działki wysokość drzew i krzewów ozdobnych nie
                powinna osiągać więcej niż 3 m.

                § 120
                1.Członek PZD zobowiązany jest do cięcia i prześwietlania drzew oraz krzewów
                owocowych i ozdobnych w taki sposób, aby gałęzie nie przekraczały granic działki.
                2.W razie niedopełnienia obowiązku określonego w ust. 1, użytkownik sąsiedniej
                działki może obciąć przechodzące gałęzie, o ile wcześniej wyznaczył sąsiadowi
                odpowiedni termin do ich usunięcia."

                Moje wcześniejsze porady dotyczyły oczywiście ogrodu przydomowego, zasugerowałem
                się tym, że pisałaś o płocie i o opiece nad dziećmi.






                • 1966f Re: jaka odległość od płotu 15.10.07, 19:59
                  Bardzo dziękuje Florianie za strone PZD.Poczytałam sobie i wstawiłam
                  do ulubionych więc będę tam zaglądała częściej.Właśnie chodzi o to
                  że nikt mnie o to nie zapytał a oni jako niedoświadczeni działkowcy
                  sami sobie na siebie ukręciliby bicz bo nie mogli by go swobodnie
                  podcinać.Dziś sie przyjrzałam przesadzonemu ligustrowi-ta odległość
                  80cm i im i mnie wyszła tylko na dobre.Teraz wygląda to naprawde
                  ładnie.Ja podciełam wszystkie rośliny dotykające płotu-niestety w
                  przyszłym roku moja róż nie będzie kwitła bo ściełam ją na 1m.Mój
                  żywopłot też przyciełam i nie dotyka płotu.Zrobiłam to czego
                  chcieli.Myśle że teraz będziemy widzieć sie jeszcze lepiej.Niestety
                  żadne z nich sie nie pokazało na działce-a napisałam im że będe.Z
                  tym sąsiedztwem żartowałam.Może miałabym mniej problemów z tak
                  oczytanym sąsiadem.Pozdrawiam.
Pełna wersja