gabula777
09.02.08, 21:00
Ta wiązówka (Filipendula rubra "Venusta")zarosła na mojej wilgotnej glebie w
kilka lat ze 3 m.kw.W zeszłym roku( wcześniej wcale) miała 2( słownie - dwa
)kwiatostany.Kupowałam ją dwa razy, bo pierwsza zakupiona nie kwitła wcale,
wyrastały tylko liście i tworzyła okropne podziemne rozłogi. Druga rośnie tak
samo, tworzy długie, nawet pół metrowe rozłogi.Nigdzie nie spotkałam się z
opinią, że jest tak ekspansywna, a w dodatku tak mało tworzy
kwiatostanów.Jakie macie doświadczenia w uprawie tej rośliny? Swoją w
październiku z żalem wykopałam i zrobiłam miejsce dla sadźca, którego dostanę
wiosną.
Z góry dziękuję i pozdrawiam