Dodaj do ulubionych

Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!!

02.09.03, 21:53
Ja w sprawie Marsa:-)))
Gdybys jeszcze nie widziala to w kroluje nad moim ogrodem na poludniowym wschodzie tak 30 stopni od horyzontu.... Nie da sie nie zauwazyc,. Wlasnie ubiera sie w leciusienka chmureczke - musi mu byc tez zimno w te chlodna noc........
Pi albo widziala pozniej, bo pierwszy raz jakem go widziala byl zdecydowanie wyzej...
Obserwuj wątek
    • kropka Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 03.09.03, 11:11
      Dzięki wielkie. W sobotę planowałam sobie szukanie Marsa, ale zasłonił się
      chmurami. Wstydliwy jakiś jest (a podobno taki wojowniczy)
      Ale nie tracę nadziei :-)
      • piipii Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 03.09.03, 20:16
        Widziałam orła cień
        Choć był pochmurny dzień.....Kto tam?!!

        piiii

        Halo tu latający kosmiczny ogródek
        Nie podglądajcie mnie!

        piiiii
        • ptasik Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 04.09.03, 08:41
          piipii napisał:

          > Widziałam orła cień
          > Choć był pochmurny dzień.....Kto tam?!!
          >
          > piiii

          Dobrze, ze nie biale myszki, bo to mogloby oznaczac delirium, a tak jest
          nadzieja, ze to tylko choroba psychiczna i watroba cala.........

          >
          > Halo tu latający kosmiczny ogródek

          Halo tu dyzurny lekarz psychiatra...

          Moze to byl tylko dowcip - mnie sie nie podoba :-(
          Dopoki ekspert tego forum nie wnosi zastrzezen to chyba i tematy gwiazd i
          planet sa dopuszczalne.
          Katula
          • piipii Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 04.09.03, 10:47
            > Moze to byl tylko dowcip - mnie sie nie podoba :-(
            Może szkoda... to przecież o jedną mniej z rzeczy, które Ci się podobają.
            Ja na przykład nie lubię łazanek i strasznie żałuję.
            > Dopoki ekspert tego forum nie wnosi zastrzezen to chyba i tematy gwiazd i
            > planet sa dopuszczalne.
            > Katula
            Poza tym podziwiacie obiekty astronomiczne ze swoich ogródków!

            No to jak z tą wodą na Marsie?
            • kropka Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 04.09.03, 12:48
              piipii napisał:

              > No to jak z tą wodą na Marsie?

              Póki mi na łeb nie kapie, to się nią nie przejmuję. A nie kapie, bo byłaby
              czerwona i pewnie bym zauważyła.
              Widzisz, ogród jest takim miejscem, z którego widzi się różne rzeczy i sprawy
              niewidoczne poza nim. Podziwiasz piękną róże, wsadzasz nos, żeby powąchać, a tu
              Ci pszczoła wysuwa swój łebek i ochrzania, że jej spokój zakłócasz. Albo
              ścinasz kwiaty na bukiet i zaplatujesz się w pajęczynę. I znów awantura - tym
              razem z pająkiem, który się wścieka, bo mu chałupę zburzyłaś. Albo nagle na
              ścieżce wpadasz na groźnego, wąsatego chrabąszcza. Albo marchewkę zżerają Ci
              wstrętne liszki, ale nie masz sumienia ich zniszczyć, bo kolorowe i śliczne
              nadzwyczaj. A gdy spojrzysz w górę - widzisz niebo z całą jego zmiennością i
              tajemniczością. I chcesz za wszelką cenę uchylić choć rąbka tej tajemnicy, bo
              niebo to przecież symbol piękna, dobra i wielkiej nadziei.
              Czy dziwisz się, że tak bardzo chcę zobaczyć Marsa? :))
              • piipii Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 04.09.03, 14:25
                kropka napisała:
                > Czy dziwisz się, że tak bardzo chcę zobaczyć Marsa? :))
                Nie, nie to... Też lubię przyglądać się rzeczom i sprawom z bliska
                Zauważam też kolor nieba, chmur i zachodów słońca.
                Dopadł mnie jakiś zły impuls, kiedy zakresko-kropkowałyście
                do siebie w waszym morsowym alfabecie tak troszkę jakby ponad głowami
                towarzystwa.

                No to tyle piipii
                • ptasik Re: Do Kropki - bardzo pilne !!! KROPKA!!! 04.09.03, 14:39
                  Ja przepraszam....

                  To bylo tylko teoretycznie tylko do Kropki, bo moze ktos jeszcze moglby,
                  chcialby skorzystac....
                  Lubie patrzec na niebo...z ogrodu....
                  • mjot1 Spoglądać w niebo... 04.09.03, 18:47
                    Jak spoglądać w nieboskłon to tylko z własnego ogrodu.
                    Tam we własnym ogrodzie, który może i nie jest ogrodów ideałem, ale ręką twą
                    uczyniony jest ci najcenniejszy i najprzyjaźniejszy. Tam znasz każdy kącik, tam
                    czujesz się bezpiecznie i wygodnie.
                    I właśnie w takim ogrodzie Twoim Ogrodzie siedząc z piętami wysuniętymi w
                    stronę ciepełka bijącego od żaru ogniska, które rzucając wokół migające
                    refleksy tworzy fantastyczną scenerię półmroku, najlepiej zagłębić się wzrokiem
                    i myślami w nieboskłon... Ileż fantastycznych rzeczy można wówczas dostrzec.
                    Wyobraźnia starożytnych nie była wszak bujniejszą od naszej. Wystarczy puścić
                    wodze fantazji...
                    A i fantazji nie trzeba (bo tu nie o Marsa przecie chodzi) by zauważyć i
                    fascynować się świecącymi kawałkami złomu przelatującymi co i rusz tam w
                    przestworzach...

                    Ogród nierozerwalnie przecie związany jest z kosmosem! Czy byłby ogród bez
                    słońca?
                    Ktoś powie: Oczywiście! Więc powodzenia w siedzeniu pod folią i wgapianiu się w
                    jarzeniówkę.
                    Ja tam wolę to odwieczne „prymitywne” gwiaździste sklepienie czasem dziurawe,
                    nieprzejrzyste czasem, ale przez to jakże niemonotonne, jakże zaskakujące
                    zmiennością...
                    Pora jesieni jest najwspanialszą chwilą do takiego właśnie „nicnierobienia”.

                    Najniższe ukłony!
                    Pasjami gapiąc się w gwieździste niebo bezproduktywnie marnotrawiący
                    czas M.J.
                    • ptasik Re: Spoglądać w niebo... 04.09.03, 19:48
                      Niebo zawsze bylo dla mnie czyms magicznym, zawsze i wtedy kiedy mialam jeszcze mleko pod nosem ale zaczynalam swiadomie zauwazac piekno i teraz, kiedy niose na plecach jako taki bagaz doswiadczen....

                      I ciagle tak samo kwicze z uciechy spogladajac w kosmos, i zawsze tak samo kwicze z uciechy jak zobacze "spadająca" gwiazde - nawet teraz kiedy wiem, ze najczesciej to nie gwiazdy, a satelity, zawsze tak samo kwicze gdy zobacze przelatujacy i gansacy nad moja glowa meteor. No ale przeciez nikt nie odbierze mi tych marzen, tych wrazen, tych przezyc.....
                      I na dodatek mam to szczescie, ze patrze w to niebo najczesciej ze swojego oddalonego od ludzi ogrodka, gdzie cisze przeplata cisza, czasem swierszcze, czasem zabki, czasem - jak niedawno sowa, ktora wybrala moj ogrod na schronienie

                      Zawsze z wielka uwage przysluchuje sie wiadomosciom o zjawiskach nieziemskich, ktore maja sie wydarzyc i zawsze potem staram sie na nie polowac, a jak na dodatek mi sie to uda - to to jest takie moje male szczescie, a moze wielkie? Sama juz nie wiem... W kazdym razie szczescie.....
                      No bo lubie to, lubie to i juz......
                      • piipii Re: Spoglądać w niebo... 05.09.03, 09:30
                        Supeer!!

                        Pełna satysfakcja!!

                        Zrobiło się z tej awantury piękne wyjaśnienie ogródkowych spraw
                        ziemskich i nieziemskich.

                        Przepraszająco i pożegnalnie piipii
                        • kropka Re: Spoglądać w niebo... 07.09.03, 22:37
                          a czemu pożegnalnie?
                          piipii, dołącz do nas. Powinnaś się tu czuć jak u siebie :)))
                          pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka