25.04.08, 20:19
trójklapowy - czy ktoś z was próbował rozmnażać ze zdrewniałych
sadzonek, albo z niezdrewniałych?
Trochę poszukałam w sieci na ten temat, ale są rozbieżne opinie a
nie spotkałam się z wypowiedziami praktyków.
Piszę, bo wsadziłam sporą gałązkę, ok 1cm średnicy, oberwałam pąki i
kwiatki,poodcinałam drobne boczne gałązki i teraz się zastanawiam,
czy warto mieć nadzieję.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Migdałek 25.04.08, 20:30
      Ja rozmnażałam tylko z odrostów korzeniowych, bo mam nieszczepiony.
      Z odrostów rozmnaża się bardzo łatwo i szybko kwitnie. Ale nie da
      się tak zrobić, jeżeli jest szczepiony.
      Podobno można rozmnażać z sadzonek zielnych ciętych w maju, z użyciem
      ukorzeniacza.
    • gabula777 Re: Migdałek 25.04.08, 20:30
      Można sadzonkować jak wszystkie podobne krzewy z sadzonek półzdrewniałych pod
      koniec czerwca.Wpisz w google "rozmnażanie z sadzonek półzdrewniałych" i
      znajdziesz dokładną instrukcję.
      • kocia_noga Re: Migdałek 26.04.08, 08:48
        Dzięki.
        • kot_behemot8 Re: Migdałek 26.04.08, 11:00
          Migdałek na własnym korzeniu czyli nieszczepiony jest bardzo podatny
          na przemarzanie i mniej odporny na choroby - własnie dlatego zaczęto
          go szczepić. Ale pobawic się mozna, z sadzonek robionych teraz nic
          nie będzie ale w maju-czerwcu mozna spróbować. Tylko nie obrywaj
          liści!
          • kocia_noga Re: Migdałek 26.04.08, 14:02
            Mogłabym zaszczepić, np na ałyczy, ale skąd wziąć pęd pod
            szczepienie?
            • kot_behemot8 Re: Migdałek 26.04.08, 15:12
              Moze być z tego samego źródła co sadzonka którą chciałaś ukorzenić.
              Zresztą migdałków dużo u nas rośnie w parkach i u ludzi w ogrodach -
              jedną gałązke każdy da. Tylko musisz poczekac do lata (lipiec) i nie
              szczepic tylko pobrac oczko i zaokulizować - do szczepienia
              potrzebowałabys tzw oczka śpiącego, z pędu uciętego wcześniej i
              przechowanego w lodówce na co w tym roku juz za późno.
          • horpyna4 Re: Migdałek 26.04.08, 17:36
            Co do podatności na przemarzanie, to jestem przeciwnego zdania. Na
            podstawie własnych doświadczeń zresztą.
            Mój migdałek rośnie już ponad ćwierć wieku, a został oddziabany z
            kawałeczkiem korzenia od migdałka moich rodziców, który już wtedy
            miał około trzydziestu lat!
            Jakie bywały niektóre zimy na przestrzeni tych lat, to wiadomo.
            I podczas ostrych zim znajomym wymarzały migdałki szczepione.
            Wymarzały powyżej miejsca szczepienia, zostawała tylko ałycza.
            A migdałek na własnych korzeniach był nietknięty przez mróz. Bez
            okrywania.
            Na temat podatności na choroby nie wypowiadam się, bo nie wiem nic
            na ten temat. Może rzeczywiście szczepione mniej chorują.
            Ale rozmnażanie przez szczepienie jest przede wszystkim łatwe i
            wydajne.
            • kocia_noga Re: Migdałek 26.04.08, 19:52
              Chyba po prostu kupię sadzonkę, może jeszcze gdzieś dostanę.
              Te szczepione poza tym,że faktycznie łatwiej wymarzaja, to trzeba
              pilnowac i obcinać pędy ałyczy, które wybijają.
              A pytałam o tę ałyczę, skąd ją wziąć :) mozna zasadzić pestkę, albo
              wsadzić patyk i czekać aż się ukorzeni, bo nie widziałam w sklepach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka