dotkaoczko
13.06.08, 11:10
Wiem, że temat był przerabiany na forum niezliczoną ilość razy, ale
wszystkie dotychczas przedstawiane metody nie są u mnie skuteczne.
Coś łazi płytko pod ziemią tworząc widoczne wzniesienia wzdłuż
szlaków. Tylko, że jest tych dróg tak dużo, że z wyjątkiem trawnika,
wszędzie gdzie rosną rośliny (zwłaszcza obsypane korą) ziemia się
unosi (nie wiem jak to opisać), po prostu wszystko pod ziemią jest
zryte. Rośliny odpukać jakoś rosną ale wiem, że jak uschną to będzie
za późno na przeciwdziałanie.
Jeszcze mam wątpliwości, może to tylko niegrożny kret ? Ale
dotychczas kojarzyłam kreta z górkami ziemi a nie z widocznymi na
powierzchni szlakami komunikacyjnymi. Ja rozumiem, że przy tej suszy
wszelkie stworzenie poszukuje wody, a podlewam co kilka dni i
faktycznie po podlaniu jest jeszcze gorzej. Aż się dziwię, że to się
nie zapada (u mnie piach w ogrodzie), wręcz przeciwnie mam wrażenie,
że ciągle wyżej się wypiętrzają te szlaki (widać często używane).
Boję się o rośliny, co robić, może ktoś wypróbował jakiś nowy
pomysł ?
Bardzo proszę o rady, przerażona Dorota