26.09.03, 11:09
Wokół mojego domu, na elewacji zewnętrznej jest sporo pająków - czarnych,
dużych i kosmatych - zapewne prosto pobliskiego lasu. Nie miałabym nic
przeciwko tym pożytecznym stworzeniom, ale niestety chodnik wokół domu,
parapety i okna są niemiłosiernie zabrudzone pajęczymi odchodami (czarne
plamy, które trudno zmyć). Proszę o radę, jak je odstraszyć ?
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Pająki 29.09.03, 11:00
      Witam na forum Gazety!
      Te pająki to najprawdopodobniej kątniki, mieszkają w ciemnych miejscach takich
      jak np. piwnice ale dla pewności napisz gdzie budują pajęczyny i jeśli tak to
      jak one wyglądają. Kątnik jest dużym pająkiem i buduje charakterystyczne
      płaskie gęsto tkane pajęczyny w rogach ciemnych pomieszczeń lub nisko nad
      ziemią. O tej porze roku samce tych pająków wałęsają się w poszukiwaniu samic
      a i jedne i drugie w poszukiwaniu ciemnych wilgotnych i chłodnych miejsc do
      przezimowania. Niestety pozbycie się ich nie jest możliwe więc należy tolerować
      ich obecność.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • kropka Re: Pająki 29.09.03, 11:29
        coś mi się zdaje, że na tym forum jestem największym specjalistą od
        likwidowania pająków :)
        Na taką inwazję jest dobry sposób. Do odkurzacza wkłada się czysty worek.
        Ustawia się odkurzacz na najsłabszy ciąg i jeździ rurą (bez szczotki) wciągając
        wszystko, szczególnie ze szpar. Potem szybko wyjmuje się worek i kładzie w
        najdalszym kącie ogrodu. Gdy pająkom minie lekki zawrót głowy - pójdą sobie w
        cholerę.
        Jeśli ma się to co ja, nalezy do tej roboty zapędzić męża, dzieci lub sąsiada.
        Metoda sprawdzona i całkiem humanitarna. Na pewno pająki przeżywają lekki
        stres, ale w końcu kto dziś żyje bez stresów?
      • givenchy Re: Pająki 29.09.03, 14:53
        jerzy.wozniak napisał:

        > Witam na forum Gazety!
        > Te pająki to najprawdopodobniej kątniki, mieszkają w ciemnych miejscach
        takich
        > jak np. piwnice ale dla pewności napisz gdzie budują pajęczyny i jeśli tak to
        > jak one wyglądają. Kątnik jest dużym pająkiem i buduje charakterystyczne
        > płaskie gęsto tkane pajęczyny w rogach ciemnych pomieszczeń lub nisko nad
        > ziemią. O tej porze roku samce tych pająków wałęsają się w poszukiwaniu
        samic
        > a i jedne i drugie w poszukiwaniu ciemnych wilgotnych i chłodnych miejsc do
        > przezimowania. Niestety pozbycie się ich nie jest możliwe więc należy
        tolerować
        >
        > ich obecność.
        > Pozdrowienia,
        > Jerzy Woźniak

        "moje" pająki są właściwie dwojakiego rodzaju, te duże i chude wiją pajęczyny
        blisko okien, na tle okiennic, pod dachem, przy rynnach, duże kosmate z kolei
        upodobały sobie miejsce na elewacji, wzdłuż poziomej rynny. Szczerze mówiąc nie
        przyglądałam się dokładnie rodzajowi pajęczyny, ale raczej są one gęsto utkane
        (te na tle okiennic. Kosmate raczej gdzieś mieszkają w rynnach, a rozwijają
        swoje wici na wieczór.
    • jerzy.wozniak Re: Pająki 30.09.03, 20:49
      Witam na forum Gazety!
      Niestety nie pozbędziesz się ich tak łatwo ponieważ na miejsce tych
      wykończonych przyjdą następne, coś jak z kretem. Ale zmartwienie już się kończy
      bo za kilka tygodni część z nich zdechnie a część ukryje się aby przezimować.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • givenchy Re: Pająki 09.10.03, 09:07
        Rzeczywiście, już ich nie ma :-))
        • ptasik Re: Pająki - do Kropki 10.10.03, 11:31
          Kropko Ty jestes Wielka prawdziwie - genialna metoda,
          kupuje i od dzisiaj stosuje, bo czasem moich domowych pajakow jest zbyt wiele:-)
          • kropka Re: Pająki - do Kropki 10.10.03, 12:43
            Potrzeba matką wynalazku. Rozćlaptany pająk jest gorszy od żywego.
            Tylko pamiętaj, żeby siła ciągu była jak najmniejsza. Bo można pająkom nogi
            połamać
            • givenchy Re: Pająki - do Kropki 10.10.03, 14:48
              kropka napisała:

              > Potrzeba matką wynalazku. Rozćlaptany pająk jest gorszy od żywego.
              > Tylko pamiętaj, żeby siła ciągu była jak najmniejsza. Bo można pająkom nogi
              > połamać

              POdziwima Was za to obchodzenie się z pająkami. Ja niestety bardzo się ich boję
              (taka mała fobia), więc raczej nie odważyłam się do nich zbliżyć.
              • ptasik Re: Pająki - do Kropki 10.10.03, 15:01
                givenchy napisała:
                POdziwima Was za to obchodzenie się z pająkami. Ja niestety bardzo się ich boję

                > (taka mała fobia), więc raczej nie odważyłam się do nich zbliżyć.

                Ty sie boisz?
                No to Kropka ma sprzymierzenca, Ona to sie boi, gdzies tu nam o tym swietnie
                opowiadala. Kropka mdleje na widok pajakow....
                • givenchy Re: Pająki - do Kropki 10.10.03, 15:49
                  ptasik napisała:

                  > givenchy napisała:
                  > POdziwima Was za to obchodzenie się z pająkami. Ja niestety bardzo się ich
                  boję
                  >
                  > > (taka mała fobia), więc raczej nie odważyłam się do nich zbliżyć.
                  >
                  > Ty sie boisz?
                  > No to Kropka ma sprzymierzenca, Ona to sie boi, gdzies tu nam o tym swietnie
                  > opowiadala. Kropka mdleje na widok pajakow....

                  Ale ja nawet odkurzaczem nie potraktuję tego ośmionoga. Mój mąż załatwia sprawę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka