Dodaj do ulubionych

pinia i wierzba

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 12:48
mam nature zbieracza, co objawia sie przywozeniem z podrozy wszelkiej masci
nasion i sadzonek. Niektorym udaje sie przezyc, innym niestey nie....
Dochowalam sie juz pokaznego stadka pini, ale prowadze je czysto intuicyjnie -
z chyba niezlym skutkiem bo maja 3 latka - wlasnie dzielnie znosza na balkonie
chlody tej zimy. Ale jesli Pan wie co im szkodzi a co robi znakomicie to bede
wdzieczna, na przyklad czy pozwolic im rosnac jak chca czy troche je przyciac...
Duzo pisano tu juz o wierzbach, rzeczywiscie najprosciej uciac galaz i wsadzic
do ziemi. Tylko co dalej? Mam taka kilkuletnia wierzbke w donicy. Kiedy
najlepiej ja przycinac? I rzecz zasadnicza czy jest szansa na definitywne
pozbycie sie przedziorkow? Atakuja mi ja regularnie w okolicy lata, jak
popryskam to na jakis czas jest spokoj, potem wracaja.... Gdzie zimuja?
dzieki z gory za odpowiedz - rowniez za literaturowe wskazowki
Martyna
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka