Dodaj do ulubionych

zimowe oczko

30.12.08, 14:32
wrocilam wlasnie ze slonecznego ogrodu. Ale zimno mimo wszystko!
Trawniki biale. Ale moj problem, to oczko. Bylam wyrabac przereble.
Mam kilof juz kolo oczka. Oczko niewielkie, ale spia w nim ze trzy
zabki (rzabki). Lod jak cholera: wyjelam kre, zeby tak zaraz nie
zamarzlo no i ona miala chyba z 15 cm grubosci! A oczko niewielkie.
Czytalam, ze trzeba lod rabac, zeby rosliny/zwierzostan:))) mialy
dostep tlenu. Czy to tragedia, jak pare dni bedzie zamarzniete?
Czy zabki spiac pokapuja sie, ze jestem niesolidna? Nie chce, zeby
mi na wiosne robily wyrzuty, ze niedotlenione.... Wprawdzie zartuje
tu sobie, ale moje pytanie jest jak najbardziej powazne. Prosze mi
wiec rownie powaznie odpowiedziec. Pozdrawiam mroznie, slonecznie i
bezsnieznie.
Obserwuj wątek
    • przemoaj5 Re: zimowe oczko 30.12.08, 16:17
      Aby było życie w oczku potrzebne jest powietrza. Jęsli oczko jest
      głębokie i nieprzemarza do dna wystarczy by była cześć lodu
      rozbita. Są inne metody dostarczenia powietrza: zanużony snopek ze
      ślomy, kawałki styropianu

      Pozdrawiam
      Przemo
      gg:7721862
      • leeliana Re: zimowe oczko 30.12.08, 16:36
        Od kilku lat zostawiam w oczku na zimę pompę, działa cały czas, nawet podczas
        mrozu (jak mróz silny to się tworzy taki dzwon z lodu). Do tego na wszelki
        wypadek pływak ze styropianu z bambusowymi rurkami i nieścięte resztki
        nadbrzeżnych traw. Ryby, żaby i reszta towarzystwa mają się dobrze, oczko ma
        jakieś 1,3 m głębokości. Póki nie opatentowałam pomysłu z pompą, która, nawiasem
        mówiąc, świetnie znosi działanie na okrągło, też byłam niewolnicą różnych
        rozkruszaczy do lodu. Zawsze nocą, prawem Murphy'ego, przychodził najtęższy mróz
        i rąbanie lodu powodowało rozbudzenie ryb. Nie przeżywały wstrząsów, wypływały
        ku powierzchni i osłabione konały.
        • przemoaj5 Re: zimowe oczko 30.12.08, 16:48
          Nie mówie o detonacjach by pobudzić ryby, mam na mysli słome czy
          nawet przybrzeżne szuwary. A z pompą to nie rozumeim. Woda wylatuje
          na tafle lodu czy co ??? Chyba udziela mi sie atmosfera sylwestrowa.

          Przemo
          • leeliana Re: zimowe oczko 31.12.08, 00:35
            Woda leci do wody, ruch zapobiega zamarzaniu, tworzy się jakby naturalny
            przerębel. Jeśli mróz większy, to wierch zamarza na kształt dzwonu a pod nim
            pompa nadal pompuje, no i spora bańka powietrza jest. Sylwestrowo pozdrawiam :-)
    • ewa553 Re: zimowe oczko 30.12.08, 19:23
      moje oczko nie jest glebokie, najwyzej 1 m, a na polce nawet nie pol
      metra. A tam wöasnie wczesna wiosna zauwazylam, ze w mule spi jedna
      zabka. Musze po Sylwestrze zajrzec do ogrodniczego, czy dostane
      rurki bambusowe. Ten pomysl ze styropianem przemawia do mnie. Dzieki.
      PS Mam nadzieje ze tym rabaniem dzisiaj nie pobudzilam zabek!
      • malaugena Re: zimowe oczko 04.01.09, 11:26
        żaby hibernują, więc o nie bądżcie spokojni.oczko wodne, jeżeli
        pozostawiacie w nim rybki na zimę musi mieć chociaż w jednym
        miejscu 150cm głębokości a i tak należy wodę n a p o w i e t r z
        ać. sa pewne zasady, których należy przestrzegaći nie ma co
        kombinować.literatury na ten tyemat jest mnóstwo. więc dobrze jest
        zanim chwycimy za szpadel troszke poczytać.
        • margot50 Re: zimowe oczko 04.01.09, 17:29
          Ja od lat zostawiam włączoną pompę wodna, ryby i żaby mają sie dobrze,
          pompa też.Dziś po nocnym opadzie śniegu zauważyłam przy
          niezamarzniętej wodzie śladzy łapek kocich.W lecie regularnie polują
          na ryby to i zimą nie odpuszczają. Z 15 ryb zostało mi 5 po
          tegorocznym lecie! Co ja bym dała by pozbyć sie tych cholernych
          kotów!!
          • dar61 Re: zakocenie wzrasta 04.01.09, 22:16
            Co ja bym dał za niegnębienie rybek w mini-bajorkach ogrodowych - o
            akwariach nie wspominając ;-)))

            W naszym b. płytkich POJNIKACH ogrodowym [najmniejszy wzór
            plastikowego bajorka - tak circa 60 cm na swej głębinie - dł. x
            szer. 1 m x0,6 m] jeno się same błotniarki [ślimaczki wodne]
            zalęgają i nartniki...
            Raz [ale wstyd!] nam się na dnie w nim [a może
            popełniła "samoutopstwo"?] ropucha martwa znalazła...

            Można dostać w sklepach pływające zimą styropianowe przeręble -
            czasem w zabawnych wzorach, maskujące swe przeznaczenie:
            napowietrzanie zimą wody w przyduchy podlodowe.

            "Rybiarze" - kupujta!

            Koty?
            !

            Noże z szuflad - won.
            Biała broń w Polsce zakazana!!!
          • deerzet Re: zakocenie wzrasta 04.01.09, 22:22
            Co ja bym dał za niegnębienie rybek w mini-bajorkach ogrodowych - o
            akwariach nie wspominając ;-)))

            W naszym b. płytkich POJNIKACH ogrodowym [najmniejszy wzór
            plastikowego bajorka - tak circa 60 cm na swej głębinie - dł. x
            szer. 1 m x0,6 m] jeno się same błotniarki [ślimaczki wodne]
            zalęgają i nartniki...
            Raz [ale wstyd!] nam się na dnie w nim [a może
            popełniła "samoutopstwo"?] ropucha martwa znalazła...

            Można dostać w sklepach pływające zimą styropianowe przeręble -
            czasem w zabawnych wzorach, maskujące swe przeznaczenie:
            napowietrzanie zimą wody w przyduchy podlodowe.

            "Rybiarze" - kupujta!
            www.sklep.oczkowodne.net/images_u/trio+.jpg
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/772564fa86f989a8.html
            A można go samej/-mu zmajstrować przecież:
            dom.gazeta.pl/ogrody/51,73457,5838259.html?i=0

            Koty?
            !

            Noże z szuflad - won.
            Biała broń w Polsce zakazana!!!
            • ala11 Re: zakocenie wzrasta 24.01.09, 15:41
              Kurcze, a ja wyciaglam dzisiaj z wody ok 10 niezywych zab i
              strasznie mi przykro bo tak ladnie kumkaly.
              Stawek mamy dosc duzy gleboki ok 1 - 1.2 m glebokosci, i nie
              myslalam ze maluszki mi zamarzna. Ryby zyja i maja sie dobrze, mrozu
              u nas bylo moze z 2 tyg -10 i nie chce mi sie wierzyc ze to
              starczyko by moja trzoda zginela.
              Co powinnam zrobic na przyszly rok? i czy przyjda nowe zabki?
              Ala
              • phelix Re: zakocenie wzrasta 24.01.09, 16:08
                zostaw te stworzonka w spokoju. one wiedzą co mają robić.
                wyciągnęłaś te żabionki i co z nimi zrobiłaś? przecież żaby
                hibernują. ciekawym co Ci wiosna zakumka. chyba Ty sama.
                • ala11 Re: zakocenie wzrasta 24.01.09, 16:14
                  Przeciez widze ze sa niezywe, nadete jak balon, sine, lezace pod
                  woda. Jesli mi powiesz ze to naprawde hibernacja to je wrzuce z
                  powrotem do wody ale nie sadze by mi ozyly. A szkoda
                  • 33qq Re: zakocenie wzrasta 24.01.09, 17:49
                    A liście wyciągnęłaś przed zimą? To może być przyczyna, gnijące rezsztki
                    organiczne i toksyny przez nie uwalniane, ja przed zimą przykryłem całe oczko
                    siatką żeby zebrać liście, mam nadzieję, że to żabom pomoże. W ubiegłych latach
                    również miałem takie pogromy. Karasiom oczywiście nic nie było.
            • ciociaklementyna Ciekawostka przyrodnicza 24.01.09, 20:43
              deerzet napisał:

              > Co ja bym dał za niegnębienie rybek

              To samo i wszystko dalej napisał też Dar.
              Czy więc dwaj panowie przedstawili się jako jedna osoba, czy też
              jakimś dziwnym trafem napisali dokładnie to samo, pod tym samym
              tytułem i z tymi samymi linkami, w ciągu kilku minut - jeden po
              drugim?
    • malaugena Re: zimowe oczko 25.01.09, 00:46
      wykonajcie Wy sobie te "oczka" takie , jak nalezy, dbajcie o
      żyjatka tam więzione. nie bedziecie pozniej lali krokodylich
      łez.tego rodzaju sztuczne zbiorniki wymagaja szczególnej
      troski.pompka tlocvząca powietrze pobiera w ciągu godziny zaledwie
      5W. to w m-cu suma niewielka a żyjątka zadowolone.
      • hanka31 Re: zimowe oczko 25.01.09, 23:24
        u mnie jest włączona taka pompka napowietrzająca , chyba podobna jak jest w
        akwariach, na koncu rurki jest pumeks i powietrze zasuwa az miło. OCzko ma w
        najgłebszym miejscu 1,40.Wszystkie zwierzeta czuja sie ok, dzisiaj widziałam na
        wierzchu dwie olbrzymie orfy jak sie pluskały.
    • drugi_ogrodek Re: zimowe oczko 28.04.09, 22:27
      Mozesz robac lod przy kazdym przymrozku, ale ja polecam wsadzenie jakies rurki do oczka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka