Dodaj do ulubionych

śledztwo nad rzeką

21.02.09, 16:18
Zanim na dalekiej północy pokażą się pierwsze motylki, tropimy czarne charaktery
dowód pierwszy -mafijna stołówka
img510.imageshack.us/img510/5739/img1380.jpg
resztki z pańskiego stołu
img5.imageshack.us/my.php?image=img1381.jpg
Sherlocku, ktoś tu zniknął po angielsku!
img21.imageshack.us/img21/8357/img1384.jpg
Obserwuj wątek
    • yoma Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 19:48
      :)

      Karmię, jak wiadomo, sikorki. Na balkonie i na Wsi. Na balkonie rolę karmnika
      spełnia półka pod doniczkę, na której stoi tacka z nasionami. Na Wsi jest
      regularny karmnik i wolno korzystać rozmaitej żywinie - od sikorek przez sójki
      do wiewiórek, o mrówkach nie wspominając.

      Dzisiaj ranek spędziłam pracowicie konstruując palisadę wokół karmnika
      balkonowego, żeby #$!^$#@&%$&%$! sraki sikorkom nie wyżerały. Następnie
      pojechałam do lasu, zabawiłam czas jakiś i żwawym krokiem doszłam sobie na Wieś.

      Karmnik był, oczywiście, wyczyszczony. Dosypałam co trzeba, wyciągnęłam sobie
      krzesło na werandę i padłam w nie, okolicę kontemplując. Patrzę, a kto się
      skrada do karmnika?

      Dzięcioł! Sosnę, przed chwilą opukiwaną, porzuciwszy.

      No i teraz wiem, kto tak czyści karmnik, a ja niewinne sójki podejrzewałam...
      • lellapolella Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 21:12
        Już myślałam, że moje bobry! A dzięciolscy też mafia, fakt- pstry u mnie zawisł
        na słonince i bujał się z kwadrans, biedne sikory z jęzorami do gałęzi
        zastanawiały się, czy coś oprócz nitki zostanie. Taka zima- każden jeden by coś
        przekąsił. Sroki zaczynają kombinować przy gnieździe na olszynie- też by im
        trzeba co na poczet przyszłych pokoleń sprokurować...
        • yoma Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 21:37
          No bo rozumiem, że dana sikorka nie ma co jeść, ale dzięcioł? Woli łobuz przyjść
          na gotowe, zamiast się wziąć za robotę :)

          A przypomnijcie mi, jak to jest z budkami lęgowymi - to się wiesza wejściem na
          południowy wschód, dobrze mówię?
          • leloop Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 22:13
            to nie moja reka ;)
            www.leblogadupdup.org/2009/01/09/pic-epeiche-et-pic-mar/
            • yoma Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 22:14
              Słodkie :)

              Dzięcioła na sośnie owszem cyknęłam, ale skradającego się do karmnika nie :(
    • yoma Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 21:42
      Masz

      podciągnęłam ci je trochę, nie gniewaj się :)

      img9.imageshack.us/my.php?image=img13801.jpg
      img528.imageshack.us/my.php?image=img13811.jpg
      img407.imageshack.us/my.php?image=img13841.jpg
      • lellapolella Re: śledztwo nad rzeką 21.02.09, 22:38
        Nie gniewam się. Szczególnie przy śladach się przysłużyło:-) Powoli dojdziemy do
        tego(albo i nie- pomarzyć można:))Żeby użyć Twojego określenia jestem
        lamer(ogólnotechniczny) ale pracuję nad sobą. Czy to jest zrobione na picasie?
        leloop,dzięcioł fajny, ale żeby tak mu dać z ręki?! Ajć, musi oswojony bardzo.
        • yoma Re: śledztwo nad rzeką 22.02.09, 00:04
          Owszem, picasą, bo akurat robiłam swoje z lasu i miałam włączoną. W najprostszy
          możliwy sposób, czyli Szczęśliwym Trafem.

          W ogóle jakbym za bardzo szalała z fotami, to lejcie po łapach bez skrupułów, bo
          ja hobbystka :)
    • horpyna4 Re: śledztwo nad rzeką 22.02.09, 10:21
      Pomyśl o zabezpieczeniu drzew cylindrami z siatki ogrodzeniowej, musi
      być z twardego i grubego drutu. Wysokość musi być taka, żeby bóbr nie
      sięgnął wyżej. Siatka powinna zachodzić na siebie, żeby można było
      poszerzać cylinder w miarę grubienia pnia.
      No i oczywiście zabezpiecza się tylko co cenniejsze drzewa, resztę
      niech sobie żrą. Chyba, że chcesz, żeby uznały, że tu nie ma nic
      dobrego i stołowały się u sąsiadów.
      Bobry w czasach mojej młodości były w Polsce rzadkością. A ostatnio
      nieźle się rozpleniły.
      • yoma Re: śledztwo nad rzeką 22.02.09, 12:35
        Zrozumiałam, że to był spacer nad rzeką, nie szkody w ogrodzie...
        • horpyna4 Re: śledztwo nad rzeką 22.02.09, 13:03
          Piszę, bo ktoś kiedyś sygnalizował taki problem - ogród przylegał do
          rzeczki. Jeżeli to nie dotyczy autorki wątku, to może ona tylko
          spokojnie odetchnąć. Sympatyczne skądinąd bobry mogą zupełnie
          człowiekowi zepsuć humor, jeżeli bez problemów dostają się na
          działkę. Taka jabłonka na przykład smaczna jest...
          • lellapolella Re: śledztwo nad rzeką 22.02.09, 13:53
            To faktycznie był spacer ale ogród jest nad tą samą rzeką, tyle, że na bardziej
            zaludnionym terenie. Jak się futrzaki rozzuchwalą, rady Horpyny będą jak znalazł:-)
    • katarzyna4511 Re: śledztwo nad rzeką 23.02.09, 08:46
      A u mnie, oprócz sikorek wszelakich, zięb, szpaków, drozdów,
      trznadli, kowalików, pary srok i kilku sójek, tacy oto goście:
      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1678855.html"><img
      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/C806WzCP7YiHtkFLzB
      .jpg" alt="dzieciolowa" title="dzieciolowa" /></a>
      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1678856.html"><img
      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/IbvN7aNNZh9LxuoteB
      .jpg" alt="dzieciol" title="dzieciol" /></a>
      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1678857.html"><img
      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/ZBA4xFwE4hJQ8ubEZB
      .jpg" alt="gile" title="gile" /></a>
      <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1678858.html"><img
      src="fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/haHj8o6wkLPTj8GfeB
      .jpg" alt="grubodziob" title="grubodziob" /></a>

      pozdrawiam
      • lellapolella Re: śledztwo nad rzeką 23.02.09, 15:55
        Katarzyna, nie otwierają mi się- not found:-(
        • yoma Re: śledztwo nad rzeką 23.02.09, 20:10
          Trzeba wziąć to, co czerwone, wkleić w okienko przeglądarki i dopisać kropka j p
          g bez spacji. Więc to jest grubodziób... :)
      • yoma Re: śledztwo nad rzeką 23.02.09, 20:12
        Super fotki :) Że spytam starym zwyczajem: czym robione?
        • lellapolella Re: śledztwo nad rzeką 24.02.09, 14:35
          Bardzo uprzejmie przepraszam- a co jest czerwone? To czarne czy to niebieskie?
          • yoma Re: śledztwo nad rzeką 24.02.09, 16:41
            No cio ty? U mnie się wyświetla na czerwono na przykład takie o.

            fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/haHj8o6wkLPTj8GfeB

            A tak powinno wyglądać, żeby dać się obejrzeć:
            fotoforum.gazeta.pl/photo/0/of/bf/v16l/haHj8o6wkLPTj8GfeB.jpg
        • katarzyna4511 Re: śledztwo nad rzeką 01.03.09, 20:30
          Coś skopałam, wklejając linki :-( Jak się człowiek spieszy... Ale ciesze się
          bardzo, że jakoś sobie poradziłyście(-liście) :-))
          Aparat jest zupełnie nieprofesjonalny (Canon PowerShot S5 IS), bo też ze mnie
          profesjonalistka, jak z koziej d... trąbka. Ale strasznie mnie cieszy robienie
          zdjęć przyrody, co to mi się pcha drzwiami i oknami.
          • yoma Re: śledztwo nad rzeką 01.03.09, 20:58
            To tak jak mnie :) Foty naprawdę fajne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka