Dodaj do ulubionych

ligustr z nasion

08.03.09, 21:57
Czy ktoś wysiewał ligustr z nasion? Mam takowe i zastanawiam się co z nimi zrobić?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: ligustr z nasion 09.03.09, 09:53
      Ja nie wysiewałam, ale chyba robią to ptaki, bo pojawia się toto w
      różnych miejscach. A najbliższy żywopłot z ligustru jest w sporej
      odległości i w dodatku niżej, nie jest więc możliwe, żeby owocki się
      same doturlały.
      Jeżeli robią to ptaki, to znaczy, że nasiona powinny być oczyszczone
      z owocków i wysiane do gruntu. Ewentualnie jeszcze trochę potrzymane
      w wilgotnym piasku, a wysiane za miesiąc. Bo chyba nie powinny być
      wysuszone, skoro w naturze mają cały czas mokro przed siewem.
      W praktyce ligustr jest rozmnażany wyłącznie z sadzonek, żeby
      otrzymać jednorodny materiał. Bo siewki mogą się nieco różnić, np.
      wielkością liści, a z ligustru robi się zwykle żywopłoty, na które
      pożądany jest jednorodny materiał.
      Młode sadzonki ligustru należy krótko przyciąć, żeby się nisko
      rozkrzewiły. No, chyba że chcesz uzyskać drzewko na pniu (też można,
      a co...), bo ligustr może być dowolnie cięty i formowany. To trochę
      taki "bukszpan dla ubogich".
      • berita Re: ligustr z nasion 09.03.09, 12:45
        Dziękuję za odpowiedź :)
        No i teraz to już nie wiem co zrobić :P Bo mam te nasiona niewiadomo skąd
        (pewnie jak to ja - gdzieś uskubałam). Ale mam też ligustr pod blokiem to mogę
        uciąć zrazy, bo jeszcze chyba można?
        A z czego będzie szybciej? Moja działka jest pierwsza z brzegu i latem buzia
        mnie boli od mówienia "dzień dobry" wszystkim wchodzącym na działki :D No i
        chciałam się trochę zasłonić.
        Podoba mi się określenie "bukszpan dla ubogich" hahaha! Jak pomyślę, ze na
        działkach wszystko kradną to mam nadzieję, ze takiego "bukszpanu" nikt nie ruszy
        ;)))
        • grzesiekz22 Re: ligustr z nasion 09.03.09, 21:47
          jeśli chcesz zrobić sobie własne sadzonki z ligistru, to teraz jak najbardziej
          sztobry najlepiej długości ok 10 cm zanurzyć w ukorzeniacz AB do sadzonek
          zdrewniałych i do doniczki ziemi z piaskiem i masz własny. Ale czy to warto
          naprawdę za niewielki pieniądze w szkółkach można kupić kilkuletnie krzewy
          ładnie rozkrzewione. Jeżeli zależy ci na czasie gra nie warta świeczki jeśli
          chodzi o własną produkcję.
          • berita Re: ligustr z nasion 11.03.09, 08:19
            Grzesiekz22, u nas ligustr kosztuje 8-9 zł za krzaczek. A ja mam do osłonięcia
            470 mkw działki :( To wcale mi tak tanio nie wyjdzie... A mój mąż jest strasznie
            sceptycznie nastawiony do tej mojej działki (może trochę zazdrosny o poświęcany
            jej czas <haha>) i na pewno nie zgodzi się na taki wydatek :(
            Żeby podkreślić jak strasznie niedobry jest ten mój małżonek powiem Wam, ze
            właśnie wertuję strony o murowaniu bo będę sobie musiała sama wymurować narożnik
            na działce z piaskowca, żeby zasłonić betonową ścianę od kompostownika sąsiada.
            Pewnie mi maż pomoże jak zobaczy jak się z tym męczę, ale jak narazie to
            twierdzi, ze jak sobie wymyślam takie głupoty to mam sobie sama robić.
            • horpyna4 Re: ligustr z nasion 11.03.09, 09:02
              To nie lepiej zasłonić bluszczem na siatce? Bluszcz jest przecież
              zimozielony i ogrodzenie będzie nieprzejrzyste cały rok. A na pewno
              robota lżejsza.
              Nawiasem mówiąc, jakby mój mąż miał się wziąć za roboty murarskie...
              całe szczęście, że ja to potrafię. Bo on nawet nie umie równo załatać
              dziury w ścianie, ani zaszpachlować ubytku tynku. W ogródku to może
              on być najwyżej przedłużeniem kosiarki, a i to potrafi sknocić,
              wjeżdżając w rośliny poza trawnikiem. Miałam kiedyś dębik
              ośmiopłatkowy...
              • berita Re: ligustr z nasion 11.03.09, 09:31
                Haha co do dębu to przypomnialo mi się jak kiedyś na spacerze zaatakował mnie z
                góry żołędź i postanowiłam go zasadzić na balkonie. Po długim czasie wzszedł i
                miał już chyba ze 4 liście kiedy mój M wyrwał go i przyszedł do kuchni dumny
                poinfomować mnie jakie to chwaszczysko znalazł wśród moich pięknych kwiatów... a
                myślałam, ze już tylko zostanie nam dom wybudować ;) (bo syna mamy).
                Innym razem posiałam kwiaty w skrzynkach na balkonie i kiedy wzeszły mój M
                postanowił zrobić mi niespodziankę i powyrywać chwasty... :( Kiedy zobaczył moje
                zaskoczenie to do dziś utrzymuje, ze to wróble wyskubały. Dziś się z tego
                śmieję, ale wtedy moja złość i żal były nie do opisania.
                Co do murku sąsiada - bluszcz przelezie na ogród sąsiada i będzie się facet
                gorączkował bo on po drugiej stronie ma (pseudo)kompostownik. Poza tym murek
                jest nieduży - ok. 1,4 m wysoki i 1,2 m szeroki. Chcę tam usypać górkę i zrobić
                coś na wzór skarpy z funkiami i jakimiś płożacymi, bo tam jest cień od jabłonki.
                No tą widoczną częśc murku chcę zasłonić kawałkami piaskowca, a drugą ściankę
                narożnika to muszę sobie postawić, bo jest tylko siatka metalowa i cała ziemia
                przesypie się do sąsiada (a piach na działce mamy jak na plaży, tylko wiadomo,
                nie taki żółty) ;)
                • berita Re: ligustr z nasion 11.03.09, 09:33
                  właśnie przeczytałam co napisałam i oczywiście poprawiam się, że miałam na myśli
                  skojarzenie nazwy dębiku z dębem, a nie samych roślin :P
                  • lellapolella Re: ligustr z nasion 11.03.09, 15:03
                    wiesz, berita, ja nie wiem, czy pokazywanie, że się umie zrobić wszystko samej
                    jest takie przyszłościowe:-)Chyba, że Twój mąż jest dwustronnie leworęczny i po
                    prostu WIESZ, że zrobisz to lepiej. Jeśli nie jest, to ja przynajmniej nękałabym
                    go o rady jako autorytet budowlany(kadząc mu nieprzyzwoicie) aż miałby dość i
                    sam by to zrobił(jak to rycerz na białym koniu:)Przepraszam za tę radę ale tak
                    mi się nasunęło... po wieloletniej praktyce.Pzdr.
                  • grzesiekz22 Re: ligustr z nasion 11.03.09, 19:04
                    Berita ... powiedz mi gdzie mieszkasz że masz takie ceny na ligustr, może się
                    tam przeniosę..... jeśli chodzi o twoją teoretyczna produkcję z nasion to lepiej
                    daj je ptakom. Jakbyś po spacerowała po działkach to możesz sama zrobić
                    sadzonki, właśnie w tym okresie, teraz przytnij jakiemuś sąsiadowi żywopłot.
                    Powolna produkcja w tym roku zaczęta da ci krzew ok 50 cm dość rzadki za dwa
                    latka . Faktycznie jeśli chcesz obsadzić całe 470 mb to bagatela potrzeba ok 950
                    krzewów rozstaw 0,5m , jest troszkę roboty.
                    • berita Re: ligustr z nasion 11.03.09, 21:39
                      Lellapolela - Mój mąż jest nówka sztuka przynajmniej na tyle (3 lata), ze
                      jeszcze nie wiem co on potrafi w kwestiach budowlanych. remonty w domu robi, ale
                      nie wiem jak z murowaniem hehe. Ale z tymi komplementami to niezły pomysł. Jak
                      to moja siostra ujęła: na słabą kruchą kobietkę. Spróbuję ;)
                      Grzesiekz22 - mieszkam w Zielonej Górze. U nas zaopatrują się często niemcy,
                      również w ogrodowe towary, więc ceny jak dla nich. A jaka jest normalna cena
                      takiego krzaczka?
                      • grzesiekz22 Re: ligustr z nasion 12.03.09, 19:21
                        berita powiem tak, dwuletnia sadzonka doniczkowana 4,5 zł, gruntówka z gołym
                        korzeniem wiosna jesień 2,5-3 zł, nad ten sezon jeszcze nie wiem jakie będą ceny
                      • horpyna4 Re: ligustr z nasion 12.03.09, 19:50
                        Jak potrzebujesz ilość hurtową, to wyguglaj sobie "ligustr -
                        agrotrader".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka