Dodaj do ulubionych

Kwietne trawniki

17.03.09, 21:46
Mili Panstwo chce namowic moja wspolnote na kwietna lake zamiast paskudnego
trawnika. Czy znacie Panstwo niedroga firme ktora by nam to zalozyla?

A moize mozna to zrobić samemu ? Musze jednak jakos zwalczyc darń. Przekopać
troche za dużo roboty, czy wystarczy spryskac randapem i posypać nasiona z
odrobiną ziemi?
bede wdzieczny za odpowiedz
przy okazji polecam uwadze
www.sciany.art.pl/
Ela robi niesamowite altany, płoty itd
Obserwuj wątek
    • bakali Re: Kwietne trawniki 17.03.09, 21:49
      "Kwietnik" z sierpnia 2008, jest tam instruktaz jak zalozyc taki trawnik.
      • kazikowa1 Re: Kwietne trawniki 17.03.09, 22:44
        ale czy wtedy jest trawa w kwiatach, czy kwiaty w trawie? A co robić z wysoką
        trawą (na małych działkach sąsiedzi będą krzyczeć,że rozsiewają się trawy i
        chwasty).
        • dorkasz1 Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 07:36
          Obejrzałam prace pani Eli. Są piękne.
          Pozdrawiam.
    • jokaer Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 07:54
      polecam tutaj zajrzeć
      www.luczaj.com/index.htm

      ponadto w przypadku trawników niekoszonych
      pojawiają się też pewne problemy;

      mianowicie po pewnym czasie zarastają roslinnościa lokalną
      ( endemiczną), więc trzeba to wziąć pod uwagę, żeby niepotrzebnie nie inwestować
      za dużo :)

      prace pani Eli są piękne :)


      ---
      dagmargallery.republika.pl
      ogrodziolowy.republika.pl
      • gabula777 Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 08:18
        Również natury estetycznej, kwietne trawniki wyglądają ładnie tylko jak nie są
        deptane, więc w miejscach publicznych raczej odpadają.
      • mili_vanili Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 19:30
        rok temu zasadziłam łąkę kwietną - wyrosły raczej chwasty ;/
        • gabula777 Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 20:07
          Moja łąka kwietna powstała sama, ale ja mam w tym miejscu wilgotną glebę i
          powstała taka natury wilgotnej.Było trochę złocienia właściwego, ale poprzez
          rzadkie koszenie rozsiał się i rozrósł rozłogami.Teraz trawy nie ma prawie
          wcale, zdusił ją jedynie wiosną coś tam rośnie razem z rzeżuchą łąkową i
          jaskrami.Jest koszona trzy razy w sezonie, pierwszy raz po przekwitnieniu
          wiosennych, potem jak część złocienia przekwita w środku lata, później następuje
          odrost i kolejne kwitnienie margarytek do jesieni.Mam zamiar posadzić tam
          również bodziszek łąkowy, który przyniosłam na rabatę, ale rozsiewa się tam i
          rozrasta niemiłosiernie.
        • jokaer Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 20:08
          no niestety tak to jest z łąkami kwietnymi. jeśli ma się działke po za miastem
          wśród pól, to wtedy ma to sens, bo się zasiewają okoliczne wszelkie chwasty :) ,
          i nie chwasty i jest święty spokój; ale to tylko do oglądania, bo podeptane nie
          wyglądaja ciekawie;

          z kolei jest to świetne siedlisko dla wszelkiej drobnej zwierzyny

          najlepiej chyba wydzielić jakiś kawałek trawnika, gdzie sie nie będzie chodzić i
          pozostawić go samopas

          a pojęcie chwast jest bardzo względne :)


          ---
          dagmargallery.republika.pl
          ogrodziolowy.republika.pl
    • horpyna4 Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 11:52
      Wiesz, jeżeli trawnik jest paskudny, to chyba jest wydeptany. A
      deptanie mniej szkodzi strzyżonemu trawnikowi, niż kwietnej łące.
      Czy wspólnota zagwarantuje, że nikt nie będzie rozkładał na niej
      kocyka i opalał się? Nie mówiąc o bieganiu.
      Przekopać trzeba i tak przed zrobieniem czegokolwiek, na pewno
      ziemia jest bardzo ubita.
      A może wypośrodkować i zrobić jednak porządny, strzyżony trawnik z
      wsianymi roślinami znoszącymi dobrze częste przejeżdżanie kosiarką?
      Przede wszystkim stokrotki, te wielkokwiatowe. Uwielbiają być
      koszone i wtedy wciąż wypuszczają nowe kwiaty. Również fiołkom w
      trawie nie szkodzi koszenie. Czy jest to miejsce słoneczne? Bo w
      słonecznym i strzyżonej trawie kwiaty mają krótkie łodyżki i można
      biegać po nich do woli.
      Jeżeli chodzi o "kwietną łąkę", to w zabudowie miejskiej zdaje ona
      egzamin wtedy, kiedy jest wyraźnie wydzielona jakimś murkiem (może
      być podwyższona w stosunku do chodnika), żeby nie była wydeptywana.
      Wtedy rzeczywiście może zdobić, inaczej nigdy nie dorówna zdjęciom z
      reklam.
      No i jeszcze pytanie: jaka tam jest ziemia? Raczej piach, czy glina?
      • jolanda29 Re: Kwietne trawniki 18.03.09, 15:30
        Ten Doktor z kwietna laka to jakis nawiedzony.
        Zeby takie chwasty wyhodowac?
        Lo Jezuuuu i jeszcze do tego seminariu za 400 zl z wlasnym
        kilogramem maki, soli i suszona kielbasa.
        Nie mam slow, zeby sie tak na tej ekologii bogacic:-)
    • ostrowiec.1 Re: Kwietne trawniki 22.03.09, 20:51
      Wszystkim bardzo dziekuje za rady
      przejasnialo mi nieco i kwestia deptania jest tu wazna.
      Pomysl z fiołkami i stokrotkami wydaje mi sie najtrafniejszy

      tak czy siak jeszcze raz b dziekuje i ja zawsze przy okazji polecam uwadze
      www.sciany.art.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka