08.12.03, 10:57
No wlasnie - ziola. Na naszej dzialce nie rosnie nic jadalnego, a wylacznie
rosliny ozdobne z drzewami wlacznie. Natomiast przed oknami chcialem
wysiac/posadzic ziola z ktorych pewnie byloby tez troche pozytku.
Generalnie chodzi mi jednak o ziola o pieknych zapachach i dekoracyjnosci.
Miejsce jest nawiezione obornikiem, slonce dociera (latem) poznym
popoludniem, czyli przez wiekszosc dnia jest raczej w cieniu. Macie jakichs
faworytow, ulubiencow, roslinki szczegolnie efektowne?
Miejsca jest sporo bo ok. 5x2m.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: Ziola 08.12.03, 11:35
      O, ja mam faworytów!

      Jeżówka (czyli słynna Echinacea) - szczególnie efektowna, a przede wszystkim
      przyciąga chmary motyli i innych obiektów do podziwiania i fotografowania.
      Pachnące towarzystwo: cytrynowa melisa, pysznogłówka o zapachu bergamoty,
      mięta (zatrzęsienie gatunków, odmian i odcieni miętowego aromatu), lawendowa
      lawenda, bazylia (różne barwy liści i zapachy, nieprawdopodobnie pożyteczna
      kulinarnie, a jeszcze odstrasza komary), tymianek, lebiodka czyli oregano w
      różnych odmianach, dumny arcydzięgiel litwor na litworówkę, lubczyk
      koniecznie, i innych ziółek całe mrowie.

      Nie wszystkie ziółka pachną non stop, ale kiedy zanurzyć w nie ręce, potrącić
      stopą przechodnia czy deszczem - mamy najlepszy pod słońcem gabinet
      aromaterapeutyczny. Do tego są niekłopotliwe w uprawie - same rosną. Wolą
      raczej słońce niż półcień, ale powinny dać sobie radę pod Twoim oknem. Zioła
      nie są drogie, więc możesz w pierwszym roku eksperymentalnie zasadzić ziółka
      jakie Ci wpadną w ręce, a w następnych latach raczej te, które najlepiej się w
      tym miejscu czują i ładnie wyglądają. Na pewno da sobie radę w takich
      warunkach melisa (są odmiany melisy o złocistych liściach) i mięta.

      Pozdrawiam ziołowo:)
      • wkrasnicki Re: Ziola 08.12.03, 13:25
        Serdeczne dzieki za pomoc. Tylko dlaczego do wiosny jeszcze tyyyyle czasu?
        No ale coz i tak trzeba poczekac, zeby obornik sie rozlozyl.
        Niech zyja ziola i ... biada komarom. ;-)
    • ktys Re: Ziola 08.12.03, 18:13
      Witam.
      do tego co napisała Puma dołącz kilka krzaczków szałwii lekarskiej.
      Ma piękne szare liście i fioletowe kwiaty.Są również odmiany szałwii o
      kolorowych liściach. Efekt murowany.Pozdrawiam Krysta
    • mjot1 Mniszek lekarski...? 08.12.03, 19:04
      Z bardzo nieśmiałą propozycją wyskakujący M.J.
      • wkrasnicki Re: Mniszek lekarski...? 08.12.03, 22:11
        Jeszcze raz wielkie dzieki za porady.
        Niewatpliwie kupie jak zazwyczaj za duzo. Co do mniszka lekarskiego to tu mam z
        gorki, poniewaz i tak u mnie rosnie i to za darmoche.:-)
        Generalnie, poniewaz miejsca mam dosyc nie wprowadzam w ogrodzie zbyt duzej
        dyscypliny i rosliny polne zaczynaja sie mieszac z hodowlanymi, wiec tak tez
        pewnie bedzie z ziolami.
        • mjot1 Re: Mniszek lekarski...? 08.12.03, 22:19
          No kamień spadł mi z serca...
          Myślałem że mi się oberwie ;-)
          • to_maria Re: Mniszek lekarski...? 08.12.03, 23:37
            Czy ktoś juz pisał o macierzance? koniecznie! kwitnie i pięknie pachnie, ale
            późno zaczyna wegetację, dopiero od maja, wcześniej są suche łodygi, więc
            lepiej posadzić gdzieś z tyłu.
            Koniecznie kocimiętkę, cudnie pachnie, kwitnie całe wakacje i jest niewybredna,
            lubi półcień.
            Przede wszystkim warto posadzic cieniutki szczypiorek, wiosną do jedzenia, a
            potem ma piękne, niebieskie kwiatostany.
            i dużo jeszcze moznaby pisać, rozmażyłam się, a do wiosny tak daleeeekooo.

          • wkrasnicki Re: Mniszek lekarski...? 09.12.03, 10:49
            mjot1 napisał:

            No kamień spadł mi z serca...
            Myślałem że mi się oberwie ;-)

            ###

            Alez skad, ja jestem niespotykanie spokojny i wrazliwy czlowiek, do tego
            stopnia, ze przy pieleniu placze. :-)
      • puma002 Łopiany? 10.12.03, 09:57
        Podążam tropem M.Jota.
        Albo przynajmniej miękkie podbiały? Dlaczego mają być skazane na banicję? Czy
        one gorsze?

        • wkrasnicki Re: Łopiany? 10.12.03, 15:57

          puma002 napisała:

          Podążam tropem M.Jota.
          Albo przynajmniej miękkie podbiały? Dlaczego mają być skazane na banicję? Czy
          one gorsze?
          ###
          No tak, ale tego sie napewno kupić nie da. Zastanawialem sie natoniast nad
          ostem, ktorego piekne okazy widzialem, choc stosunkowo daleko. Nie bardzo wiem
          czy wykopac cala rosline, czy tez wysiac z nasion.
          No i troche obawiam sie niekontrolowanej inwazji. :-)
          • puma002 Osty 11.12.03, 08:55
            Na zwykły oset w ogrodzie może bym się nie zdecydowała, ale bardzo lubię
            przegorzany, mają takie niebieskie kłujące kwiatostany-jeżyki. A ostatnio
            szwendając się z psem po bezdrożach napotkałam w pobliżu jakiejś rozwalonej
            chałupy kolonię młodocianych ostropestów plamistych i wpadłam w euforię.
            Podobnie jak wkrasnicki przemyśliwam, czy wykopać sobie ostropestka teraz, czy
            bliżej wiosny, czy może zebrać nasionka jak zaowocuje. Ostropest plamisty
            Silybum marianum jak nazwa wskazuje ma pstre zielono-kremowe kłujące liście w
            takie odlotowe wzorki, że patrząc na nie dostaje się oczopląsu. Ostropest jest
            ziółkiem leczniczym o dobroczynnym działaniu na podroby, ratuje wątróbkę nawet
            przed zatruciem muchomorami; BTW preparat Sylimarol robi się z owoców
            ostropestu. Przy tym jest śliczny.

            Pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka