Dodaj do ulubionych

Natka pietruszki - pomocy

01.06.09, 18:04
Posadziłam do skrzynki pietruszkę (kupiłam sadzonki).
Rosła ładnie jakieś trzy tygodnie, sporo nawet zjadłam (natki).
W sobotę zobaczyłam na jednej sadzonce jakieś czarne kropki,
na początku myślałam że to jakieś brudy z ziemi (starłam palcami i się trochę
rozmazało). Dzisiaj widzę więcej tego i myślę sobie że to jakaś zaraza chyba.
Powiedzcie co to może byc i jak sobie z tym poradzic.
Obserwuj wątek
    • berita Re: Natka pietruszki - pomocy 01.06.09, 21:12
      obawiam się, że to odchody wciornastków. Jeżeli do tego pietruszka ma
      srebrzysto-szare plamki na liściach to już na bank. A jak dobrze się przyjrzysz
      to zauważysz takie małe prawie-przezroczyste robalki na spodzie liści.
      I co??
      • stef63 Re: Natka pietruszki - pomocy 02.06.09, 18:00
        Wczoraj starłam palcami te czarne kropki, położyłam koło pietruszek obcięty
        czosnek (szczypior), dzisiaj oglądałam pietruszkę i na razie nie widzę tych
        kropek. Jak będzie dalej to się okaże. Tak sobie myślę - czy to nie mogły być
        przypadkiem mszyce? Kiedyś gdzieś w necie przeczytałam, że mszyce nie znoszą
        zapachu czosnku.
        W tamtym roku posadziłam po ząbku czosnku między sadzonki surfinii i mszyc nie
        miałam (nie wiem czy z powodu czosnku czy i tak ich by nie było). W tym roku też
        posadziłam po ząbku czosnku między surfinie, czosnek urósł bardzo szybko i jest
        duży (stąd mam szczypior czosnku) i na razie mszyc nie ma. Na razie też nie
        widzę żadnych srebrzysto-białych plam na liściach pietruszki. Pietruszka dzisiaj
        wygląda ok. Jak się coś zmieni to napiszę.
        • berita Re: Natka pietruszki - pomocy 02.06.09, 23:21
          Mszyce są dość duże i ruchliwe - bez trudu można je poznać ;) A szczypiorze
          czosnku to nie wiedziałam.
          • stef63 Re: Natka pietruszki + lubczyk 09.06.09, 22:13
            Okazało się że mszyce są też na lubczyku. Czosnek niestety nie pomógł i dzisiaj
            lubczyk wyrzuciłam.
            Na pietruszce na razie nie widzę, jak się pokażą to też wyrzucę.
            Boję się żeby mi mszyce nie przeszły na kwiatki (mam już bardzo ładne i duże
            surfinie).
            Nigdy więcej nie będę nic sadzić na balkonie poza kwiatkami.
            Plony marne (natkę i tak muszę kupić), a tylko kłopot z mszycami.
            • lellapolella Re: Natka pietruszki + lubczyk 09.06.09, 22:49
              stef63, mszyce są stworzeniami ściśle wyspecjalizowanymi, mają swoje smaki i
              smaczki, tudzież przystosowania. Np. mszyca różana nie "przeskoczy" na bób,
              podejrzewam, że i marchwiana, która męczy baldaszkowate nie zajmie się
              konsumpcją surfinii.
              cyt."Nigdy więcej nie będę nic sadzić na balkonie poza kwiatkami".Można tak, a
              można poznać przeciwnika lepiej:)pomyśl, jakimi sposobami Ty możesz go pokonać,
              a co robi producent, który ma hektary...
              Pzdr.
          • yoma Re: Natka pietruszki - pomocy 10.06.09, 15:41
            Mszyce ruchliwe? Siedzą na du i żrą, to tylko mrówki koło nich skaczą!
            • berita Re: Natka pietruszki - pomocy 18.06.09, 23:53
              No ruchliwe! W porównaniu z odchodami wciornastków :-P
              A na mszyce polecam Cząber - ładnie rośnie na balkonie a ponoć nieznośnie
              śmierdzi dla mszyc ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka