wikia 12.12.03, 04:07 Witam, nie wiem co sie dyieje y moja begonia.. - na spodach lisci pojawiaja sie brazowe plamki i stopniowo czesc liscia usycha (niekoniecznie od brzegu liscia). Co to moze byc? Bede wdzieczna za szybka odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: moja begonia choruje 14.12.03, 13:10 Witam na forum Gazety! Nie napisałaś o jaka begonię chodzi czy taka która uprawiamy dla ozdobnych kwiatów czy też liści? Begonie kwitnące są roślinami stosunkowo łatwymi do uprawy, jednak te o dekoracyjnych liściach wbrew temu co piszą w magazynkach to dość trudne i kapryśne rośliny. Wymagają stanowisk umiarkowanie ciepłych widnych lecz z dala od bezpośredniego słońca. Nie lubią zraszania liści i wilgotnego podłoża gdyż wówczas padają ofiarą ich dwóch podstawowych chorób grzybowych - szarej pleśni i czarnej zgniliźnie pędów. Choroby te nękają te osobniki które nie mają właściwych warunków do wzrostu. Polecane jest opryskiwanie Euparenem lub Topsinem, ale ja proponuje chore osobniki wyrzucić i kupić coś co łatwiej zniesie warunki panujące w naszych mieszkaniach. Begonie takie jak królewska były kiedyś ulubionymi roślinami babci , wówczas w domach było chłodno i lekko wilgotno a te właśnie warunki odpowiadają begoniom najbardziej. Ponieważ są one dość chorowite oprócz szarej pleśni podobne objawy mogą wywołać też tłusta plamistość liści begonii z tym ze plamy te sa żółtawe a później lekko brązowieją, gdy śa one żółtozielone i otoczone jaśniejszym pierścieniem to plamistość pierścieniowa liści begonii; Często tez zdarza się że liście brunatnieją na brzegach a następnie zamierają jest to objaw nadmiaru azotu w glebie gdyż begionie najlepiej rosną w podłożu o pH między 5 a6 lekkim, przewiewnym i stosunkowo mało żyznym Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
wikia Re: moja begonia choruje 15.12.03, 09:56 Dzien Dobry, bardzo dziekuje za odpowiedz. Nie wiem dokladnie jak nazywa sie moja begonia, ale z pewnoscia jest kwitnaca (pomaranczowo-lososiowate kwiaty). Juz prawie przekwita i zaczal sie ten problem z liscmi - brazowe kropki - duza plama, ktora potem usychaja... Nie chce jej wyrzucic, bo zywie do swoich roslin takie uczucia jak do psa czy kota.. Byc moze za duzo podlewalam? Begonia stoi w widnym miejscu, jednak nie bezposrednio w sloncu. W jadalni jest zazwyczaj mniej niz 20 stopni. Poradziwszy sie sKupilam w sklepie kupilam jakies lekarstwo - nie wiem co to bedzie po polsku - po angielsku (mieszkam zagranica) to Daconil 1000. Zobaczymy, moze pomoze. Jesli mialby Pan jeszcze jakies sugestie - bede bardzo wdzieczna za pomoc. Serdecznie dziekuje i pozdrawiam wiktoria Odpowiedz Link Zgłoś