aniuszkamc 15.07.09, 18:32 Jak zrywać maliny: z szypułkami, czy też można szypułki zostawic na krzaczkach? ma to jakiś wpływ na owocowanie krzaków w następnym roku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: zrywanie malin 15.07.09, 19:21 Wiesz, że w życiu o tym nie myślałam? Ale tak na zdrowy chłopski, szypułki, gnijąc, mogą stać się rozsadnikiem chorób. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: zrywanie malin 15.07.09, 20:23 Maliny zrywa się bez szypułek, zresztą dojrzałe zupełnie się ich nie trzymają. Jeżyny zresztą też, tylko że w owocu jeżyny pozostaje część dna kwiatowego (takie białe cóś). Nawiasem mówiąc, to jest właśnie istotna różnica między malinami, a jeżynami; nie kolor owoców. A że na krzakach pozostaje ewentualny rozsadnik chorób? Od tego jest sekator, żeby nic takiego nie pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: zrywanie malin 15.07.09, 20:36 To ja już wolę zrywać z szypułkami :) Ale fakt, że się nie trzymają. Wobec tego cofam, skoro mądry Bóg tak zrobił, żeby się nie trzymały, to widocznie szypułki mają zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: zrywanie malin 15.07.09, 23:01 moim zdaniem, to wszystko jedno, czy zrywamy z szypułką czy bez, jeśli uprawiamy tradycyjne odmiany malin, bo i tak wszystkie pędy owocujące w tym roku powinny być wycięte zaraz po zbiorach:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: zrywanie malin 16.07.09, 12:31 A ja nie wierzę w wycinanie malin, bo co kiedykolwiek wycięłam, to mi zdechło. Odpowiedz Link Zgłoś
aniuszkamc Re: zrywanie malin 16.07.09, 13:06 nigdy malin nie przycinałam, a owoce są (i to duże) Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: zrywanie malin 16.07.09, 22:09 heh, a ja jadę z Pieniążkiem w ręku i nawet mi do łepetyny nie wpadło, że można NIE wycinać. Ale na moim mokradle to by mnie towarzystwo zdusiło z kretesem, gdyby nie sekator:)I tak dyszę resztkami. Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: zrywanie malin 16.07.09, 23:25 ja nie wycinam z lenistwa :? jest ich tyle, ze co roku starcza dla mnie, dla sasiadow i dla ptakow ;)a zbieram jak leci, tzn. leci wlasciwie bez szypulek i dlatego nawet do glowy mi nie przyszlo, zeby sie zastanowic nad tym :) Odpowiedz Link Zgłoś