piekielny2 14.02.10, 23:06 "Trzecia strona medalu" to audycja sportowa w radiowej w Trojce, w ktorej dzis curling promowal... prezes PZC Marek Jozwik :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lpiworowicz Re: Trzecia strona medalu 15.02.10, 01:22 Szczerze ubolewam, że tego nie słyszałem. To byłby mój pierwszy raz słyszeć p. Jóźwika mówiącego publicznie coś o curlingu (no poza ostatnimi wyborami, kiedy to najpierw mówił o przyszłości polskiego curlingu i konieczności zakwalifikowania się do Igrzysk w Soczi, po czym nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie o zasady kwalifikacji do tychże Igrzysk...). Szok! A może ktoś ma pomysł jak dałoby się do tego materiału dotrzeć, bo mnie się nie udało? Naprawdę chciałbym posłuchać. ____________________________ Polska Strona Entuzjastów Curlingu Odpowiedz Link Zgłoś
bkmcc Re: Trzecia strona medalu 18.02.10, 01:08 Łukasz, jeśli naprawdę Ci zależy, to wyciągnę ten fragment, choć wątpię czy warto. daj znać BKlimas Odpowiedz Link Zgłoś
hit_and_roll Re: Trzecia strona medalu 18.02.10, 11:21 Bartku ja tez chetnie bym sie zapoznal z ta audycja :) Odpowiedz Link Zgłoś
barbarakarwat Re: Trzecia strona medalu 18.02.10, 11:59 ja też chcę, bo ojciec się ze mnie śmieje- co to za Prezes, który nie komentuje sportu, którego jest twarzą- więc może udowodnię mu, że jednak pan prezes się na tym zna! Odpowiedz Link Zgłoś
lpiworowicz Re: Trzecia strona medalu 19.02.10, 01:59 Zależy mi. Szczerze. Po prostu nigdy, przenigdy, pan Jóźwik o curlingu publicznie nie opowiada. Oczywistym jest dla wszystkich, którzy go znają choć pobieżnie, dlaczego tak jest - on po prostu nie ma o tym bladego pojęcia, bo też go ta dyscyplina po prostu zupełnie nie interesuje. I paradoksalnie nie mam mu za złe, że go nie interesuje. Natomiast mam mu za złe, że tak podchodząc do tej dyscypliny ma czelność kreować się na męża opatrznościowego Polskiego Curlingu i dzięki tanim politycznym zagrywkom Sekretarza, wciąż pozostaje na swoim stanowisku! I jeśli ten wywiad mógłby przekonać choć jedną z mających coś do powiedzenia w Polskim Curlingu osób, do konieczności podjęcia decyzji o zmianach we władzach PZC, to uważam że warto. ____________________________ Polska Strona Entuzjastów Curlingu Odpowiedz Link Zgłoś
lwilczek Re: Trzecia strona medalu 19.02.10, 13:15 Ja również poproszę.. a najlepiej gdybys mółg to umieść linka do tego fragmentu tutaj... tak dla potomnych .. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bkmcc Re: Trzecia strona medalu 19.02.10, 20:17 bialeliniekortu.pl/?page_id=2684 pozdr.bk Odpowiedz Link Zgłoś
barbarakarwat Re: po wysłuchaniu chwila dla benny hilla 19.02.10, 21:17 chłopcy musicie się zabrać do pracy, bo nic się nie staracie i nie mogą Was wysłać na zgrupowanie..... bo nie macie na to czasu :P /tak mówi prezes i inni/ chciałabym poznać rumuńskiego curlera albo jak to mówią curlingowca :D kłaniam się nisko panie szefie! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
t.kierzkowski Re: po wysłuchaniu chwila dla benny hilla 19.02.10, 23:09 Cóż, w imieniu trzeciej drużyny ostatnich MP chciałbym oświadczyć, że nas nikt nie pytał o wolę, determinacje i inne wzniosłe słowa. Widać propozycja została złożona lepszym ;) Swoją drogą Basiu, ja również w głowę zachodzę co to za Rumuni grają w curling. Może mam niepełną wiedzę, ale chyba do tej pory w ME nie startowali w żadnej kategorii wiekowej. Ale może chodziło o Bułgarów lub Greków - wszak to niemal to samo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pntb1 Re: po wysłuchaniu chwila dla benny hilla 02.03.10, 21:51 > Swoją drogą Basiu, ja również w głowę zachodzę co to za Rumuni grają w curling. Inne bzdury ignoranta, który jest prezesem: - curling nie został wpisany na listę sportów olimpijskich w 1998 roku, bo był na niej od początku, a w 1924 roku w Chamonix rozdano medale w turnieju curlingowy. Potem jeszcze kilka razy był dyscypliną pokazową - nikt nie wysyłał stu Chinek do Kanady. Tylko tyle zostało objętych dłuższym szkoleniem w Harbinie. W tej chwili jest ich znacznie mniej. Do Kanady wysłano na dłużej tylko drużynę Bingyu Wang. - "większość środowiska nie miała nic wspólnego ze sportem" - tak, zwłaszcza klub złożony z dziennikarzy sportowych i zawodnicy pracujący na AWF. Tyle że pan prezes nie pamięta o tym, bo nie był w tym środowisku od początku. - "zajęły to samo miejsce, co dziewczyny grające od pięciu lat" - nie zajęły. Ale kolega Jóźwik nigdy nie znał wyników reprezentacji Polski. - "wysiłek beztlenowy" przy szczotkowaniu to chyba też mocna przesada - "samych juniorów mamy ponad trzystu" - musiałem coś przegapić. Rzeczywiście curling rozwija się imponująco szybko. Zwłaszcza w sprawozdaniach do ministerstwa... To tak na pierwszy rzut ucha. Jak długo jeszcze? P. Odpowiedz Link Zgłoś
oldcurler Re: po wysłuchaniu chwila- dla Benny Hilla 03.03.10, 10:05 "Jak długo jeszcze?" Pawle!. Wskaż mi proszę JAKĄKOLWIEK instytucję w tym kraju, że tak powiem "państwową", której "prezesi" są kompetetni. Z wykładni "filozofii sprawowania władzy PL", na te stanowiska trafiają ludzie za "zasługi", a nie za umiejetności i wiedzę. Ten proces w Polsce narasta i dotyczy coraz szerszych dziedzin życia społecznego. To patologia która w konsekwencji rozsadzi ten kraj. Kastowość, protekcja, łapownictwo, bierność, zgoda na zło, kumoterstwo. To cecha naszej społeczności. Jeszcze raz powiem. To nasze PRZYZWOLENIE i bierność czynią karlingPL taki, jaki widzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
msfmcc Re: po wysłuchaniu chwila- dla Benny Hilla 04.03.10, 11:48 Ciekawa jestem pozostałych dyrdymałów... materiał jest nieźle pomontowany, może więc wiele nas ominęło?? Odpowiedz Link Zgłoś
strongreturn Re: po wysłuchaniu chwila- dla Benny Hilla 04.03.10, 20:01 No nie powiem interesujące jest to,że "prezes" komentuje "wszystkie" dyscypliny na IO,a do komentowania dyscypliny, której "przewodzi" wypuszcza kogoś innego. Do tego otwarcie popiera PZPN,myli się w co trzecim zdaniu,jak już coś komentuje. Typowy przykład Dyzmy. Oj współczuję.Jako nie wtajemniczony jeno sympatyk curlingu jestem aż ciekawy,kto wybrał gościa i w jakich okolicznościach. Mam jednocześnie pytanie,czy jest możliwość śledzenia gdzieś w necie rozgrywek z profesjonalnych turniejów w Kanadzie? Pozdrawiam:). Odpowiedz Link Zgłoś
krzychbe Re: po wysłuchaniu chwila dla benny hilla 04.03.10, 20:55 Jeszcze jeden drobiazg, który jak dotąd umknął forumowiczom. Wprowadzenie nas na igrzyska powierzono fińskiej myśli szkoleniowej, która nie zdołała na nie wprowadzić samych siebie. Zarówno wśród kobiet jak i mężczyzn. K. Odpowiedz Link Zgłoś
arekmcc do poczytania w dzisiejszej Gazecie 05.03.10, 09:35 Temat "efektywności" związków sportów zimowych pojawiał się już w relacjach z Igrzysk. Poniższy artykuł pokazuje że coś jest na rzeczy. Tekstu jeszcze nie czytałem ale uważam że projekt scalania wywoła niespotykaną mobilizację i nagły wzrost aktywności działaczy w tych związkach aby nie dopuścić do zmian. www.sport.pl/sportGW/1,91756,7628399,Rewolucja_w_polskim_sporcie___Jeden_zimowy_zwiazek_.html Odpowiedz Link Zgłoś
oldcurler Re: do poczytania w dzisiejszej Gazecie 05.03.10, 11:00 Warto przeczytać. Kolejny raz potwierdza się jaki jest kierunek rozwoju sportu "wyczynowego", i kolejny raz narzuca się pytanie. Co z tego, że znajdziemy(?) gwiazdy biegów, skoków itd. Nie pociągną one młodych do nasladownictwa, jak przepowiadają w ministerstwie sportu. Dlaczego? To oczywiste. Wieszość pieniedzy na wyczyn "zjedzą" owe gwiazdy i orszaki działaczy przy nich. Trzeba mieć gdzie biegać, aby zdyskontować sukcesy Kowalczyk. Ale na trasy biegowe nie będzie pieniędzy. Nie będzie także na tory curlingowe, saneczkowe, itd. Więc gdzie uprawiać modne dyscypliny. W Polsce nie brak chętnych do uprawiania sportu!!!!!!!!. Są, a jakże i w curlingu. Przykład. Ferie z Curlingiem w Krakowie. Akcja KKC na ściągnięcie młodych by "dotknęli" tego sportu wypaliła. Frekwencją. To co zastali na hokejowym lodzie Cracovii, z pewnością nie zachęci ciekawskich do treningów.I jak słyszałem, nie zacheciła. Pytam. Co robi PZC, dla popularyzacji tego sportu. Czemu nie ma prostych mechanizmów do pomocy poszczególnym klubom w takich akcjach? Myślę że odpowiedź jest prosta. NIKT w PZC nie wieży w skuteczność takowych. Bo i tak nie ma gzie ćwiczyć. Ponoć tylko SUKCES polskich curlerów może spowodować że jakieś pieniadze się znajdą w MS na rozwój dyscypliny. Wiecie co! To ja chrzanie te medale Olimpijskie,MŚ,ME. Kochani ignoranci w Ministerstwie Sportu! Młodym sportowcom w tym kraju potrzeba boisk, a nie garstki medalistów i przypietej do niej armii działaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kwak4 Re: do poczytania w dzisiejszej Gazecie 05.03.10, 13:55 Trochę Radka Leniarskiego poniosła fantazja, albo tzw. chciejstwo :) Zwłaszcza we fragmencie, z którego wynika, że dzięki kasie Justyny Kowalczyk (Jej indywidualnemu budżetowi) będą mogły trenować pozostałe nasze narciarki ;). Albo w końcowym wniosku, że "W Sejmie leży projekt zmiany ustawy, dzięki której kilkanaście związków przestanie istnieć, w tym snowboardowy, który zostanie wchłonięty przez związek narciarski". To już ustawa o stowarzyszeniach przestaje obowiązywać??? Jeden związek to nie ideał (choć to się marzy Leniarskiemu). Ideałem - dla Ministerstwa Sportu i polityków - byłoby zlikwidowanie związków w ogóle. Po co pośrednicy w wydawaniu państwowej kasy, skoro urzędnicy wiedzą lepiej??? Takie ciągoty będą istniały zawsze i zawsze będą groźne dla tych związków, które "żyją" wyłącznie z państwowych pieniędzy. PZPN, PZMot, Polski Związek Siatkówki, a nawet Polski Związek Narciarski (dzięki Kowalczyk i Małyszowi) czy Żeglarski nie są aż tak uzależnione od państwowych dotacji. Dają sobie radę i bez nich. Waldku, pod Twoimi słowami podpisuję się oburącz! "Kochani ignoranci w Ministerstwie Sportu! Młodym sportowcom w tym kraju potrzeba boisk, a nie garstki medalistów i przypiętej do niej armii działaczy". Awans której z naszych reprezentacji do grupy A mistrzostw Europy będzie sukcesem. Jednak nieporównanie większym – będzie pierwsza w Polsce, ogólnodostępna hala curlingowa! Pozdrawiam KK Odpowiedz Link Zgłoś