Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    stawiam stół!

    31.03.04, 14:05
    dzieńdobry znajomym i nieznajomym na tym ślicznym forum snukerum.
    sprawy mają się tak:
    wyszło na to, że mam nagle warunki lokalowe aby sprawić sobie w prywatnym
    domu prywatny stół i grać sobie ile dusza zapragnie, z kim zapragnie i na
    jakie stawki sobie zechcę (za darmoszke:)) doskonaląc wciąż technikę w
    dążeniu do perwerkcji.
    szereg pytań nasunął się w związku z powyższym;
    1. kto i gdzie produkuje zacny sprzęt
    2. o jakiej gotówce my tu mówimy?
    3. ile kosztuje niesmarująca kreda? (kamizelkie już mam z pontonu)
    z góry dziękuję za eksperckie odpowiedzi.
    ze snukerskim pozdrowieniem
    darz kij
    t.
    Obserwuj wątek
      • rigel Re: stawiam stół! 31.03.04, 14:35
        tiresias napisał:

        > 2. o jakiej gotówce my tu mówimy?

        oj, chyba o dużej! taki na przykład stół to kilka kamiennych (granitowych??)
        płyt o łacznej wadze dobrze ponad tonę!
        Więc pokój bilardowy na pięterku odpada!

        • fiszman Re: stawiam stół! 31.03.04, 15:20
          stol produkcji polskiej to ok 12000. ponoc jednak nie sa one najlepszej
          jakosci, wiec chyba lepiej sprowadzic uzywany stol gdzies z beneluxu czy wysp.
          moze nawet wyjdzie taniej. jeszcze ktos bedzie musial Ci to ustawic, chyba ze
          sam czujesz sie na silach. wiem, ze stoly stawia Pan Jacek Rudowicz z kalisza a
          email do niego znajdziesz na stronie www.snooker.pl (sam kiedys planowalem taki
          krok, ale mnie akurat lokal sie skurczyl). powodzenia!
      • lilipiec Re: stawiam stół! 31.03.04, 18:03
        Jeśli chcesz kupić porządny 12-stopowy stół do snookera z kamienną płytą i
        innymi bajerami (zjazdy do bil itp.) to powinieneś przygotować co najmniej 10-15
        tysięcy złotych :(

        Na drugim biegunie są tzw. stoły "domowe" - 6-9ft, drewniana płyta "prosta
        inaczej", bile wyciągane z łuz, bandy też "proste inaczej". Gra na takim stole
        to dopiero wyzwanie! Wiem, bo mam taki w domu;) Cena: ok. 3500 zł.

        Co do firm - znam jedną w Poznaniu: www.bilcup.com.pl
        Zobacz też: www.wik.pl

        Pozdrawiam i daj znać co wybrałeś:)

        PS. W świetle powyższego kosztem kredy bym się tak bardzo nie przejmował :))
        PPS. Duży stół do snookera może ważyć ponad tonę ;)
      • adwent Re: stawiam stół! 31.03.04, 22:18
        Zazdroszczę... też bym chciał- tak naprawdę to zastanawiam się nad budowaniem
        domu a jednym z mocniejszych powodów jest właśnie możliwość grania na swoim
        stole. Ale dom i ziemia to duże koszty - zwłaszcza w Warszawie...
        Stół jak zapamiętałem z komentowania Rafała Jewtucha waży od 1 do 1,4 tony.
        Płyty nie są marmurowe ale z łupka - sprowadzanego z Włoch - tam są najlepsze.
        Słyszałem , że nie warto kupować stołów polskiej produkcji - są słabej
        jakości , naszym firmom brak doświadczenia ( jeśli jednak będziesz chciał kupić
        polski to wpisz w przeglądarkę "stoły snookerowe" - wywali ci adresy firm
        zajmujących się tym). Nasz były Mistrz Polski mówił też , że można sprowadzić z
        zagranicy nowe stoły dobrej jakości (z cłem i innymi haraczami wychodzi chyba
        ok 60tys zł) ale jeśli żal nam tych drobniaków to możemy sprowadzić sobie
        używany stolik w dobrym stanie - za ile nie wiem. Myślę ,że najlepiej
        porozmawiać z właścicielami klubów - w końcu oni przez to przeszli ( adresy
        klubów na stronie www.snooker.pl ). Słyszałem też , z różnych żródeł, że przy
        późniejszym składaniu stołu na miejscu docelowym , poziomowaniu go , naciąganiu
        sukna itd warto skorzystać z usług P. Jacka Rudowicza z Kalisza - podobno jest
        w tym dobry (Kalisz – klub Snooker, Al. Wojska Polskiego 115, 62-800 Kalisz
        tel.: 062 / 764 52 99 - 3 x snooker, 6 x pool
        e-mail: jacek@snooker.pl). Odezwij się jak stół już stanie - czy wszystko
        ok. Może ja też pójdę w Twoje ślady. Pozdrawiam.
        ( mam nadzieję, że Admin nie skarci mnie za taką rozwlekłość - no, może te
        talony uratują sytuację ;))
        • jewta Re: stawiam stół! 01.04.04, 01:10
          cześć adwent - tu jewta czyli r. jewtuch. cholernie dobrze zapamiętujesz słowa,
          poważnie!!!
          wiem o niezłym stole z lublina za około 10000 lub nawet mniej. Polskie stoły
          odpadają nawet nowe. W razie czego służę pomocą i przy szukaniu stołu.
          a propos: j. rudowicz to jedyny gościu w tym kraju który o stołach wie prawie
          wszystko i stawia je całkiem niezle. niedługo będzie stawiał 12 stołów na
          mistrzostwach europy w austrii.
          pozdrawiam
      • jewta Re: stawiam stół! 01.04.04, 01:15
        ty to masz fajnie!
        co to jest "niesmarująca kreda"???
        • misiania Re: stawiam stół! 01.04.04, 08:58
          znaczy chodzi nam o to, że z podziwem patrzymy, jak zawodnicy wkładają sobie
          kredę do kieszonek czarnych kamizelek i NIGDY te kamizelki nie są wysmarowane
          kredą... czyli używają kredy niesmarującej.
          • jewta Re: stawiam stół! 01.04.04, 10:46
            co do kredy- są dwie: TRIANGLE oraz MASTER.nigdy ,ale to nigdy nie używaj krady
            PIONNER - typowa atrapa. TRIANGLE wydaje mi się nieco lepsza ale to chyba
            kwestia gustu, a fakt że kamizelki są czyste to raczej zasługa manualna graczy
            a nie samej kredy, która jak każda jest smarująca i brudząca
            • misiania Re: stawiam stół! 01.04.04, 11:08
              dzięki za info! a dałabym sobie warkocz uciąć, że to jakaś specjalna kreda :)
        • tiresias Re: stawiam stół! 01.04.04, 09:00

          kolega Rigel w innym wątku zauważył podczas transmisji w Eurosporcie, że kreda,
          której używają nie smaruje. ja mogę używać jakiej bądź - może być do tablicy:)

          co do kilkutonowych stołów z łupkiem włoskim to myślę, że jest tak jak w
          przypadku fortepainów marki Steinway - są egzemplarze koncertowe na które stać
          mało którą filharmonię w Polsce ale są także urządzenia ze średniej półki, może
          nie tak doskonałe ale pozwalające na osiąganie 'przyzwoitych' osiągów

          sądzę, że gracz na moim poziomie ambitnego amatora może zadowolić się czymś
          znacznie mniej zaawansowanym technologicznie czyli będę próbował opcji do 20
          tys. max.

          poinformuję o wynikach w stosownym czasie.
          wszystkim życzliwym informatorom berdzo dziękuję za cenne uwagi i kontakty.
          ze snukerskim pozdrowieniem
          Bila wam w łuzę:)
          • misiania Re: stawiam stół! 01.04.04, 09:08
            Tire, drogi przyjacielu, rozumiem, że jakby co, to nie jest wykluczona
            paraperówa? yyyyyyyyyy stołówa ;))))

            M. nachalna (noco? ;))
            • tiresias Re: stawiam stół! 01.04.04, 09:14

              hej Misianiu, myślę, że dzień ten, choć z dzisiejszej perspektywy może odległy,
              jest już nieunikniony (stołówa!)
              tak więc polerować kijki (cokolwiek miałoby to znaczyć) i trenować!
              apropo: co najchętniej piją prawdziwi snukerzyści? zanim spadną pod stół..
              • misiania Re: stawiam stół! 01.04.04, 09:20
                znaczy może coś z komonłeltu chyba. a właściwie to kto wymyślił snookera? bo
                ci, co wymyślili, winni odpowiedni napitek jako pendant do gry ustalić. hyhy, a
                może to znowu chińczycy byli pierwsi? a w takiej sytuacji nie wiem, co jest
                odpowiednim napitkiem, chyba żmijówka.
                • tiresias Re: stawiam stół! 02.04.04, 11:18
                  jeszcze tylko słówko:
                  moi przyjaciele z Deutsche Snukerunk Mannschaft rzucili mi takiego linka:
                  www.heiku.de/index.php?vid=JoAB4U8rmY8is9DxIqaI7GQ0V8i6JLWi&action=kategorie&kid=37

                  oznacza to, że za 2 tys euraczków można coś fajnego zakupić. podobno jeszcze
                  liepiej jest na rynku wtórnym gdzie od bogatego niemca można lupić dośc tanio
                  stół ze złoceniami i łuzami z drzewa mądrości (cokowiek miałoby to znaczyć).
                  pozostaje tylko kwestiua transportu. podobno do 'malucha' wejdzie wszystko -
                  trzeba tylko umieć pakować:))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka