Gość: jj IP: 89.73.62.* 25.11.10, 08:49 Cieszy kolejna przegrana pseudo ekipy z Miami, szkoda tylko, że Marcin wypada z rotacji za Bassa... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hen NBA. Bitwa o Florydę dla Magic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.10, 10:17 Przecież Gortat grał około 10 min, czyli tyle, co zwykle w ważnych meczach: prestiżowych (jak ten) lub o stawkę (lepsza pozycja w PO). Wyszedł w II oraz IV kwarcie jako zmiennik D12. Jako "4" to Gortat może grać w meczach z MIN, czy NJN, ale nie o "misczostwo" Florydy. Pogódźmy się z rolą Marcina w NBA - to jest rezerwowy center (o ograniczonych możliwościach, szczególnie w ataku - braki w technice), który ma dużo szczęścia, bo jest zmiennikiem najlepszego środkowego NBA (a mógłby trafić gorzej i być zmiennikiem zupełnie średniego C). Odpowiedz Link Zgłoś
macu23 NBA. Bitwa o Florydę dla Magic 25.11.10, 12:10 dziś Howard nie miał ani jednego faulu, więc automatycznie zmniejszył się czas gry dla Marcina. Przecież nie od dziś wiadomo, że Gorta gra głównie wtedy gdy problemy z przewinieniami ma Dwight albo trzeba mu dać chwilę odpocząć. Taka już jego rola w zespole. Odpowiedz Link Zgłoś