Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ...

    01.03.11, 23:33
    To co powiedziała Bjoegen, o tym, że inne zawodniczki mają zgodę na stosowanie tej samej kuracji to nieprawda. Norweżka, która leków na astmę używała już wcześniej, przed sezonem olimpijskim dostała jako pierwsza i jedyna zgodę na stosowanie większych dawek sterydów.

    Bjoergen utrzymuje, że leki jedynie wyrównują jej szanse i dzięki nim może osiągnąć taką formę i takie wyniki jakby była zdrowa. Przypomnę więc: gdy Marit Bjoergen była młodą zdrową kobietą odniosła, w ciągu kilku lat, 12 zwycięstw PŚ w biegach dystansowych. Od kiedy została najbardziej chorą zawodniczką na świecie i zaczęła brać sterydy odniosła 10 zwycięstw w niecałe dwa sezony. Tylko raz nie stanęła na podium. Od roku wygrała wszystkie pucharowe biegi na dystansach
    Bez sterydów Bjoegen była o klasę gorszą zawodniczką niż obecnie. Przypomnę, że zdrowa Marit Bjoegen wygrała jeden raz małą kryształowa kulę na dystansach - poza tym nigdy nie była nawet w pierwszej trójce (sic!)...
    Obserwuj wątek
      • Gość: heh Homo astmatikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 00:12
        nowy gatunek człowieka. Nowy gatunek powinien startować w innej kategorii
        • Gość: mscan Re: Homo astmatikus IP: *.aster.pl 02.03.11, 07:22
          Jeżeli zgromadzimy cztery osoby, to prawdopodobieństwo że wszystkie cztery będą miały astmę wynosi JEDEN DO DZIEWIĘCIU MILIONÓW (jest trochę większe od wygrania szóstki w dużego lotka). Cóż... taki cud zdarzył się w norweskiej reprezentacji biegaczek.
          • Gość: wed Re: Homo astmatikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:49
            Większość statystyk podaje, że 5-10% populacji to chorzy na astmę. U sportowców zanotowano znacznie większy odsetek zachorowań. Jest to zastanawiające i trudne do wytłumaczenia.
            Dane z piśmiennictwa wykazują, że na astmę choruje: 11 % narciarzy biegowych w Szwecji, w Finlandii 15% narciarzy biegowych i 17% pływaków, w USA 11% piłkarzy i 7-26% lekkoatletów, 10% skandynawskich łyżwiarzy figurowych i 20% płetwonurków w Wielkiej Brytanii.
            Jeden z fińskich znawców problemów sportu i astmy uważa, że ryzyko powstania astmy, w stosunku do ogółu ludności, jest 97-krotnie większe pływaków, 42-krotnie większe u biegaczy, 25-krotnie większe u sprinterów, skoczków i miotaczy.
            Na olimpiadzie letniej w Los Angeles (1984 r.) na 597 sportowców USA, 67 (11 %) podało, że występują u nich objawy astmatyczne. Drużyna ta zdobyła w sumie 174 medale, z tego 41 zdobyli sportowcy chorujący na astmę. Rzecz zastanawiająca - wśród "zdrowych" co czwarty sportowiec zdobył medal (133 na 530), natomiast sportowcy zgłaszający astmę wypadli lepiej, gdyż więcej niż co drugi z nich zdobył medal (1,6).
            Gdyby wszyscy sportowcy USA w zdobywaniu medali byli tak skuteczni jak ci, którzy zgłaszali objawy astmy, to drużyna ta zamiast 174 powinna zdobyć 350 medali. Można by dojść do zaskakujących wniosków - żeby uzyskać sukces sportowy lepiej jest mieć astmę niż jej nie mieć! To jest mało prawdopodobne, a przedstawione tu liczby prowadzą do podejrzenia, że albo sport wyczynowy powoduje wystąpienie astmy, albo - co jest też prawdopodobne - sportowcy wyznają, że mają astmę, żeby mogli przyjmować bezkarnie niektóre leki przeciwastmatyczne.
            Ani jedna ani druga hipoteza nie jest korzystna i zaszczytna dla sportu wyczynowego i dlatego bądźmy zdrowi i nie uprawiajmy sportu wyczynowo.


            to fragment artykułu ktory ukazal sie kilka ładnych lat temu. Leki na astmę oprócz tego że rozszerzają oskrzela moga tez zwiększac pojemnośc płuc
            A co do niskiego poziomu hematokrytu u Kowalczyk - Jak najbardziej moze występowac o zezwolenie na stosowanie niektórych środków skoro utrudnia jej to treningi. A ze nigdy zgody nie dostanie to inna sprawa. ja biorę leki które sa wpisane na listy wada i hematokryt mam na granicy dopuszczalności w sporcie bo zwykle ok 48%. I biore to tylko w leczniczych dawkach. bez tego mam ok 38% Pytanie - mam z tego korzyść czy nie mam i dlaczego sportowiec nie moze sobie doprowadzić tego hematokrytu do najwyższego z możliwych poziomów skoro bjoergen i reszta rozszerza sobie oskrzela w maksymalny sposób. Niech ma w taki jaki jej natura dała. a że są różne normy dla hematokrytu to inna sprawa. To są normy dla ludzi starych i młodych, dla ciężko trenujacych i siedzących za biurkiem. Który jest właściwy dla trenujacej Kowalczyk? Nie wiadomo - tak samo jak nie wiadomo czy leki Bjoergen nie wkręcają jej możliwosci tlenowych na maksymalny poziom
            • von_seydlitz w pierwszej czwórce tylko ja byłam 'zdrowa' 02.03.11, 08:39
              Gdyby to dotyczyło tylko samej Matit- może nie byłoby problemu, ale to już chyba jest jakieś przegięcie.....
              • manhu Re: w pierwszej czwórce tylko ja byłam 'zdrowa' 02.03.11, 13:09
                Takie przegięcie może też nastąpić legalnie. Niżej wspomniany jest Oscar Pistorius (ten bez nóg na protezach), jeśli wyrówna się stratę z jego choroby to wkrótce w pierwszej czwórce będzie trzech bez nóg. Jeśli przegną to w TOP100 wszyscy będą bez nóg, a bez przegięcia np. z 10-ciu (gdy tylko wyrówna się szanse). Rozwiązanie proste: żadne politycznie poprawnego wyrównywania szans.
            • Gość: silke Re: Homo astmatikus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 11:20
              Bardzo przekonujący tekst, pozdrawiam
            • Gość: gość Re: Homo astmatikus IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:06
              O ten artykuł mi chodziło.Sprawa astmy jest stara jak świat i wytrąca argumenty co niektórym,że to normalne.
          • piotre2 Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 08:02
            Uważam, że cała ta dyskusja źle zdefiniowała problem. Wszyscy się wkurzamy (ja także), że Bjoergen używa te leki. Specjaliści twierdzą, że u zdrowego człowieka te koksy nie dają efektu jak u chorego. Może, nie znam się, bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie. Niemniej jednak, jeśli z chorego robią terminatora na trasie, który od razu uzyskuje przewagę, to zaczyna się robić coś nie tak w rywalizacji, szanse są nie równe, jest to oczywiste chyba. Natomiast moim zdaniem problem leży gdzie indziej. Gdy ja uprawiałem sport wyczynowy, to obowiązkowo trzeba było (dalej jest to przecież podstawowy wymóg) przejść bez zarzutu badania lekarskie. Najmniejsza dziurka w zębach bezdyskusyjnie dyskwalifikowała do uprawiania sportu (do momentu naprawienia zęba), bo oznaczało to, iż jestem niezdrowy. Zdrowość/niezdrowość jest podstawowym kryterium jeśli ktoś chce wyczynowo uprawiać sport. Jak to możliwe, że w takiej Norwegii, chorzy są dopuszczani przez tamtejszych lekarzy sportowych do uprawiania sportu wyczynowo. Sport wyczynowy nie jest dla wszystkich, jeśli ktoś jest chory, to sorry, ale nie nadaje się do sportu wyczynowego. Koniec kropka i nie ma tu nawet szansy na dyskusję, bo w tym przypadku kwestia jest zero-jedynkowa. Albo jesteś zdrowy - uprawiaj sport wyczynowo, nie jesteś - rób to na niższym poziomie.
            • 61st Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 08:31
              Sport wyczynowy nie jest dla wszystkich, jeśli ktoś jest chory, to sorry, ale nie nadaje się do sportu wyczynowego. Koniec kropka i nie ma tu nawet szansy na dyskusję, bo w tym przypadku kwestia jest zero-jedynkowa. Albo jesteś zdrowy - uprawiaj sport wyczynowo, nie jesteś - rób to na niższym poziomie.

              - odpowiada mi taka idea, można rzec : ZASADA- ZERO TOLERANCJI
              • misiu-1 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 10:29
                Niestety, współczesna medycyna zanotowała taki postęp, że właściwie nikt już nie jest zdrowy. :)
            • jan.grz Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 08:43
              Czesc Piotre2
              Chyba masz bardzo odosobniony punkt widzenia i w dosc ostry i nieuzasadniony sposob chciałbys eliminacji (co pachnie dyskryminacją) ze sportu wyczynowego zawodnikow z wszelkimi odchyleniami zdrowotnymi. Na całym świecie jest tysiace wyczynowych sportowcow z takim czy innym nabytym(!) mniej lub bardziej permanentnym ubytkiem zdrowia i tylko odpowiednie leczenie umozliwia im dalsze spełnianie pasji sportowych. Nie nalezy mieszać do problemu przypadkow czasowego ubytku zdrowia (dziura w zebie, katar itp), z powodu ktorych ja sam dyskwalifikowałem przed zawodami wielu zawodnikow. Nie można zabraniac uprawiania sportu nie do końca zdrowej osobie, ktora moze go uprawiac przy odpowiednim leczeniu. Sport wyczynowy juz dawno przekroczył bariery fizjologii i tylko fenomeny moga dochodzić do rekordowych wynikow. I takim fenomenem jest zarowno Bjoergen jak i Kowalczyk. Ta pierwsza nabawiła sie w czasie trwania kariery astmy i skwapliwie korzysta, jak tysiace sportowcow w roznych dyscyplinach, z dyspensy na zazywanie lekow. I ma do tego prawo, bo takie sa aktualne przepisy.
              • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 09:13
                Zgadzam się. Zabranianie uprawiania sportu przez osoby z różnymi odchyleniami zdrowotnymi, to czysta dyskryminacja i ani MKOL, ani inne światowe federacje nigdy do tego nie dopuszczą. Na całe szczęście!
                Uważam, że dopominanie się przez trenera Wierietielnego EPO dla Justyny to już jest jakiś obłęd. Czy świat naprawdę oszalał?
                • sikiem_prostym Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 09:31
                  Uspokoję Cię, tylko Ty masz nasrane :)
                • Gość: jmp Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 09:39
                  Nikt Bjorgen nie zabranie uprawania sportu. Tyle, że bez tego wspomagania. Niech sobie zajmuje 45-72 miejsce...
                  A ten pomysł Wierietelnego wynika chyba z frustracji. I jest oczywiście bez sensu.
                • Gość: ona Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 09:48
                  NIEPRAWDA!!! Wyczyn jest tylko dla zdrowych. Ci inni moga startować wśród niepełnosprawnych.Też sport!!! Jestem totalnie przeciwna dalszemu wspomaganiu "chorych" organizmów. To czysty DOPING w zakamuflowanej postaci!!!
                  Już nie mogę o tym czytać!
                  Byłam sportowcem - wyczynowym, sędzią i tzw. działaczem -wiem co piszę.
                  PRECZ Z DIPINGIEM !!!!
                  • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 11:29
                    "Wyczyn jest tylko dla zdrowych."

                    Dzisiejszy świat sportu to przede wszystkim ogromne pieniądze. To one determinują wszystkich sportowców, by za wszelką cenę brać udział w mistrzowskich imprezach, pucharach świata i innych zawodach. To pieniądze powodują, że nawet chorzy sportowcy z determinacją walczą o swoje. Żadne zawody organizowane poza oficjalnymi organizacjami nie przyciągają uwagi, zainteresowania, a co za tym idzie pieniędzy. W takich zawodach bierze się udział na własny koszt i prawie zawsze dopłaca do tego. Bez pieniędzy nie ma wyczynowego sportu!
                    Ciężkie kontuzje, długotrwałe leczenia nie dyskryminują przecież i nie zniechęcają do uprawiania sportu, a też przecież pociągają za sobą ingerencję medycyny i farmakologii, by dojść do zdrowia i pełnej sprawności. Żaden astmatyk, czy cierpiący na inne schorzenie nie zgodzi się na odrębne zawody, bo nikt nie zagwarantuje im takich pieniędzy, jakie są w normalnych imprezach mistrzowskich. Sport wyczynowy, to przede wszystkim sport zawodowy. To pieniądze sprawiają, ze w ogóle jest. Żadne paraolimpiady nawet w mikroskopijnej części nie gwarantują takich dochodów, jak normalne zawody. Jest więc oczywistym, ze nawet niepełnosprawni próbują swych sił w normalnej rywalizacji. Znanymi i głośnymi przykładami są Oscar Pistorius i choćby nasza Natalia Partyka. Im też mamy zabronić próbować zarabiać?...
                    • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 12:07
                      Ależ oczywiście nie należy Natalii Partyce zabronić rywalizacji z pełnosprawnymi. Ona nie używa swojej niepełnosprawności do zdobycia przewagi na starcie. Oscarowi tak, gdyż on ma, paradoksalnie, dzięki swojemu defektowi, przewagę nad konkurencją. Zostało to przecież swego czasu dowiedzione i w związku z tym, nie został dopuszczony do bodajże Olimpiady w Pekinie.
                      Zgadzam się, pieniądz w dzisiejszych czasach jest kluczowym elementem i dla sportowców wyczynowych jest to sposób na zarabianie na życie, tak samo jak praca w biurze, czy praca w kopalni. Natomiast czy nie uważasz to za niesprawiedliwe, że Bjoergen wygrywa dzięki zwiększenia swojej wydolności przez wzięcie koksu? Tym samym może mniej pracować niż reszta, a i tak ma lepsze parametry wydolnościowe, podczas gdy inni wypluwają płuca na treningu, a i tak właściwie wiadomo, że to Bjoergen zarobi najwięcej. Przecież taka rywalizacja jest nisprawiedliwa. Nie dziwię się Justynie i trenerowi Wieretelnemu, że to ich frustruje i głośno o astmie dyskutują. Sport wyczynowy dla zdrowych, a jeśli chorzy chcą z nimi rywalizować, to niech to robią w taki sposób, aby na starcie nie mieć przewagi z tytułu ich chorób.
                      • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 12:21
                        Dla mnie autorytetem są wypowiedzi profesorów i fachowców od dopingu, a tymi w Polsce są niewątpliwie profesorowie Smorawiński i Krzywański. Tylko złośliwi nie chcą zrozumieć co mają do powiedzenia i nie przyjmują ich wyjaśnień. Dlaczegóż by mieli kłamać?, to bez sensu.
                        Jak do tej pory nikt nie udowodnił, że leki na astmę to doping. Histeria rozpętała się po wypowiedziach Justyny i jej trenera.
                        Mam nadzieję, że dojdzie do jakiejś rzeczowej debaty na ten temat z udziałem wszelkich autorytetów, sportowców, lekarzy i innych specjalistów. Oby tylko bez forumowych demagogów...
                        • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 12:33
                          Ja nie neguję tego co mają do powiedzenia fachowcy, jak ci profesorowie, wymienieni przez Ciebie. Nie czuję się nawet na siłach, aby podjąć z nimi dyskusję, gdyż na dopingu sie nie znam, nigdy nie stosowałem i nie bedę stosował oraz kładę do głowy moim dzieciom, aby od koksów trzymali się z daleka. Natomiast kwestię, która mnie tak bulwersuję, i nie tylko mnie, jest fakt, powiedziany przecież głośno przez Bjoergen, że ona zyskuje 20% dzięki tym lekom. Oznacza to, że, zważywszy na porzednich mistrzostwach pętała się ona bodajże w drugiej dziesiątce, a teraz od ponad roku jest na szczycie dzięki tym koksom, to Justyna dla zrówoważenia szans na starcie musi wykonać wysiłek o kilkanaście procent, co przy takim poziomie wytrenowania i wyczynu, jest nadludzkim wysiłkiem. Taka sytuacja na starcie jest z definicji niesprawiedliwa i z tym się NIE ZGADZAM jako kibic. Jeśli Otylia i Korzeniowski coś takiego też praktykowali, to też mi się to nie podoba, mimo, że im kibicowałem. Sport wyczynowy jest dla ludzi zdrowych.
                          • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 15:03
                            Bjoergen wcale nie powiedziała, że lek, który zażywa, daje jej 20% przewagi. Powiedziała, że to astma, na którą cierpi, zmniejszyła jej wydolność o 20%, a lek tylko wyrównuje to ograniczenie. Wdarł się błąd w tłumaczeniu, a teraz większość to podchwyciła i rozpętała się zupełnie bezsensowna awantura...
                            • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 15:11
                              Cokolwiek by nie powiedziała, fakty sa takie, że po zażyciu tych koksów, polepszyła swoją wydolność. Jeśli te środki sa takie nic nie dające, to dlaczego znajdują sie na liście zakazanych leków, a nagle cała reprezentacja Norwegii jest chora na astmę. Przecież dla jasno myślących coś tu jest nie tak, nieprawdaż?
                            • bmarq Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 19:31
                              A o ile zminiejszona jest wydolność zdrowego sportowca przy wysiłku na mrozie? Bo to jest sedno zagadnienia - autorytety związane z WADA, na które się powołujesz, twierdzą, że leki przeciwastmatyczne nie mają żadnego pozytywnego oddziaływania na organizm zdrowych osób, ponieważ ich działanie polega na rozszerzaniu oskrzeli do stanu "normalnego". Nie wspominaja jednak, a nawet obchodzą szerokim łukiem pytanie, które postawiłem (a które innymi słowami wyraził wcześniej Piotre2). A nie jest żadną tajemnicą, że również w przypadku zdrowego człowieka wydolność oddechowa pod wpływem wysiłku i warunków atmosferycznych zmniejsza się. Nie wiem o ile - może o dwa, może o trzy lub pięć procent. I to jest uważane za stan normalny, a powyżej jakiejś arbitralnie ustalonej granicy dostaje się papier na astmę wysiłkową i można przywrócić za pomocą farmaceutyków stuprocentową wydolność oddechową - tym samym zdobywa się tę kilkuprocentową przewagę, która przekłada się na wynik. Justyna przegrała z Bjoergen o 4,1 sek - jest to ok 0,3 procenta czasu biegu. Jeżeli więc farmaceutyki pozwoliły Norweżce zdobyć choćby jednoprocentową przewagę w wydolności oddechowej, to jest to pozbawienie równych szans Justyny. I od dwóch co najmniej lat mówi o tym Wieritielny, Justyna i wielu kibiców. A z drugiej strony padają wciąż uparte stwierdzenia, że leki przeciwastmatyczne nie pomagają zdrowym - to dlaczego w takim razie są zakazane? Nikt nie protestuje przeciw używaniu przez sportowców - szkieł korekcyjnych, bo wiadomo, że w niczym nie zwiększą szans zdrowych. W przypadku symbicortu "eksperci" twierdzą, że nie ma wpływu na zdrowych ludzi, ale stosować go nie wolno - chyba szwankuje tu logika.
                              Pomysł wysunięty przez Wieritielnego, że Justyna, ze względu na niższy poziom czerwonych krwinek, powinna dostać zgodę na stosowanie EPO, jest oczywiście absurdalny - ale dzięki temu doskonale ukazuje absurd rozwiązań stosowanych przez FIS. Bo skoro przeciwastmatyki "wyrównują szansę", to pozwólmy wyrównać szansę osobom, którzy mają niższy poziom krwinek i podnieść go do poziomu średniej. A jeśli ktoś "chce się realizować" jako koszykarz, a nie ma warunków, to może dajmy mu zgodę na hormon wzrostu, aby wyrównać szanse. I tak dalej. Absurd? Ano, absurd - tylko dlaczego ten absurd jest tolerowany w przypadku astmy? Bo za tym stoją wpływowe federacje?
                            • Gość: AdamK Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.ssh.gliwice.pl 03.03.11, 21:29
                              >Powiedziała, że to astma, na którą cierpi, zmniejszyła jej wydolność o 20%,

                              ciekaw jestem na jakiej podstawie tak twierdzi ? kto jej wyliczył ze ma mniejsza wydolność o 20% ?

                              > a lek tylko wyrównuje to ograniczenie.

                              tu tez jestem ciekaw na jakiej podstawie tak twierdzi ze tylko "wyrównuje" ? i nic poza tym ? czy może jednak coś "ponad to" ?


                              dla mnie to ściema dla ciemnego ludu albo dzieci w przedszkolu ;)
                        • sikiem_prostym Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 13:03
                          maz-48 napisał:

                          > Dla mnie autorytetem są wypowiedzi profesorów i fachowców od dopingu, a tymi w
                          > Polsce są niewątpliwie profesorowie Smorawiński i Krzywański. Tylko złośliwi ni
                          > e chcą zrozumieć co mają do powiedzenia i nie przyjmują ich wyjaśnień.

                          To poczytaj :
                          omaszowi Lipcowi w czasie kariery zawodniczej w 1993 zarzucono stosowanie niedozwolonych środków dopingujących. Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie pod kierunkiem profesora Jerzego Smorawińskiego uznała, że wyniki badań wskazują na doping, za co na cztery lata Lipiec został zawieszony w prawach zawodnika[1].

                          W sprawie rzekomego dopingu u Lipca wypowiedział się później płk Stefan Milewski (od 1993 szef Komisji Dyscypliny i Wyróżnień PZLA) wskazując nieprawidłowości w opinii Smorawińskiego. Tomasz Lipiec poddał się specjalistycznym badaniom w Centralnym Szpitalu Klinicznym Wojskowej Akademii Medycznej przy ul. Szaserów w Warszawie. Przeprowadziła je grupa lekarzy pod kierownictwem dra Sławomira Zieniuka. W opinii Zieniuka badania antydopingowe były w przypadku Tomasza Lipca zbyt powierzchowne, zaś wyniki z samej analizy moczu pod kątem hormonalnym – niedopuszczalne. Komisja do Zwalczania Dopingu skoncentrowała się na tylko jednym badaniu hormonalnym podejrzanego, co było dalece niewystarczające. Nie zdecydowano się na badania znacznie dokładniejszą metodą radioimmunologiczną.

                          W zakładzie medycyny nuklearnej WMA przeprowadzono pod kierownictwem Zieniuka badania, które wykazały, że w czasie wzmożonego wysiłku fizycznego u zawodnika wyraźnie wzrasta stosunek T:E (testosteronu do epitestosteronu). To samo stwierdzono u wielu młodych żołnierzy. Wobec argumentacji Zieniuka Komisja Dyscypliny i Wyróżnień PZLA zmieniła stanowisko i po blisko trzech latach dochodzeń orzekła jednogłośnie 13 czerwca 1996, że Tomasz Lipiec nie jest winny użycia niedozwolonego dopingu, i przywróciła mu prawa sportowe. Zawodnik wrócił do sportu po trzech latach dyskwalifikacji, na Igrzyska Olimpijskie w Atlancie w 1996).

                          Według norm obowiązujących współcześnie, zgodnie z zaleceniami MKOl i WADA (Światowej Agencji Antydopingowej) ocena przypadku Tomasza Lipca byłaby zupełnie inna, skierowano by co najwyżej jego próbkę do szerszych badań.

                          Dlatego nie zwracam uwagi na takich FACHOWCÓW, którzy swoim nadmuchanym autorytetem łamią czyjąś karierę i nie ponoszą konsekwencji. Korzeniowski był wielkim rywalem Lipca. Mnie nie dziwi, że teraz Korzeniowski i ten Twój profesorek trąbią w tę samą fujarkę. Nie szukam dalej na temat tego drugiego AŁTORYTETU bo szkoda prądu.Kiep jesteś i tyle.
                        • Gość: gość Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:26
                          Mylisz się,środowisko sportowe wie to od dawna.Teraz nie da sie z tym dłużej żyć.To jest nieetyczne.Wszyscy sportowcy ci to powiedza, gdy się dochodzi do lini krytycznej,inaczej do kresu możliwości.Bo takie też są .Tylko ,że te ujawniają się w razie niebezpieczeństwa życia.Organizm człowieka to bardzo precyzyjny mechanizm.
                        • Gość: ironlord Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.03.11, 16:44
                          Światem rządzi pieniądz. Sam stwierdzasz iż świat sportu głownie obraca się wokół pieniądza, bo umówmy się ale nikt by sobie nie wyprówał flaków za darmo. Nie wiem kto robił badania odnośnie wpływu leków na astmę na sportowców trenujących biegi narciarskie. Nie mam za to cienia wątpliwości że pieniądz zapewnia nam wszystkim brak rzetelnej informacji na ten temat. Obawiam się że gdyby zrobić bardzo dokładne badania porównując Marit z Justyną nasi eksperci powtarzający jak mantrę zasłyszane wyniki badań musieli by zmienić zdanie. Temat jest po prostu niewygodny i lepiej uśmiechać się i udawać że przecież badania nic nie wykazały. Pieniądz kupi wszystko, zwłaszcza w sporcie który jest zepsuty na wskroś. 99% sportowców chcących być w pełni czystymi nie ma nigdy szans na zwycięstwo, bo sukcesy odnoszą w większości naszprycowani. Teoretycznie drogi są dwie. Albo dożywotnie dyskwalifikacje za przyłapanie na stosowaniu jakichkolwiek specyfików na liście zabronionych i to bez znaczenia czy przez chorego czy zdrowego sportowca bez żadnej taryfy ulgowej (bocznych furtek itp.). Albo otwarcie w 100% na wszelkie możliwe dopalacze i każdy podejmuje świadomie decyzje czy chce czy nie ich używać. Wtedy będziemy mieli teoretycznie równe szanse. Obawiam się jednak iż w obu przypadkach pieniądze będą ważnym narzędziem. Rozwiązanie nasuwa się jedno sport bez pieniędzy. Wtedy nie będzie sensu ładować kasy w pompowanie własnych możliwości. Pozostaje jednak problem kto wtedy będzie chciał być sportowcem ?
                      • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 12:29
                        Zapomniałem dodać o Pistoriusie. Otóż po początkoej decyzji zabraniającej mu startu w igrzyskach Oscar odwołał się i jego odwołanie zostało uwzględnione. Na igrzyskach w Pekinie nie wystąpił tylko i wyłącznie dlatego, że nie uzyskał minimum. Tutaj jest szczegółowy opis tej historii: pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Pistorius
                        • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 12:40
                          Oscar Pistorius (ur. 22 listopada 1986 w Pretorii) – południowoafrykański niepełnosprawny biegacz. Uczestnik paraolimpiad, gdzie zdobył cztery złote medale.
                          ...
                          "Biegający na protezach Oscar Pistorius może wystartować w igrzyskach olimpijskich w Pekinie". Werdykt nie oznacza powszechnego dopuszczenia niepełnosprawnych, którzy korzystają z pomocy nowych technologii, do rywalizacji ze zdrowymi. Każdy przypadek ma być rozpatrywany osobno, ale Pistorius może zapoczątkować rewolucję. Trybunał stwierdził, że nie ma wystarczających przesłanek, aby uznać, że protezy dają Pistoriusowi przewagę nad pełnosprawnymi sportowcami"

                          Wszystko niby OK, ale nie zgadzam się z tym orzeczeniem - za chwilę wymyślą jakąś nowinkę, która będzie mieścić się w ramach przepisów, a da przewagę nad zdrowymi sportowcami. No, ale uzasadnienie będzie takie, przecież on jest chory lub niepełnosprawny.

                          Niech każdy gra w swojej lidze i rywalizuje z podobnymi do siebie. Jarmila Kratochvilova do dzisiaj jest rekordzistką świata i moglaby rywalizować z mężczyznami. Przecież ona nie brała żadnych koksów, tylko wspomagała się w ramach ówczesnych przepisów, więc o co chodzi.
                          • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 15:09
                            Zawsze w takich przypadkach stosuje się zasadę indywidualnego rozpatrywania upośledzenia. Nie ma przepisu, który uogólnia takie dopuszczenia. Każdy przypadek jest szczegółowo rozpatrywany i dla każdego wydawane są oddzielne orzeczenia. To samo jest z astmą...
                            • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 15:13
                              Jasne, czyli wszystko jest OK i nie ma obejścia przepisów. Kurde, czasami mam wrażenie, że niektórzy na siłę są tępi i nie widzą oczywistości.
                              • maz-48 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 16:51
                                Tego nie napisałem. Sport, jak każda inna dziedzina życia, też ma swe niechlubne rozdziały. W sporcie również egzystują nieuczciwi i oszuści. Tak samo, jak w każdych innych grupach społecznych. Sport nie jest wyjątkiem i również tutaj wielu jest amatorów "kwaśnych jabłek".
                                Dlatego są powołane różne komisje, które pilnują tych zasad i sprawdzają, czy wszystko jest Ok. Każdy medalista MŚ, czy igrzysk olimpijskich jest badany na okoliczność dopingu. Nawet astmatycy nie mogą przekraczać dopuszczalnych norm. Na walkę z dopingiem przeznacza się ogromne pieniądze i coraz nowocześniejszy sprzęt. Dawne próbki nadal się przechowuje po to, by móc kiedyś (gdy technika pozwoli) wykryć, czy dawny medalista był na dopingu czy nie...
                            • Gość: AdamK Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.ssh.gliwice.pl 03.03.11, 21:32
                              szkoda ze ma sie to nijak do druzyny Norwegii .. gdzie takie rzeczy zalatwia sie hurtem ;)
                • Gość: ooo Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.cdma.centertel.pl 02.03.11, 13:04
                  No tak...
                  Ale jakby ktos urodził się bez nóg i startowałby na normalnych zawodach z protezami ktore są szybsze niz nogi zdrowego zawodnika to wtedy to nie było by fair...
                  I WŁAŚNIE PO TO SĄ PARAOLIMPIADY!
                  Jeśli ktos nie jest w pełni zdrowy startuje w paraolimpiadzie i tam realizuje swoje marzenia!
                  A jęsli Marit ma startowac w zawodach dla pełnosprawnych nie bierze te leki... ale w dawkach minimalnych, takie dzięki ktorym wydolnosc pluc będzie taka sama jak u zdrowego człowieka, a nie pare procent większa!
              • Gość: jmp Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 09:35
                "...bo takie są aktualne przepisy"

                Pytanie tylko, czy to są dobre przepisy...
                Ja uważam, że dla chorych są olimpiady specjalne. Albo tolerujemy fikcję, jak w przypadku Bjorgen, Korzeniowskiego czy Jędrzejczak...
                Sport wyczynowy ma przed sobą dwie możliwości:
                -albo równe prawa dla wszystkich
                -albo tolerujemy dowolną produkcję terminatorów i wtedy mamy wyścigi laboratoriów biomedycznych a niebawem pewnie biomechanicznych...
                • piotre2 Re: Problem chyba jest gdzie indziej 02.03.11, 10:35
                  Najwyraźniej rozpętałem dyskusję na wrażliwy temat, co mnie cieszy, bo chyba właściwie problem został zdefiniowany.
                  Przede wszystkim chciałbym się ustosunkować do zarzutu dot. dyskryminacji. Jest oczywistym, że nikogo nie dyskryminuję, ani nie odbieram prawa do realizacji swojej pasji jaką jest uprawianie sportu. Sam, jak wcześniej pisałem, jestem byłym sportowcem WYCZYNOWYM. Musiałem skończyć z wyczynem, ze względów zdrowotnych. Teraz REALIZUJĘ moją pasję amatorsko, bez wspomagania się anabolami, czy innymi astmatycznymi środkami. Jeśli przewagę buduje się na starcie poprzez wzięcie jakiegoś specyfiku, który daje kopa i jest to dozwolone u jednej, a zabronione u innej, to nie jest to równość szans. Aby przyjąć te astmatyczne koksy to zapewne są jakieś ustalone progi, kiedy można zażywać a kiedy nie można. Jeśli Bjoergen jest 1% ponad tym progiem, a dajmy na to Kowalczyk 1% pod progiem i wzięcie tego koksu daj handicap 20% wydolności, to nikt mi nie powie, że jest to sprawiedliwe. Powtarzam, sport WYCZYNOWY nie jest dla wszystkich, jedynie dla zdrowych jednostek. Pozostali, chorzy, niech się realizują amatorsko, lub rywalizują w zawodach dla chorych. Amen.
              • tbernard Nie mieszać 02.03.11, 09:39
                > Czesc Piotre2
                > Chyba masz bardzo odosobniony punkt widzenia i w dosc ostry i nieuzasadniony sp
                > osob chciałbys eliminacji (co pachnie dyskryminacją) ...
                Przecież są jeszcze paraolimpiady, więc o jakiej dyskryminacji piszesz?
              • Gość: rek Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.ip.netia.com.pl 02.03.11, 13:04
                dobrze określiłeś ... takie są przepisy. Właśnie te przepisy chodzi. Jest problem z dopingiem zgodnie z prawem.... wydawanie zezwoleń na stosowanie środków dopingowych jest nieetyczne. Spójrz na reprezentację Norwegii.... przecież tam są wszyscy chorzy. Nie może być tak , że rozdaje się zezwolenia sportowcom mającym poparcie polityczne w FIS. Jeżeli środki na astmę sa obojętne dla zdrowych i nie poprawiają im wyników to o co chodzi .....
              • Gość: gość Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:04
                I tu jest pies pogrzebany.To FIS i WADA odpowiadaja za tą ,ręcznie uchyloną furtkę ,juz od dawna.Ciekawe ,że wykorzystali do tego sportowców naprawdę chorych.Ktoś tu sie nieładnie bawi godnością i zdrowiem zawodników.
              • Gość: neutraly Re: Problem chyba jest gdzie indziej IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 23:46
                Niestety totalna bzdura
          • Gość: huf Re: Homo astmatikus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 09:05
            Żaden cud. Spieszyły się do pulmonologa, zająć kolejkę, chore biedactwa ;P
      • Gość: majka Marit ponoć zachorowała w w Turynie IP: *.toya.net.pl 02.03.11, 01:59
        To jak to jest marcinie?
        Tak mówił przynajmniej Parfianowicz.
      • Gość: majka manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.toya.net.pl 02.03.11, 02:06
        "W pierwszej czwórce tylko ja jestem zdrowa"-to powiedziała Kowalczyk. Wy napialiście, w pierwszej czwórce tylko ja byłam zdrowa"-co sugeruje że chodzi o czwórkę z poniedziałkowego biegu. A to wcale nie jest pewne. Bo Kowalczyk wcale nie musiała miec na myśli pierwszej czwórki z tego biegu, ani z klasyfikacji generalnej tylko mogło jej chodzic o czwórkę którą ona aktualnie za pierwszą uważa! Ten detal jest ważny bo w pierwszej czwórce poniedziałkowego biegu była dziewczyna która po pierwsze nie bierze żadnych medykamentów, a po drugie to jedyna ze Skandynawek, która bardzo dobrze dogaduje się z Justyną, co jest widoczne gdy obie Panie ściskają się za metą.Więc nie wierzę, aby Kowalczyk chodziło o Aino-Kaisę Sarrinen, a o niej właśnie mówię!
        • szabo Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! 02.03.11, 07:22
          Kto jak kto, ale Saarinen Skandynawką to nie jest...

          Gość portalu: majka napisał(a):

          > "W pierwszej czwórce tylko ja jestem zdrowa"-to powiedziała Kowalczyk. W
          > y napialiście, w pierwszej czwórce tylko ja byłam zdrowa"-co sugeruje że chodzi
          > o czwórkę z poniedziałkowego biegu. A to wcale nie jest pewne. Bo Kowalczyk w
          > cale nie musiała miec na myśli pierwszej czwórki z tego biegu, ani z klasyfikac
          > ji generalnej tylko mogło jej chodzic o czwórkę którą ona aktualnie za pierwszą
          > uważa! Ten detal jest ważny bo w pierwszej czwórce poniedziałkowego biegu była
          > dziewczyna która po pierwsze nie bierze żadnych medykamentów, a po drugie to j
          > edyna ze Skandynawek, która bardzo dobrze dogaduje się z Justyną, co jest widoc
          > zne gdy obie Panie ściskają się za metą.Więc nie wierzę, aby Kowalczyk chodziło
          > o Aino-Kaisę Sarrinen, a o niej właśnie mówię!
          • Gość: hej Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 09:01
            to Finlandia nie zalicza się do skandynawii ?
            • Gość: jacek226315 Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 09:33
              gosc portalu "hej" napisal(a):
              >to Finlandia nie zalicza sie do Skandynawii?
              Nie,nie zalicza sie do Skandynawii,klania sie geografia
              • bengt33 Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! 02.03.11, 11:11
                Gość portalu: jacek226315 napisał(a):

                > gosc portalu "hej" napisal(a):
                > >to Finlandia nie zalicza sie do Skandynawii?
                > Nie,nie zalicza sie do Skandynawii,klania sie geografia
                Witam! Jest Skandynawia i Polwysep Skandynawski. Zapamietaj, ze do SKANDYNAWI naleza: Islandia, Dania,Norwegia, Szwecja i Finlandia.
                Masz Google, Wikipedia itd. Tak sie sklada, ze mieszkam w Skandynawi i nie na plw.Skandynawskim.
                • Gość: jacek226315 Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 11:26
                  o ile Islandia,Dania,Norwegia,i Szwecja naleza do tej samej grupy jezykowej o tyle Finlandai nalezy do grupy Ugro-Finskiej,ktora jako jedyna grupa jezykowa w Europie nie ma korzeni w lacinie
                  • Gość: gość Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.tktelekom.pl 02.03.11, 12:48
                    Co nie zmienia faktu, że należy do krajów skandynawskich
                • Gość: antydopingowa dupa Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: 109.255.73.* 02.03.11, 13:52
                  kolejny glab, ktory chce poprawiac innych. Na plw skandynawskim lezy jedynie szwecja i norwegia, ze wzgledów hist. zalicza się do nich jeszcze danie. A kraje NORDYCKIE to juz zupelnie inna bajka, tam jest juz i finlandia i islandia.
        • Gość: jacek226315 Re: manipulujecie wypowiedzią Kowalczyk!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 09:30
          jesli chodzi o scislosc to Finlandia nie nalezy do Skandynawii,wiec Aino-Kaisa Sarinen nie jest Skandynawka- to do Majki
          • Gość: Gość Finlandia należy do Skandynawii matołku IP: *.tktelekom.pl 02.03.11, 12:49
        • sikiem_prostym Przychodzi Marian Bjoergen do lekarza 02.03.11, 09:35
          a lekarz :
          - siadaj Marian, mam dla ciebie złą wiadomość..
          - co, odkryli prawdę?- pyta Marian.
          - gorzej- odpowiada lekarz- Kowalczyk zachorowała na astmę.
      • sam9984 Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... 02.03.11, 07:25
        I TAK JESTEŚ NAJLEPSZA JUSTYNKO LICZĄ SIĘ TEZ SPRAWY ETYCZNE I MORALNE ALE NIEKTÓRYM DO TEGO DALEKO POZDRAWIAM SLAWEK
      • Gość: xxx Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:26
        Panie Wierietielny, Justyna naprawde powinna brac EPO? Tak jak kolarz Joachim Chalupczok?
        Wynik przede wszystkim i bez wzgledu na konsekwencje?
        • grundol1 Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 07:44
          > Panie Wierietielny, Justyna naprawde powinna brac EPO?

          Przecież to była ironia.
      • Gość: gizmo Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 07:30
        Jeśli uznamy że Bjorgen jest oszustką to takimi oszustami są też inni stosujący leki na astmę jak np Robert Korzeniowski czy Otylia Jędrzejczak, dajmy wtedy Justynce złote medale ale jednocześnie musimy odebrać złota olimpijskie Korzeniowskiemu i medale Jędrzejczak, juz nie wspominając o naszych wioślarzach zwanych dominatorami.
        • Gość: prf Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.acn.waw.pl 02.03.11, 07:44
          To, że jedni oszukują - Korzeniowski, czy Jędrzejczak - nie oznacza, że powinni robić to inni - Kowalczyk. Dla przykładu: kolega z pracy kradnie, ja nie robię tego. Może jestem głupi, ale wiem, co jest dobre, a co złe...
          • Gość: gizmo Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 08:05
            a Justynka to nie oszustka? Kogo zdyskwalfilikowali za doping? No chyba że wierzysz w ten "syropek"
            • Gość: do głąba Re: kolejny burak nie potrafiący sprawdzić IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 08:32
              jak to z tym "dopingiem" było. tak trudno skorzystać z googla? tipsy przeszkadzają w pisaniu na klawiaturze?
              • Gość: poler Re: kolejny burak nie potrafiący sprawdzić IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.11, 09:25
                a niby jak było ?
                Justyna zażyła środek niedozwolony !
                to są fakty !
                głupie tłumaczenie trenera, że to tylko pół pastylki było tak samo śmieszne jak opowiadanie o epo w krokietach naszego hokeisty

                sam jesteś burak i to pastewny w dodatku :)

                • Gość: bpos Re: kolejny burak nie potrafiący sprawdzić IP: 193.46.186.* 02.03.11, 09:35
                  nie masz racji.
                  Spytaj tajnera jak to było.
                • Gość: kucharz Re: ot, kolejny ziemniak, nie umiejący korzystać IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 11:53
                  z wujka googla.
          • Gość: gość Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:20
            Jakby dawno temu FIS nie dawała na prawo i lewo tych papierków w imieę wyrównywania szans ,to problemu by nie było.I koło się zamyka.A jak to się robi to jeszcze inna inszość.Wszystko jest tajne,a jak nam się nie podoba to do sądu. Tak jak w kopanej .Nikt nie ma prawa się wtrącać ,w tych komisjach siedzą ludzie nieomylni.Kwadratura koła,jak tu teraz wybrnąć z tego z twarzą,jak wystaje morda ubabrana w błocie i nie da się zmyć bo ręce związane.Ciekawe,bardzo ciekawe.
        • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 08:39
          Popieram cię w 100%. Jakie sterydy? Gada bez sensu. Za to oskarżenie mogą złożyć oficjalną skargę i mam nadzieję za tak w końcu zrobią. Żadna z Norweżek nie zażywa NIEDOZWOLONYCH dla nich leków, dostały na nie zgodę bo są chore na astmę, na którą zachorowały przez wieloletnie, nadmierne obciążanie organizmy treningami. Gdyby Kowalczyk była chora na astmę też mogłaby jej zażywać, niech jeszcze trochę potrenuje na 110% to się doczeka.. Te leki jedynie wyrównują szansę. Prosta baba, nie mogę słuchać już tych jej prostackich narzekań i wymówek. Szkoda że tyle traci na swoim wizerunku jak tylko otworzy tą swoją jadaczkę.
          • sikiem_prostym Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 09:46
            To znaczy,że gdyby zawodniczka straciła nogę, dla wyrównania szans mogłaby Twoim zdaniem startować z protezą skonstruowaną np. przez NASA?
            • tbernard Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 10:04
              A bokserom z amputowanymi dłoniami czy wolno implantować stalowe protezy z kastetami? No przecież jakieś wyrównanie szans się należy. Powinni organizować oddziele imprezy typu paraolimpiady dla niepełnosprawnych oraz takie dla cyborgów ze wspomagaczami, a dla zdrowych dalej te tradycyjne. Pisanie o dyskryminacji nie ma sensu, bo to sama natura jednych dyskryminuje a innym daje więcej.
          • realista1957r Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 10:07
            Prosty ale tępak to jesteś ty . jeżeli biergen sama mówi że zażywanie tego środka zwiększa jej możliwości o 20% to znaczy że się koksuje . Dlaczego nie bierze dawki takiej jak poprzednio tylko załatwiła sobie na sezon mistrzostw świata - zwiększoną . na przyszły by się utrzymać też ponownie zwiększy Dlaczego w turynie nikt o niej prawie nie słyszał a od vankuwer gdy zaczęła ten koks nagle "błyszczy". Po prostu pastuchy renów nie mogli zdzierżyć że ktoś inny ( taki sobie polaczek który u nich żebrze o pracę ) może bez dopingu ogrywać ich jak tylko chce więc wymyślili metodę "na astmę" . Po Biergen już druga w kolejce jest johauq - tylko ona jeszcze za słabo trenuje na siłowni ale i tak za rok czy góra dwa bedzie kolejnym norweskim robokopem.
            • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 10:25
              Po pierwsze Biergen (wiem że inaczej się pisze to nazwisko ale to tu nie ma znaczenia) wygrywał ju zanim zachorował na astmę. Po drugie dostała zgodę na zażywanie leku od organizacji która organizuje zawody. Jeśli komuś oficjalne zasady zawodów się nie podobają to nie musi w nich startować. Po trzecie lek stosowany przez Biergen nie zwiększa wydolności zdrowego człowieka o 20% tylko i wyłącznie osób chorych. Po czwarte we wszystkim trzeba mieć umiar, Justyna nie ma klasy, w obłudny sposób krytykuje Biergen. Moim zdaniem jest to wynik sposobu w jaki motywuje ją trener do walki, nie zmienia to jednak faktu że w takich momentach wychodzi na wierzch jej natura prymitywnej baby bez klasy.
              • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 10:29
                sorry za literówki
                • misiu-1 Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 10:43
                  Gdyby koks, który bierze Bjoergen nie zwiększał wydolności zdrowych ludzi, nie byłby zakazany.
                  • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 11:50
                    Zakazanych jest bardzo dużo leków, nawet tych które nic nie dają zdrowym sportowcom bo taka jest procedura. Łatwiej jest zakazać prawie wszystkie leki i potem ewentualnie analizować pojedyncze wnioski o prośbę użycia czegoś tam niż badać korzyści wynikające z użycia wszystkich leków.
                    Z tymi sterydami to Justyna przegina. Jakie sterydy? Ona przegrywa bo po prostu jest gorsza. To trener ją napuszcza na Norweżki żeby się nie załamała i była bardziej zmotywowana do walki. Traci na tym niestety wizerunek Justyny.
                    • misiu-1 Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 14:15
                      Gość portalu: anty napisał(a):

                      > Zakazanych jest bardzo dużo leków, nawet tych które nic nie dają zdrowym sportowcom
                      > bo taka jest procedura.

                      To znaczy jaka jest procedura? I jakie leki są zakazane wyłącznie z powodu tej "procedury", a nie dlatego, że nic nie dają sportowcom? I w ogóle jaki jest powód zakazywania sportowcom przyjmowania jakiegoś leku?
                      • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 15:11
                        użyj google i wpisz WADA, jak nie znasz angielskiego to użyj funkcji translate w google
                        chodziło o to że w zasadzie wszystkie leki są zakazane bo tak łatwiej kontrolować sportowców
                        • Gość: ylli Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 18:17
                          Wpisuje i co otrzymuje? WADA - World Anti-Doping Agency. To pozostaje jeszcze zdefiniować słowo doping. Prosze: en.wikipedia.org/wiki/Use_of_performance-enhancing_drugs_in_sport . Masz jeszcze jakieś wątpliwości czym się zajmuje WADA? No to jeszcze fragment ze statutu organizacji: "The World Anti-Doping Agency's (WADA) mission is to promote, coordinate and monitor the fight against doping in sport in all its forms." .

                          Błagam Cię, jeżeli chcesz już bronić jakiejś swojej wydumanej teorii to rób to z głową... Wada walczy z dopingiem nie z naduzywaniem leków...
                    • Gość: neutralny Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.11, 23:56
                      Pan musi byc bardzo chory na umysle,totalne bzdury!!!!!!!!
              • Gość: walnijmysedopinga Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.e-wro.net.pl 02.03.11, 10:43
                trzeba być idiotą by pisać to co piszesz ty. Skoro nie daje nic zdrowym ludziom to wytłumacz mi logicznie czemu im sie na to nie pozwala ciołku. Poza tym od kiedy nie ma klasy ktoś kto walczy o swoje w takim stylu jak w ostatnim biegu justyna. Ona ciężko haruje na to co ma i nie dziwi mnie jej irytacja tym że biergen wciąga doping za dopingiem i wygrywa wszystko co i kiedy chce. Idąc twoim tokiem rozumowania do tej pory , nie mielibyśmy pojęcia że ziemia jest okrągła. Siedzieć cicho i ślepo wierzyć w to co mówią norwedzy o swoich koks mistrzyniach.....bezdenne....bezdennie głupie.
              • Gość: gustawpl A dlaczego 20% ?? IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 11:06
                A skąd wiadomo, że Bjoergen potrzebuje podniesienia wydajności właśnie o 20%?
                Może tak naprawdę do normalnej wydolności potrzeba jej tylko 10-15%? A te 5% to tak sobie ekstra dodała, bo (jak to powiedziała nawet Petra Majdic) 5% jednak robi różnicę...
                Kto zagwarantuje, że lek został optymalnie dostosowany do jej kalectwa?? Bo w końcu jeśli Bjoergen nie wygrywa, to by oznaczało, że dawka leku jest za słab :/
              • hradok Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 12:19
                Przestań pisać -anty- , że Justyna nie ma klasy... To właśnie nie kto inny tylko Norwegowie powiedzieli o niej, że przegrywa z klasą.... paru formułowiczów albo jeden mający kilka nicków... ciągle powielają ten tekst... Ciekawe, co ty rozumiesz pojęciem ..mieć klase?
                • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 12:24
                  a czym jest obrażanie rywalki z która się przegrało w sportowej walce?
                  • Gość: zzz Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 17:50
                    Wszyscy mu mówią, że może być inaczej niż on sądzi a on tylko jedno: "moja krowa i moja krowa".
          • Gość: gość Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:31
            Opanuj się .Nie ma czegoś takiego jak powyżej sto procent.Poddaje się w watpliwośc przepisy,bo od tego sie zaczyna problem.Chciano dobrze ,a wyszlo jak zwykle.
            • Gość: anty Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! IP: *.play-internet.pl 02.03.11, 15:13
              :) z tymi 100% to masz rację, w zasadzie na 110% oznacza tyle samo co na 0% :) to wynika z logiki, Gratulację za wrócenie mi celnej uwagi
          • hradok Re: Justynka nie potrafi przegrywać !! 02.03.11, 19:00
            ...to jej nie słuchaj..nikt cię o to nie prosi!
      • nomorepis Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... 02.03.11, 07:36
        W dobie sporów zawodowych (i tylko takich, bo amatorski, to już teraz tylko na podwórkach) większość zawodów to paraparazawody (np. Oslo) lub parazawody (np. Paraolimpiada).
        PARANOJA!!! :-0
      • Gość: deni Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:36
        Robert Korzeniowski też zażywał leki na astmę wysiłkową i jakoś nikt nie podważał jego złotych medali olimpijskich. Przydałoby się trochę obiektywizmu.
        • Gość: df Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:54
          > Robert Korzeniowski też zażywał leki na astmę wysiłkową i jakoś nikt nie podważ
          > ał jego złotych medali olimpijskich. Przydałoby się trochę obiektywizmu.

          on mi zawsze śmierdział. taki cwaniaczek co to żonę oszukał, podatnika naciągnął na sowitą wypłatę a jak się okazuje jeszcze był ciężko chory jak zdobywał złote medale w dyscyplinie która mało kogo interesuje. rywale wpadali na epo a ten dokładał im po parę minut. drugi armstrong po prostu
          • Gość: takie życie Re: ano. jak się dowiedziałem że wdychał cały IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 08:34
            szacunek dla jego osiągnięć padł na twarz.
      • Gość: kibic Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.poczta-polska.pl 02.03.11, 07:36
        Pani Justyno, kariera nie trwa wiecznie. zyskała Pani świetne wyniki, z których należy się tylko cieszyć. a za kilka lat będzie Pani śliczną kobietą (taką jak teraz), a nie kobieto-facetem, jak zawodniczki na sterydach. czy warto niszczyć sobie zdrowie??
        • Gość: d Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.upc-d.chello.nl 02.03.11, 07:41
          dokladnie tak:)
        • Gość: zzz Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 02.03.11, 09:09
          Gość portalu: kibic napisał(a):

          > Pani Justyno, kariera nie trwa wiecznie. zyskała Pani świetne wyniki, z których
          > należy się tylko cieszyć. a za kilka lat będzie Pani śliczną kobietą (taką jak
          > teraz), a nie kobieto-facetem, jak zawodniczki na sterydach. czy warto niszczy
          > ć sobie zdrowie??

          To nie tak. Biore od lat sterydy na astme. Nie powoduja one przemiany w faceta.
          Ale - nie rozumiem jak majac astme mozna zawodowo biegac. Bywaja dni kiedy po przejsciu kawalka drogi mam zadyszke, gdybym miala ten odcinek przebiec to udusilabym sie.
          • tacx Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 09:47
            > To nie tak. Biore od lat sterydy na astme. Nie powoduja one przemiany w faceta.
            > Ale - nie rozumiem jak majac astme mozna zawodowo biegac. Bywaja dni kiedy po p
            > rzejsciu kawalka drogi mam zadyszke, gdybym miala ten odcinek przebiec to udusi
            > labym sie.

            jakbyś brała salbutamol w dużych dawkach i ćwiczyła to miałabyś wyraźny przyrost masy . natomiast oczywiście sterydy zawarte w lekach antyastmatycznych nie są androgenikami . nie maskulinizuja ale efekt anaboliczny jak najbardziej mają i wiedzą o tym karki na siłowniach
          • sikiem_prostym Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 09:52
            Bo pewnie zażywasz jeszcze te Made In DDR ;)
      • Gość: gość Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:38
        Justyna w jakimś biegu powinna wziąć taki sam lek jak Bjoergen w takiej samej dawce i wygrać wyścig, to pokazało by całemu światu na czym polega astma wśród sportowców. Może wtedy ktoś by się zastanowił nad stosowaniem dozwolonego "dopingu".
        • tbernard Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 10:13
          Ni żebym popierał taki krok ale nie rozumiem jednego. Specjaliści twierdzą, że zdrowym nic nie daje ten lek, to dlaczego jest zakazany?
          • Gość: o wlasnie Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 11:18
            O właśnie!

            To jest doskonałe pytanie - dlaczego zabroniony jest lek, który podobno zdrowym nic nie daje? Dajmy go Justynie w takiej dawce jak tej Norweżce, niech się przebiegną razem to się sprawa wyjaśni. A może Justyna też jest chora ale jeszcze o tym nie wie- norweska służba zdrowia przecież jest lepsza od polskiej i niektóre choroby takie jak nowotwory a pewnie i astmę wykrywają tam dużo wcześniej niż u nas. Po prostu trzeba zmienić lekarza na norweskiego:
            - Dzień dobry, dużo biegam i się męczę, brakuje mi tchu czasem, szczególnie na finiszu
            - Och to na pewno astma, przepiszę coś pani
            - Ale ja uprawiam sport wyczynowo.........biegi narciarskie
            - A tak teraz to już na pewno wiem, że to astma, to jest plaga naszych sportowców. Proszę oto recepta.
            - A komisja antydopingowa? Nie przyczepi się?
            - Niee, przecież załatwimy zwolnienie..........w końcu ma pani astmę.
      • grundol1 Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 07:43
        Przypomnę więc: gdy Marit Bjoergen była młodą zdrową kobietą odniosła, w ciągu kilku lat, 12 zwycięstw PŚ w biegach dystansowych. (...) Przypomnę, że zdrowa Marit Bjoegen wygrała jeden raz małą kryształowa kulę na dystansach - poza tym nigdy nie była nawet w pierwszej trójce (sic!).

        Nie wiem o co ci chodzi, ale Bjoergen dostała zgodę na leki dwa lata temu. Wcześniej dwukrotnie zdobyła PŚ i dwukrotnie była druga. W erze "przed astmą" odniosła 30 z 45 swoich pucharowych zwycięstw. Trudno powiedzieć po co tak kłamiesz, nic dobrego w dyskusji o faworyzowaniu astamatyczek to nie wnosi.
        • Gość: aa Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.tbcn.telia.com 02.03.11, 07:52
          Jakie to szczescie ze psychicznym pozwala sie na start z normalnymi, choc na manie przesladowcza tez sa pigulki na ktorej dostaje sie dyspense. Tylko ze takiej kuracji potrzebuje 95% Polakow.
        • bnch Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 08:17
          Kłamie, bo Justyna, której wypowiedzi na słuchawki dyktuje Jarek Kaczyński, jest tylko beczącą babą, która tuszuje brak swoich zwycięstw gadaniem. Jak polscy piłkarze. A polski kibic, który w życiu nie widział żadnego biegu zanim nie oświeciło go, że Polka ma szansę na zwycięstwo., musi się utwierdzić w przekonaniu, że jak zwykle cały świat rzuca polaczkom kłody pod nogi. Osobiście za tę całą żałosną nagonkę na Bjorgen, do której przyczyniają się ograniczeni polscy dziennikarze, serdecznie kibicuję aby Norweżka zdobyła komplet złotych medali.
          • osiolek_pepe Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 08:47
            No tak, dziś środa. Czyli dzień w którym w Tworkach pozwalają korzystać z internetu. I wszystko jasne skąd te komentarze.
          • Gość: no i jak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 09:09
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: TT Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 09:18
            Aleś ty ciemny, typowy zawistny Polaczek.
        • marcin521 Umiejęstnośc czytania ze zrozumieniem 02.03.11, 11:49
          Jak widać umiejęstnośc czytania ze zrozumieniem w narodzie ginie, więc wyjaśnię jak dziecku.

          Pisałem o biegach dystansowaych. Bjoergen zawsze była doskonałą sprinterką, od tego zaczęła się zresztą jej kariera. W biegach dystansowych nie była już tak dobra, raz zdobyła kryształową kulę, ale poza jednym sezonem nie mieściła się nawet w pierwszej trójce PŚ. Zwycięstwa odnosiła raz na kilka-kilkanaście startów. Od kiedy dostała zgode na stosowanie silniejszych leków wystartowała w kilkunastu biegach dystansowych w PŚ i raptem raz nie stanęła na podium. Od ponad roku wygrywa każdy bieg dystansowy PŚ, w którym startuje.

          Jak można mówić, że obecnie stosowane leki tylko wyrównują straty spowodowane chorobą, skoro dzisiejsza Bjoergen biega o klasę lepiej niż wtedy, gdy była zdrową kobietą? Wyniki "chorej" Bjoergen na dystansach, a więc tam, gdzie jej choroba powinna przeszkadzać najbardziej, są szokujące nie tylko w porównaniu z wynikami innych zawodniczek i zawodników w historii, ale przede wsztystkim w porównaniu z wynikami zdrowej Marit. To zupełnie inna półka...
          • Gość: aa Re: Umiejęstnośc czytania ze zrozumieniem IP: *.semajag.dyn.perspektivbredband.net 02.03.11, 12:33
            Na toj szok sa rowniez pigulki! Proponuje abys poczytal WADA www.wada-ama.org/
            o ile oczyiscie TWOJA umiejetosc czytania obejmuje rowniez angielski - Google Tranlslate nie polecam. Milego wychodzenia z szoku. I milego dnia, byc moze w normalnym swiecie.
            • marcin521 Re: Umiejęstnośc czytania ze zrozumieniem 02.03.11, 13:04
              Gość portalu: aa napisał(a):

              > Na toj szok sa rowniez pigulki!

              Co to jest "toj szok"?

              Chyba w złym miejscu napisałeś swojego posta, bo twoja wypowiedź w niczym nie odnosi się do tego co ja napisałem o karierze Bjoergen. Odetchnij, przejrzyj jeszcze raz wątek, a na pewno znajdziesz właściwe miejsce....
      • Gość: Marek W Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 07:52
        Justyna umie może wygrywać, ale z pewnością nie potrafi przegrywać.

        Zamiast zachować się jak przystało na wielkiego sportowca, zamknąć gębę na kłódkę, i ewentualne żale zostawić sobie na czas po mistrzostwach, to kolejny raz gada bez opamiętania.

        I nawet jeśli Bjoergen faktycznie jest lepsza tylko dzięki lekowi, to trudno, powiedziano na ten temat już bardzo dużo.

        Widać boli Justynę 2 letnie zawieszenie za doping..
        • Gość: zuzia Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.slawno.vectranet.pl 02.03.11, 08:04
          a ty na chwilę wysunałeś głowe spod poduszki i napisales pare zdań na forum....i znowu czmychnąłeś pod poduszkę chowając się przed całym światem. Są jednak tacy...jak Justyna...którzy potrafią walczyć o swoje i się tego nie boją.
        • aggula3 Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 08:06
          A dlaczego ma zamykać gębę na kłódke , co ??!! Mówi o czymś istotnym. To nie znaczy , że jesli się o czymś nie mówi to nie ma problemu .
        • Gość: zalew głąbów Re: ...i kolejny głąb plecący o dopingu Justyny IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 08:36
        • back2bz Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 09:09
          Gość portalu: Marek W napisał(a):

          > Zamiast zachować się jak przystało na wielkiego sportowca, zamknąć gębę na kłód
          > kę, i ewentualne żale zostawić sobie na czas po mistrzostwach, to kolejny raz g
          > ada bez opamiętania.

          Na temat lekow Maritwypowiadala sie rowniez m.in. Majdic. Przyczep sie rowniez do niej w takim razie.

          > I nawet jeśli Bjoergen faktycznie jest lepsza tylko dzięki lekowi (...)

          ...To nie powinna brac udzialu w zawodach z osobami, ktore lekow nie biora. To wszystko.

          Bralam kiedys leki o podobnym dzialaniu. Zazycie leku, ktory rozszerza drogi oddechowe jest tak odlotowym przezyciem, ze moglabym sie od tego uzaleznic. Nagle ma sie wrazenie, ze pluca sa dwa razy wieksze, oddech sie poglebia, wejscie na wysoka gore, bieg po schodach, w ogole bieg - robi sie to wszystko bez najmniejszego problemu, bez poczucia, ze oddech sie skonczy, ze nie da sie rady - bo sie WIE, ze to jest w zasiegu.

          Nie wiem, ile czasu przed startem zawodniczki biora leki. Moj dzialal po parunastu minutach i to bylo tak, jakby w ciagu 1-2 sekund swiat sie poszerzal i nagle moglam wiecej, duzo wiecej niz bez tego.

          I na pdostawie moich doswiadczen, i tego, co sama czytalam o tych lekach i konsultowalam z osobami, ktore bedac astmatykami, uprawiaja wyczynowo rozne sporty, NAWET jesli ktoras zawodniczka jest naprawde astmatyczka, to takie leki *moim zdaniem* moga im dawac przewage.

          Ale z drugiej strony: jesli wladze to dopuszczaja, to pozostalym zawodniczkom pozostaje albo sie z tym pogodzic, albo walczyc z takimi praktykami, albo sie wycofac w protescie... Frustracje Justyny, Petry, czy innych zawodniczek, rozumiem.
        • men_53 Dlaczego ma milczeć gdy jej plują w twarz? 02.03.11, 09:26
          Dlaczego ma milczeć gdy jej plują w twarz? Gdy "chorzy" kradną jej efekty bardzo cieżkiej harówy?
          Jeżeli Korzeniowski i Jędrzejczak "byli astmatykami" to ich medale też straciły swoją wartość.
          Czy zakłamanie ma sięgać tak daleko, że dla zwycięstw Justyna też ma oszukiwać.
          Dla mnie Justyna jest wielkim sportowcem i ucziwym, odwaznym człowiekiem.
          Prawdziwym zwyciężcą.
          A że jej IQ jets wielokrotnie wiższe niż wielu komentatorów i nie rozumieją jej wypowiedzi - to już nie jej wina.
        • Gość: andre Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: 80.51.138.* 02.03.11, 09:50
          Za to z twojej wypowiedzi możńa wywnioskowąć, że ty jesteś specjalistą od przegrywania, wiesz o tym wszystko.
      • Gość: Jurek Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 08:07
        Norwedzy maja powód do wstydu a polacy do dumy. Nie mogę pojąć tego,że wszyscy wiedzą,że Marit osiąga sukcesy wyłącznie dzięki legalnemu dopingowi i nie ma siły aby skończyć raz na zawsze z tym norweskim oszustem.
        Marit jak się czujesz jako sportowiec oszustka , ludzie plują Ci w twarz a Ty udajesz, ze deszcz pada.
        • Gość: deni Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 08:16
          A Kowalczyk nie oszukiwała? A skąd się wzięła dyskwalifikacja z 2005 roku, pierwotnie na 2 lata, a po odwołaniach ostatecznie na pół roku?
          • racheela Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 08:20
            więc dlaczego Kowalczyk została ukarana a Bjoergen nie?
          • Gość: zalew głąbów Re: i kolejny głąb plecący o dopingu Kowalczyk IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 08:38
            użycie googla dla wyjaśnienia swoich wątpliwości przekracza możliwości statystycznego forumowego głąba.
          • Gość: bpos Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: 193.46.186.* 02.03.11, 09:39
            jeśli nie wiesz , to spytaj tajnera jak to było.
        • Gość: 1 Ludź nieplujek Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.03.11, 08:26
          Nie ludzie, tylko male grono wscieklych polaczkow pluje na wszystko i wszystkich dookola, a to duza roznica. Ale oni tak maja zawsze, taka ich uroda a raczej brzydota. Powinienes Juras wziasc sobie dopinga tego co zawsze i sie wyluzowac, dumnie gdzies pod plotem.
          A Justysia niech sie postara o astme i tez bedzie wygrywac. W czym problem? Teraz takie czasy- trzeba miec zdrowie zeby chorowac.
          • Gość: ot logika Re: tak, tak, "zdrowi" polacy oszukują/namawiają IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 08:41
            do oszukiwania.
            W czym problem?
            w tym że w twojej głowie, w przegródce wartości i zasady mieszkają szczury które srają pod siebie, polaczku.
      • Gość: jan Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.cust.tele2.se 02.03.11, 08:12
        Trwa eskalacja histerii polskiego teamu. Sądzę, ze Kowalczyk powinna udawac atak astmy w czasie nastepnego biegu i zaaranzowac pomoc z karetką pogotowia albo lepiej helikopterem. Chyba juz stać ją na to finansowo. Szkoda, ze nie wylicza ile zawodniczek zazywajacych leki jest za nią daleko z tyłu. Jest mi wstyd, ze tak wybitna zawodniczka zachowuje sie w tak niesportowy sposob reprezentując przy tym polskie barwy. Norwegia jest kolebka narciarstwa; Bjoergen pewnie najpierw nauczyła sie biegac na nartach, a potem chodzić, sukcesy odnosi od lat, bo ma bieganie we krwi, az tu nagle to wszystko jest solą w oku polskiej zawodniczki, ktora i tak bedzie odnosic spore sukcesy bez względu na to ile jej przeciwniczek dostanie oficjalna dyspense na zazywanie lekow. Będzie odnosić sukcesy, o ile wcześniej żółć ja nie zaleje ze złości.
      • Gość: poler wstyd mi za Justynę i jej trenera... IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.11, 08:25
        bo czy złoty medal jest naprawdę tyle warty, żeby tak postępować. Justyna wystarczająco wiele razy udowodniła, że bez leków jest w stanie osiągać sukcesy i to wystarczy. Trener motywuje ją w złą stronę tak się nie postępuje.
        • Gość: jek Re: wstyd mi za Justynę i jej trenera... IP: *.181.184.178.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.03.11, 14:08
          wstyd to krasc i z d.......y spasc ty oszolomie.spr.............aj gzie pieprz rosnie'''''.
      • Gość: Kuba Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.echostar.pl 02.03.11, 08:26
        Również uważam , ze frustracja u Kowalczyk sięgnęła zenitu i nijak nie może sobie z tym poradzić. Zdobywa sukcesy ma dwa srebrne medale i myślę , że jest się z czego cieszyć a , ze jest ktoś lepszy? no cóż w każdej dziedzinie życia jest ktoś kto osiąga lepsze lub gorsze wyniki. Bjoergen to wspaniała rywalka , która sukcesy odnosi od lat i bardzo jej gratuluje i żałuje , ze przez takie gadanie Justyny nie mogę być dumny z rodaczki. Mówienie o tym , że pierwsza czwórka czy szóstka jest chora na astmę tylko Kowalczyk jest zdrowa to dla mnie poniżej krytyki. Tak jak mówił przedmówca Korzeniowski ma astmę nasi dominatorzy wioślarscy również i nikt ich nie oczernia tak więc trochę pokory. Dla mnie sportowiec jest od trenowania i odnoszenia sukcesów mniejszych lub większych a nie gadania kto na co jest chory i co się komu należy a co nie. To gadanie o dopingu przez Kowalczyk jest już nudne i co myśli , ze co tym osiągnie? Mówi o tym od Vancouver a i tak to nic nie daję tylko pokazuje swoja frustrację a to nie pomaga jej na pewno.
        • men_53 Justyna ma odwagę walczyć o uczciwość w sporcie 02.03.11, 09:33
          Justyna ma odwagę walczyć o uczciwość w sporcie. Ma do tego pełne prawo. Nie ma powodu, aby tolerowała to, że "chorzy" kradną jej medale.
          Niektórzy chcieliby, aby była takim "biednym robaczkiem", który zbiera ochłapy pozostałe po uczcie oszustów.
          Pewnie nie wygra z mafią, ale nie jest chociaż czakającym na resztki tchórzem.
          • Gość: kocis1 Re: Justyna ma odwagę walczyć o uczciwość w sporc IP: *.szczecin.mm.pl 02.03.11, 14:09
            ,,Miszczyni,,Kowalczyk - koks Anno Domini 2005 - tak własnie wyglądają fakty ...
        • realista1957r Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 10:36
          zapewne jesteś wytworem nowego pokolenia którzy uczą się że sukces mozna osiagnąć tylko w sposób nieczysty . lub poprzez przekupstwo lub poplecznictwo . I dotyczy wszystkich dziedzin zycia . dlatego nie w smak tobie i tobie podobnym że justyna otwarcie piętnuje nieczyste zagrywki norwegów . kiedyś w ten sposób mówiono o sportowcach NRD ( zapewne nie masz najmniejszego pojęcia co to za czort) którzy "zgarniali" wszystko jak leci . Ale ze sportem i fair pley nie ma to nic wspólnego . wiec niech to norwegowie się wstdzą a nie my. Brawo justynka - tak trzymaj a historia i tak przyzna ci rację
          • Gość: gość Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.lukman.pl 02.03.11, 14:41
            Są u nas niestety jeszcze ludzie którym PRL wmówił;cich siedż, nie wychylaj sie,nie myśl.Proponuję wyjazd do Rosji lub na Ukrainę.Normalnym ludziom też to zaczyna przeszkadzać,bo młodym ludziom ciężko jest proponować harówę,oni wolą iść na skróty, niestety.
      • Gość: Kinia Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 08:29
        Jeżeli Bjoergen naprawdę choruje na astmę to ja jej współczuję ,bo wiem,co to za choroba.
        Całe życie uprawiam sport,aby zwiększyć nieco pojemność płuc.Oczywiście rekreacyjnie.
        Jednak ciężko mi donieść zakupy do domu bez zadyszki i "łapania powietrza".
        Dlatego nie wiem jak to robi norweska biegaczka,że na finiszu wygląda jak po małej przebieżce...,nie licząc ostatniego biegu .
        Co do Kowalczyk to nie będę polemizować z wypowiedziami wcześniejszymi,ale napiszę,że bieg na 10 km. klasycznym w jej wykonaniu mnie zachwycił.
        Chylę czoła i zazdroszczę siły charakteru .
      • Gość: Mumin Astamtycy powinni startować na paraolimpiadach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 08:34
        i innych imprezach przeznaczonych dla chorych i niepełnosprawnych. Władze sportowe też są niepełnosprawne ale umysłowo - albo skorumpowane, skoro pozwalają na doping. To czysta kpina !
        • Gość: ktos Re: Astamtycy powinni startować na paraolimpiadac IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 09:54
          bo to są władze ze Skandynawii...
      • nygga Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk 02.03.11, 08:37
        Bjoergen powinna startowac w paraolimpiadzie
      • Gość: echhhh Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.11, 08:40
        echhh,
        jak takie chore to na paraolimpiade je wyslać!
      • Gość: BulBul Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.jinonice.cuni.cz 02.03.11, 08:41
        Co to brała Justysia, kiedy została przyłapana?
        Tylko pytam. ;-)
        • Gość: leniu Re: wujek google ci pomoże IP: *.23.54.194.generacja.pl 02.03.11, 09:10
      • Gość: znaczyrowno Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 08:42
        I gdzie tu uczciwosć???
        Niech wszystkie biora ten sam " specyfik".
      • Gość: mikołaj Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: 93.91.208.* 02.03.11, 08:45
        racja - powinna startować w paraolimpiadzie, tylko dlaczego nikt nie napisze i nikt sie nie pluł gdy Korzeniowski i Jędrzejczak (astmatycy) wygrywali!!!!
      • jan.grz Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórki ... 02.03.11, 08:49
        Histerii polskiego tandemu ciag dalszy. A moze Kowalczyk zaaranzuje atak astmy na trasie, a Wiertelny wezwie juz przygotową karetkę, a moze lepiej helikoper, bo chyba stac juz ją (Kowalczyk) na cos takiego finansowo, nie mowiąc juz o stronie mentalnej. Jestem pewien, ze Kowalczyk bedzie odnosic jeszcze spore sukcesy bez względu na to, kto i ile leków bierze, o ile wcześniej nie zaleje ja żółć ze złości.
        • Gość: Emeryt Re: Narciarskie MŚ. Kowalczyk: Z pierwszej czwórk IP: *.sta.asta-net.com.pl 02.03.11, 15:55
          Czy ty baranie zdajesz sobie sprawę o czym piszesz? Bo ja myślę, ze jesteś tak ograniczony, że nie wiesz o czym jest ten artykuł. To może założę ci na buźkę maskę pgaz z pochłaniaczem i każe biec z koleżka bez maski. Czy będzie różnica? Tylko baran jej nie widzi.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka