Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Artjoms Rudnevs - kałasznikow z Łotwy

    21.04.11, 07:51
    Panie Radosławie,
    W pełni podzielam Pańską opinię co do wpływu Rudnevsa na jakość gry prezentowanej przez drużynę, a raczej na uzyskiwane wyniki - w konsekwencji na miejsce w tabeli. Proszę jednak mieć na uwadze - o czym Pan niestety nie wspomniał - iż Lewandowski w sposób ogromny przyczynił się do zdobycia tytułu mistrzowskiego. Można by rzec, iż to właśnie dzięki niemu Lech zajął pierwsze miejsce w lidze w poprzednim sezonie.
    Walek
    Obserwuj wątek
      • plendz Deja vu 21.04.11, 10:25
        Oglądam sobie mecze Lecha, na niektóre nawet chodzę na stadion i wcale nie mam wrażenia, że nie widać myśli taktycznej. Po prostu w porównaniu z początkiem sezonu i poprzednimi latami zmieniły się możliwości - nie ma Peszki i jego wariackiego ciągu skrzydłami. Nie ma co narzekać, trzeba uczyć się taktyki na trochę bardziej zaawansowanym poziomie. Jeszcze jak grał Peszko, to było widać, że polskie drużyny nauczyły się z Lechem grać, znają jego silne strony, jak nie przymierzając Real nauczył się tłamsić Barcę. Proszę zwrócić uwagę, że Lech, na miarę swoich skromnych możliwości, stara się grać "Barcelonę" - rozgrywać, konstrułować akcje ofensywne, kreować grę - dopiero jak to nie wychodzi, albo znowu nie ma kim tego grać, to zaczyna się gra "na pałę", długie podania, co czasem daje efekt.
        Wczoraj miałem lekkie deja vu - po sobotnim meczu Lech-Legia włączyłem "puchar króla" - Real skupiał się na dosłownie "tłamszeniu" Barcy, jak Legia tłamsiła Lecha w Poznaniu - szukając szansy w "autobusie wyprowadzającym kontry". Tak zresztą od lat z Lechem, czy Wisłą gra większość polskich drużyn - raczej autobus niż otwarta gra.
        Ale tak samo jak nie można powiedzieć, że Guardiola nie ma pomysłu na grę, tak też nie można twierdzić, że Bakero nic nie wnosi - na nauczenie naszych piłkarzy, że kreatywna gra wszystkich indywidualności może przynieść efekty trzeba czasu (no i więcej tych indywidualności - to do p.Pogorzelczyka) i cierpliwości. Znajmy też swoje miejsce - Lech na papierze może jest najmocniejszą ekipą w Polsce, ale to wciąż Polska.
        PS. Grając tak jak wczoraj, Real po prostu przyznał, że Barca jest lepszą drużyną. Real zagrał jak drugoligowiec, który się dostał do finału i to mu przyniosło efekty. Mourhino schował dumę do kieszeni (mówię o dumie, a nie honorze, bo tego drugiego trener Realu od lat nie ujawnia w ogóle), uznał swoje miejsce w szyku i korzystając, jak zwykle, także ze środków "pozasportowych" osiągnął cel.
      • Gość: mm Re: Artjoms Rudnevs - kałasznikow z Łotwy IP: *.icpnet.pl 21.04.11, 21:12
        zgadzam się prawie w pełni z Pana komentarzem tyle tylko że Lewandowski jest napastnikiem czekającym na dobrą piłkę natomiast Rudnews piłki szuka. Co do szanownego Pana redaktora to wydaje mi się że powinien pisać raczej w gazetce szkolnej jakiejś szkoły sportowej. Każdy klub ma jakiegoś piłkarza na którym buduje zespół. Gdzie by teraz była Jaga, Korona, Śląsk , Polonia itp bez tych swoich gwiazd typu Frankowski Grosicki Niedzielan Milaczy Smolarek prawdopodobnie walczyły by z WARTŻ POZNAN o utrzymanie w I lidze. Tak jak LECH bez Rudnewsa czy Stilica a w poprzednich sezonach bez Lewandowskiego czy Peszkina.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka