Gość: Duncan_24
IP: 195.116.43.*
11.09.11, 10:56
Trener Lozano nie lubił zbytnio polskich dziennikarzy, ale do red. Steca jakoś się przekonał. Ciekawy wywiad, trafne spostrzeżenia, które w pełni podzielam. Nadal nasze "armaty" (Gruszka, Jarosz) sporo pudłują. I to jest chyba największy problem tej reprezentacji. Inna sprawa cieszy mnie, że "płaczek" Wlazły dostał pstryczek w nos, bo nie po raz pierwszy olewał grę w reprezentacji. Występować na arenie międzynarodowej w koszulce Orła Białego to jest niecodzienny zaszczyt i honor, a nie przykry obowiązek. Słuszne podejście włoskiego trenera. Nic na siłę. Czasem warto wykonać krok w tył, aby potem zrobić dwa kroki w przód. Wierzę, że znajdziemy się w czołowej piątce. Gdybym miał typować kogoś na "czarnego konia" turnieju to postawiłbym na Francuzów. Ich forma wyraźnie zwyżkuje i mogą powalczyć z najlepszymi na świecie Rosjanami.