Gość: raf IP: *.pl / *.kursor.pl 11.06.04, 08:29 ha jestem pierwszy! :) brawo Pistons!!! dowalcie jeziorowcom Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: miś Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.imm / *.instytut.com.pl 11.06.04, 08:34 to straszne - taka sama żenada jak w EBL. Ale to dopiero 2:1 jeszcze jest czas zeby rozbić panów o nazwisku Wallace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P@T tylko Detroit PIstons !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.06.04, 12:30 Brawo Tłoki !!! Skopcie dupę gwiazdorom z LA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Detroiter Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 11.06.04, 14:38 Stary! Przewidywalem zwyciestwo Pistonsow i sprawdzilo sie. Czy Ty nie widziales wyraznie, ze w drugim meczu Pistonsi przegrali "na wlasne zyczenie"? Przeciez dokladnie na 10.9 sekund przed koncem prowadzili 3 punktami. Blad popelnil Hamilton, ktory kryl Kpby`ego i zamiast sfaulowac go taktycznie, nie pomysla o tym!Nie brutalnie, tylko wlasnie taktycznie: np. potracic reke itp.Zakladajac, ze Koby trafilby oba rzuty osobiste, prowadziliby 1 pkt na 3 sekundy przed koncem. Nie znam druzyny, ktoraby byla w stanie w ciagu 3 sekund odbrac pilke rywalowi... Tyle tytulem analizy. A teraz sytuacja nie jest juz tak jasna, aczkolwiek typuje Pistonsow do korony NBA. Ja tam bylem! Czy Ty kiedykolwiek byles na mezcu NBA w USA? Widzisz, to jest cos, czego nie da sie opisac, mecz, show i gesia skorka emocji, cos nieprawdopodobnego! Pozdrawiam wszystkich kibicow koszykowki wlacznie z kibicami Lakersow ););) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 14:44 i podtrzymuje moje stwierdzenie ze Detroit drugi mecz przegrali na wlasne zyczenie zabrakło . nad i znaczy kropki nad i, zacisniecia kłów dobicia gada itd w kazdym razie teraz byloby juz 3:0 i byloby po serii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 14:53 nie bylem nigdy w USA ale powiedzmy ze moge to sobie wyobrazic we francji chodzne na Pilke Kopana na Saint Etienne na meczach jest 36000 ludzi i jest super klimat w kraju regularnie Liga Swiatowa w Siatke 11 000 ludu - i doping na maxa sam gralem przy publice 800 osob i mialem straszna korbe czyli teraz jak to wszystko zsumuje i powiedzmy pomnoze razy [11+12+14+23+32+32+33+42] {numerki graczy na ktorych sie wychowalem } to wyjdzie mi to co powinienem czuc na mecz NBA kiedys sie tam wybiore jak wielki brat wize przyzna i nie uzna ze przez studia we francji kolaboruje z Szirakiem;) do niedzieli a wlasciwie poniedzialku rana;) oczywiscie pozdrowienia dla (nie ograniczajmy sie) kibiców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Pistons - Lakers 88:68 IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 08:37 no faktycznie byl pogrom Maniaków Kobika prosze o wyciagniecie głów z piasku i pomachanie ;) dobra mozecie schowac sie z powrotem zgodnie z przewidywaniami The Palace jest ciezkim miejscem do Grania skutecznosc Lakers 36 %!!! 16 strat - super sie patrzylo jak podwajaja, rotuja i walcza w obronie bez odpuszczania po prostu uczta ale mimo to wszystkim maniakom Tlokow ktorzy zaraz beda wrozyc pogrom Jeziorakow w nastepnych meczach dydykuje historie Finałow i poczytanie o serii z 1989 roku mecz nr4 Detroit wygralo 25 punciszami potczym a zreszta poczytajcie sami robi sie bardzo ciekawie finaly to mial byc spacerek dla lakers a zrobila sie poki co droga przez meke czekamy do niedzieli pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kefear Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.osiedla.net 11.06.04, 09:03 "The Lakers are 0-7 in Finals when trailing 2-1" - za www.nba.com To mowi samo za siebie. Mistrzostwo wroci po latach do Motorcity !!! GO PISTONS !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator GO PISTONS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 09:29 statystyki po meczu sa imponujace :) www.nba.com/games/20040610/LALDET/boxscore.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crush Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: 195.20.110.* 11.06.04, 09:33 przepraszam bardzo- gdzie są fani la, którzy zapowidali że ta wspaniala żółto purpurowa maszyna właśnie się rozpędziła? hehehe. Rip rządzi. pognębił Kobiego, który oprócz fatalnej gry w ataku pozwolił mu rzucić 31pkt. zaczynam wierzyć w 4-1 dla det, chociaż nawet jak la wygra jeden mecz w det to i tak nie dadzą rady. ciekawe co na to bukmacherzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbak Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.06.04, 09:41 A Bryanta to nie Prince pilnawał? Poza tym 4:1 raczej nie jest możliwe. Nie przeciw tej drużynie, jednak nie powim, żebym się nie ucieszył, gdybyś miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbak Awięc jednak! IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.06.04, 09:34 Ha! Jak fajnie. Nie ma zawodników nie do zatrzymania. Tak trzymać Tłoki. Wykluczać wsparcie dla Bryanta i O'Neala, a ich ograniczać jak tylko się da. Wygrajcie te 4 mecze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GZesiolek Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.nowadeba.net 11.06.04, 09:49 Jak jeszcze ktos porowna Kobe'ego do MJ ma ode mnie duzy usmiech na pozegnanie w drodze do zakladu z pokojami bez klamek...;) BadBoys2 - kto by pomyslal, ze ktos zmusi w XXI wieku mlodych gniewnych do takiej pracy, mist biegania rzucania i przede wszystkim dunkowania... GO PISTONS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAXIM Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.kedzierzyn.sdi.tpnet.pl 11.06.04, 10:07 a ja i tak zawsze bede kibicował LAL!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Worthy Spokojnie, to tylko awaria. Lakersi wygrają, IP: 62.181.161.* 11.06.04, 10:12 a różnej maści leszczom ze wschodu zostanie wskazane należne im miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajco Re: Spokojnie, to tylko awaria. Lakersi wygrają, IP: *.ustug.net 11.06.04, 17:31 he, he, worthy, meczu to chyba nie ogladales. Rany, jak oni byli bezradni. LAL powinni dziekowac opatrznosci ze nie ma 0-3. Stary, uwierz, wynik nie oddaje prawdy - to byla masakra leszczy z zachodu. Za komentatorami a abc - co powinni zrobic pistons aby tej serii nie wygrac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kefear Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.osiedla.net 11.06.04, 10:19 Wie ktos czy jest jakas mozliwosc zassania ktorego z tegorocznych meczy finalowych , bo zadnego nie widzialem buuuuu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magikal Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 11:33 canal+ pokazuje retransmisje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shaq Attack Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 10:33 Beat Pistons go L.A Lets go Win It !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loy Voight Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.magma / *.magma-net.pl 11.06.04, 10:43 ale to był popis...praie idealna koszykówka, tak ich zdemolowali praktycznie bez udziału punktowego sheeda...fani lakersów, głowy do góry. własciwie to nawet lepiej. przy odrobinie szczęscia panicz kobe gdzieś odejdzie, grubemu może znudzi się już gra w kosza (jest to możliwe, zwazywszy jak wygląda ta gra w jego wykonaniu) i może zacznie się tam budowac drużynę którą bedzie można obejrzeć z przyjemnoscią. tymczasem to łabedzi śpiew. jeszcze krótko do zacnego forumowicza który z uporem wyciera sobie gębę nazwiskiem świetnego skrzydłowego z czasów showtime...ile tym masz lat ? 8, 9 ? czy nie wydaje Ci się, że nazywając ciągle leszczami drużynę, która robi cos takiego z twoimi ulubieńcami jest cholernie infantylne, żeby nie powiedzieć prostackie ? ugh, powiedziałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jordan wschodnia konferencja jest najlepsza!!! IP: *.server.ntli.net 11.06.04, 10:35 brawo pistons!!! wygrajcie z nimi!!! kobe to pyszalek co mowil ze jest od jordana lepszy! hehehe, jasne stary! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.internet.radom.pl 11.06.04, 10:41 Lakers zawiedli na całej lini!!!!Nie tylko swoich kibiców,ale nawet bezstronnch obserwatorów.MEcz stał na mizernym poziomie i gdyby nie wyrównana gra pistons przez cały mecz to nie byłoby co oglądać.MImo iż sercem jestem z lakers to z taką grą nie wróżę im dobrze.Liczę jednak,że obejrzymy jeszcze kilka ciekawych meczy pozostających na długo w naszej pamięci.Go Lakers!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cloot O JAPIER_OLE. IP: *.akademiki.uni.torun.pl 11.06.04, 10:56 jak w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyg@nek Dziennikarze sportowi GW biją rekord odkrywczości! IP: *.enformatic.pl / *.enformatic.pl 11.06.04, 11:16 Rewelacją logiczną jest zdanie (cytuję z pamięci) "...Gdyby nie rzut Bryant'a za 3 w drugim meczu, to Pistonsi byliby o krok od tytułu...". Genialne!!! Dodam, że gdyby nie to, że Szwedzi strzelili nam na Rasundzie trzy bramki, to wygralibyśmy 1:0. Gdybyśmy wygrali mecze ze Szwedami i Łotwą w el. ME, to gralibyśmy w finałach ME, a gdyby babka miała wąsy, to byłaby babką z wąsami. "-Szwejku! wiecie jak się nazywa żołnierz, który nie ma zapałek? - Żołnierz Bez Zapałek!". Brawo "sportowcy" z GW! Tak trzymać i nie popuszczać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jop Re: Dziennikarze sportowi GW biją rekord odkrywcz IP: *.nyc.rr.com 11.06.04, 16:00 Niepotrzebnie sie czepiasz. w tym zdaniu nie ma niczego niepoprawnie napisanego; gramatyka, ortografia, i semantyka sa w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das boot Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.06.04, 11:50 aie aie aie.... zabolalo :( cholera,to byl holocaust. Odpowiedz Link Zgłoś
metallica23 Re: Pistons - Lakers 88:68 11.06.04, 11:58 Kobe następcą Jordana??? BUAHAHAHAHAHA HA Ha HA ha ha ha!!! Czy Jordan rzucił kiedyś w play off 11 punktów ??? Bo ja pamiętam, że rzucił 63...A w finałch rzucił 11??? Nigdy poniżej 20. No i nigdy nie przegrał w finałch, a tu się zanosi na porażkę Lakers. Cóż - po prostu Malone przynosi pecha - on nie może zdobyć mistrzostwa nawet jakby grał z Jordanem w drużynie ;) A Kobe jak chce być następcą Jordana, to niech się weźmie do roboty i rzuci 64 punkty w następnym meczu i poprowadzi Jeziorowców do zwycięstwa, bo jak nie, to ja go skreślam jako lidera drużyny i wielkiego zawodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajco Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.ustug.net 11.06.04, 17:39 Ale jak ma rzucic te 63 pkt, kiedy pilke moze dostac nie blizej jak 10m od kosza i zaraz dwoch pistons na nim wisi. Brak pomyslu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.de.deuba.com 11.06.04, 12:03 YYYYYYYEEEEEEESSSSSSSSS!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep a tak na marginesie IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 12:08 ogladam finaly we francyi i wiecie jak oni tutaj czytaja Ditrojt ? DETHRŁA mam z nich niezla zlewe pozatym juz odespalem przesylam gorace buziaki dla wybitnego trenera i managera w jednej osobie Mirka N. co to finaly oglada na miejscu w JuEsEJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: a tak na marginesie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.04, 13:27 Ty sie tam z Francuzow nie smiej. Jesli sie nie myle to Detriot tt francuska nazwa, a saam fort przeszedl pod panowanie francuskie dopiero po przegranej Francji w wojnie siedmioletniej. Wiec moze wlasnie tak powinno sie nazwe mototown czytac :) Jak zwal tak zwal, wazne by stawowcy padli. Sasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Sasza masz racje!!! IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 14:57 Dzieki Sasza zmotywowales mnie sprawdzilem slownik i prosze - tlumaczac z jezyka Moliera na nasze Detroit to 1.cieśnina 2.przesmyk 3.wąwóz czyli panowie od teraz mistrzami defensywy jest zespół Dethrła Pystą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Sasza masz racje!!! IP: 150.254.69.* 14.06.04, 13:36 Cala przyjemnosc po mojej stronie. W dziecienstwie zaczytywalem sie w ksiazkach o Indianach i byla tam m.in jedna o wodzu nomen omen Pontiacu, ktory walczyl po stronie Francuzow w wojnie siedmioletniej z Angolami wlasnie w okolicach Detroit, wowczas niewielkiego francuskiego fortu. Tak, ze mozna zawolac Allez Pistons! Pozdro! Sasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Humbak Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.06.04, 15:48 Tłumaczę: TTTTTTTAAAAAAAKKKKKKKK!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 11.06.04, 12:43 Dwa mecze u siebie!!!! Obawiam sie, że "Aniołki Wielkiego Phila" na jeden mecz się sprężą. Ale Detroit może wygrać w Los Angeles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tlumacz chciales powiedziec brawo Tloki dowalcie Jezioro IP: *.demon.nl 11.06.04, 12:57 wcom! Dobrze,ze Vistula Cracow wygrala lige, a Coal Miner Zabrze sie trzyma. No i oczywiscie szkoda, ze Dawn New Court Mazowiecki spada z ligi. Co to za glupia moda na tlumaczenie nazw wlasnych. Niedlugo nazwiska graczy beda tez tlumaczone na Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario BRAVO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 13:13 OBRONA, OBRONA i JSZCZE RAZ OBRONA!!!!!! nigdy nie widzialem tak zagubionej druzyny a ataku jak L.A. KObbie - bezradny, sfrustrowany, wydawalo sie ze to co zrobili z min do tej pory to był max, czyli bronic tak ze bedzie oddawal duzo niecelny rzotów ale i tak ponad 20 pkt zdobędzie. a tymczasem w tym meczu nawet na rzuty z trudnych opzycji mu nie pozwolili.jego rzut z 9 metrów na sek przed koncem 3 kwarty to szczyt głupoty. Pamiętajmy ze Pistons mieli duzo niepotrzebnych przestrzelonych rzutów.gdyby kilak razy trafili róznica byla by duzo wyzsza.a co bedzie jak wrescie Rasshid doda swoje 20 oczek, Ben 15......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barteck Re: Pistons - Lakers 88:68 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.06.04, 13:20 yeah! i tak ma byc - go pistons! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Jest pieknie! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.04, 13:36 To co nie udalo sie Red Wings najprawdopodobniej nadrobia Pistons! Jeden tytul jednak w Michigan bedzie. Lakers mowili, ze teraz czas wynikow po 60 punktow sie skonczyl ;) Dla Detroit tak, ale dla ich przeciwnikow bynajmniej. Mam nadzieje, ze Brown i jeszcze bardziej Dumars nie dopuszcza by wprzeglo sie w szeregi Tlokow rozprzezenie i pojada ze stawowcami 4:1. Ponoc zadna ekipa nie wygrala w finalach NBA trzech meczy z rzedu w swojej sali. No, ale kiedys musi byc ten pierwszy raz. I niech Detroit swietuje u siebie! To jest absolutnie realne z taka gra, z taka obrona. Stlamsili gwiazdorki! Biedny Jack Nickholson i Hirek Wrona ;) Dosc tych triumfow zachodu. Pora przywrocic nalezna range wschodowi. 4:1 i emerytura dla dziadkow a paka dla gwalcicieli. Sasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fixer Beat L.A. IP: *.net-serwis.pl 11.06.04, 14:26 Mam nadzieje, ze Pistons wygraja i utra nosa tym zarozumialcom!!!Szkoda ze nie jest juz 3:0 :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa brawo pistons! IP: 168.208.215.* 11.06.04, 15:03 nareszcie zniknal glupi usmieszek z geby konioslonia i zadufanego w sobie brajanta, myslalem ze sie poplacza na koncu, czas lakers sie juz skonczyl, sezon z playoffs jest po prostu za dlugi na nogi emerytow...szkoda mi tylko malona ktory nie zdobedzie wymarzonego tytulu ale i tak bedzie zawsze kojarzony z utah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Re: brawo pistons! IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 15:05 no i co z tego ze bedzie kojarzony z Utah? odwalil tam kawal dobrej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kareem ostroznie! IP: *.243-201-80.adsl-fix.skynet.be 11.06.04, 15:08 Ostroznie z tymi prognozami... ja juz raz skreslilem Lakers w tych play- off'ach. Jak przegrywali 0-2 ze Spurs. Co bylo dalej... nie musze przypominac. Wiem ze to inna sprawa- final, kolejne mecze na wyjezdzie... ale przypominam tez, ze przed seria z Lakers to wlasnie Spurs mieli byc ta dryzyna ktora zagrozi LA. A wiec, dopoki pilka w grze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnnie rep Re: ostroznie! IP: *.me.emse.fr / *.rain.fr 11.06.04, 15:13 masz racje kareem ja przypominalem final 1989 Pistonsi wygrali 4 mecz +25 potem wygrali 5 mecz +10 mieli przewage psychologiczna wrocili do L.A i skonczylo sie wielkie emocje i drugi tytul z rzedu dla L.A fani Pistons niech sie ciesza ( ale kulturalnie ) fani Lakersów niech sie modla o zdrowie dla swojej ekipy maja 3 dni odpoczynku to moze duzo zmienic skoro playoff to czas weteranow to co dopiero final? pozyjom uwidim czesciowo juz poniedzialek nad ranem Odpowiedz Link Zgłoś