Gość: Cromm
IP: *.cust.poz.supermedia.pl
13.03.02, 13:00
Zadzwonił do mnie przed chwilą Bogusław Baniak.....tak ten - Baniak.....ha,ha
prawie upuściłem słuchawkę z wrażenia jak usłyszałem w słuchawce "Dzien Dobry
Bogusław Baniak - trener Lecha z tej strony czy może rozmawiam z panem..."
Normalnie co za dzień panowie (!!!!!) od rana telefony od zadowolonych
klientów...w tym prawdziwego giganta,który chce u mnie drukować...i jeszcze
trener Lecha.....Za dużo emocji - idę na piwo panowie - duże...może b.duże.....
Acha, wiem co chciałem napisać będę drukował pewną książeczkę,która ma być
wydrukowana na 80-lecie i np. wręczona pani minister i innym
oficjelom.....nakład też nieduży,bo z 10 szt. i oto chodzi.....Dlaczego tam
mało? Trza pogadać - znaleźć sponsora i może druknąć tego więcej...czy ja wiem
z 1000 sztuk?? Na pewno wiele osób chciało by mieć coś takiego.....W końcu to
kawałek naszej historii.....
Nie widziałem tego jeszcze na oczy więc po spotkaniu z trenerem przekaże
więcej...proponuję spotkanie i podaję tel. jeśli ktoś ma jakieś pomysły...504
815 622
Pozdrawiam wszystkich i życzę innym takiego dnia jaki ja mam dziś.....