Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Shaq w Miami

    IP: 80.51.243.* 14.07.04, 21:57
    Lejkersi bez szaka to jak męszczyzna bez ... Pomyśleć że byłem jego i
    lakers'ów fanem...
    Obserwuj wątek
      • Gość: tdf.ratajski.bauns Re: Shaq w Miami IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.07.04, 22:09
        Fakt, LAL bez Shaq'a to trochę dziwny krajobraz ale jak się wybiera tego snoba
        zamiast Diesla to tak to wygląda... trzymam kciuki żeby potwierdziło się, że to
        dzięki Shaq'owi LA było dobrą drużyną a nie dzięki Bryantowi.
      • Gość: wookie Re: Shaq w Miami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:10
        "big kakamber" dobrze zrobił. w lakerach to byłaby już emerytura, a poza tym
        potraktowali go jak jakiegos trybanskiego. chłop musi wziąc się w garść i
        pokazać (kobiemu?), że wciąż jest wielki. nie ma jak motywacja. zdobycie
        mistrzostwa z heat to może być wielka rzecz. i dla klubu i dla szaka.
      • Gość: tdf.ratajski.bauns Re: Shaq w Miami IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.07.04, 22:10
        i jeszcze jedno: co to 'męszczyzna'?
      • Gość: marcin Re: Parówa odchodzi z Lakers:) IP: *.chello.pl 14.07.04, 22:28
        Kiedyś lubiłem Lakersów,ale od kiedy to coś tam grało nie mogłem na to
        patrzeć.Może jeszcze uda się posadzić w pudle zmanierowanego Bryanta i będzie
        całkiem fajna ekipa
        • Gość: MJ23 Re: Parówa odchodzi z Lakers:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:44
          Wiesz co to koszykówka, wiesz co to center, dobrze że chociaż wiesz co to
          parówka bo sobie ją pewnie wkładasz w d...
      • Gość: M Re: Shaq w Miami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:40
        Dobrze zrobił, ciesze się tak samo jak wtedy gdy przechodził z Orlando do LA,
        Lakersi już się skończyli (w innym wypadku niemożliwością była by porażka w
        finałach) a Kobe niech sobie teraz wykręca statystyki aż się domyśli,że w tej
        grze nie o to chodzi. A co do Lakers to graczy typu Kobe jest przynajmniej
        kilkunastu, a zawodnika "typu" Shaq nie było w drafcie od ponad 10 lat i nie
        będzie przez następne 10 lat... choć naprawdę bym bardzo chciał żeby to nie
        była prawda.
        • Gość: Redemptor Re: Shaq w Miami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.04, 00:50
          Podzielam opinie, ze Shaq dostanie teraz "motywacyjnego kopa". Jak sobie
          pomysle, ze panienka nie chcial przez caly mecz rzucac na kosz, albo podawac do
          Shaqa "bo tak", to sie gotowalo. Na marginesie, ciekawe jak bardzo skoczyly
          szanse nowego teamu O'Neal'a u bukmacherów. Pewnie bardziej niz Kobyego na
          zdobycie kolejnego pierscienia... I DOBRZE bo koles w zywe oczy kpi z koszykówki.
      • Gość: Pan Tygrys Re: Shaq w Miami IP: *.kapelusz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 23:40
        Bryant to będzie coś ala Mcgrady w Orlando
        • Gość: Marabut Re: Shaq w Miami IP: *.gnv.bellsouth.net 15.07.04, 05:51
          McGrady juz jest w Houston, gdzie razem z Yao stworzy calkiem niezly duet
        • oregon Re: Shaq w Miami 16.07.04, 09:03
          To moze Lakersi skonczą sezon jak Orlando...
      • Gość: Wysmiewaczek Re: Shaq w Miami IP: *.vnburn01.mi.comcast.net 14.07.04, 23:50
        Ja w przeciwienstwie do Ciebie jestem mezczyzna, bo "meszczyzna", to kto to
        taki?
        • Gość: greg KONIEC LAKERS IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 01:08
          w nastepnym sezonie nie beda nawet w playoff
          • Gość: Vasago Poczekajcie do play offow z tym skreslaniem lakers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 01:42
            Dla mnie wywalenie Shaqa to dobry krok. Inaczej tej druzyny przebudowac sie nie
            da, a w obecnej postaci nie byla zdolna do zdobywania tytulow. Go LAL :)
            • Gość: danp Re: Poczekajcie do play offow z tym skreslaniem l IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 15.07.04, 02:01
              Pomimo ze Miami to nie moja ukochana druzyna to stawiam ze Heat beda spokojnie
              w Finale Konferencji, no chyba ze sie spotkaja z Detroit, oj wtedy bedzie sie
              dzialo. Zrobili swietny ruch, a Kobe jeszcze zateskni za Shaqiem gdy go beda
              terroryzowali rywale z Zachodu, ale sezon sie zapowiada.
              • Gość: Happy_Fellow Re: Poczekajcie do play offow z tym skreslaniem l IP: *.autocom.pl 15.07.04, 03:13
                Oj bedzie sie dzialo:D Jak dla mnie to Lakersi zrobili ogromny blad! Shaq
                jeszcze przez 2 lata bedzie spokojnie gral na najwyzszym poziomie. Widac to
                bylo chocby w finałach. Tak właściwie to były to głównie mecze Shaq vs
                Pistons...
                • Gość: danp Re: Poczekajcie do play offow z tym skreslaniem l IP: *.il-chicago0.sa.earthlink.net 15.07.04, 04:08
                  Happy ma racje, Kobe zgrywa (nieudolnie) drugiego MJ, a jakos nie przypominam
                  sobie zeby specjalnie szalal w Finalach (a widzialem wszystkie mecze). To
                  raczej Prince go stlamsil i pokazal ze za darmo nic w tej lidze nie ma.
                  Zobaczymy teraz co zdziala team Bryanta, tak prosil o ten zespol, ze chce byc
                  jego liderem i przywodca, zgoda ma 3 tytuly w kieszeni (w jego wieku MJ mogl o
                  tym tylko pomarzyc ale spojrzmy kogo Kobe mial wokol do gry a kogo mial we
                  wczesnych latach kariery MJ), teraz nadejda sezony prawdy i Kobe jeszcze
                  zaplacze za pewnym graczem.
      • Gość: mikehp Od kiedy w drafcie sie glosuje? IP: *.nycap.rr.com 15.07.04, 06:02
      • Gość: shaq attack Re: Shaq w Miami IP: 61.141.224.* 15.07.04, 06:46
        No to teraz jestem już fanem Miami Heat....jak kiedys Orlando i Lakers:))
        Ale lepiej będzie jak ta cała historia niewypali i Sahqu znów zagra
        z "wołowinką" Kobe'em!!
      • Gość: J. Worthy To koniec potegi LA ! IP: 62.181.161.* 15.07.04, 09:50
        Smutne ale prawdziwe. Swoja droga dla wiekszosci murzynow nie licza sie zasady
        tylko kasa i proznosc. Sad but true.
        • Gość: rzepka Re: To koniec potegi LA ! IP: 217.153.123.* 15.07.04, 10:50
          wiesz co, ty jestes "sad but true"
          jak ty sie podpisujesz, czyzbys nie wiedzial ze james worthy jest murzynem?
          pieniadze przyciagaja wiekszosc ludzi, niezaleznie od koloru skory
          ech, szkoda slow
          stanowczo nie pozdrawiam
          rzepka
      • Gość: andrew Re: Shaq w Miami IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 10:06
        no tak brawo. jak już musieli shandlować shaqa to nie wierzę że nie można było
        go oddać za jakiegoś choć jednego dobrego zawodnika, a nie 3 buraczanów.
        Kupchak to DEBIL.
      • Gość: rzepka Re: Shaq w Miami IP: 217.153.123.* 15.07.04, 10:44
        Niestety, niestety.
        Mowie dla Knicksow, ktorych jestem fanem - dosteniemy w dupe kolejny raz.
        Serce boli, jak sie slyszy o planach transferowych Isiaha, podczas gdy
        wystarczylo kilka dni i Shaq laduje w Heat.
        Pewnie sluchal za duzo Willa Smitha "Going to Miami". Gdybym wiedzial, to
        podeslalbym mu Sinatre "New York, New York" :))))))
        pozdrawiam
        rzepka
      • Gość: Mr.Rejlej Re: Shaq w Miami IP: *.cigna / 217.96.11.* 15.07.04, 11:39
        "Heat w czasie 16 lat swojej historii tylko raz grali w finałach." - ???
        W jakim finale grali Heat, chyba okregowego turnieju streetballowego...
        Final konferencji wschodniej (1-4 z Chicago) to final konferencji.

        Pat Riley okazal sie geniuszem. Zapewne tak jak po drafcie O'Neal obiecal
        Magic'owi Johnsonowi, ze przy pierwszej okazji przeniesie sie do Lakers, teraz
        splaca dlugi wobec dawnego trenera Lakers'ow.
        Gdyby nie to, ze Riley dal Odomowi max kontrakt rok temu (a poprzednio
        przeplacili nieco Granta) ta umowa mogla w ogole dojsc do skutku.
        Ktos tu na forum chcial go do Knicksow...O'Neal za najblizsze 2 lata ma
        gwarantowane ok.45 melonow-zeby to zrownac musieliby oddac Houstona (ktorego z
        takim kontraktem jaki ma nikt nie wezmie) i Stefana (duzy kontrakt, kupca by
        znalazl). Gdyby taki trade by poszedl Shaq moglby sprobowac w Knicksach rzucic
        100 punktow w meczu ale na pewno play-off'ow by nie zawojowal.
        Malo ktory zespol mogl kupic O'Neala nie oddajac wszystkich swoich gwiazd. Ale
        Miami... Jones (dawny ziomal Shaqa z L.A.) z konczacym sie (w miare duzym)
        kontraktem, Wade po drafcie grajacy za 3 mln i ... 9 zawodnikow grajacych za
        frytki (ale nikt nie powie ze zasluguja na wiecej). Co prawda Wade za 4 lata
        sam tu bedzie gral ale przez te 4 lata moze cos zdzialaja ...

        PS: Zawsze bede kibicowal ekipie, ktora gra przeciwko druzynie O'Neala ...
        • Gość: Bibliotekarz Re: Shaq w Miami IP: *.cofund.org.pl 15.07.04, 13:05


          Jestem pod wrażeniem, Mr.Rejlej. Bardzo trafna analiza, zgadzam się co do
          kropki. Strasznie jestem ciekaw jak będzie grało LA w tym sezonie, bo średnia
          wieku pod trzy dychy, prawdziwy strzelec jeden i TYLKO jeden... Kto tam bedzie
          rzucał, Luke Walton? Ime Udoka? :-))) Reanimują Horry'ego? Już nie mówię o
          tablicy, z Pistons przegrali na deskach z kretesem, a co się będzie działo bez
          Grubcia? Faktycznie będzie McGrady / Orlando. Chyba że zrobią opcję zerową i
          spuszczą też Kobe'go żeby coś rzeźbić od początku.


        • Gość: rzepka Re: Shaq w Miami IP: 217.153.123.* 15.07.04, 15:19
          Tak sie sklada ze to ja pisalem o Knicksach - jednakze nie twierdzilem ze jest
          mozliwe sprowadzenie Shaqa do Knicks.
          Po pierwsze, nie oszukujmy sie, jest to ewidentnie koles, ktory lubi ciepelko,
          laski w bikini itd - w NY pol roku jest zimno i nawet pada snieg :)
          a po drugie - kontrakty "gwiazd" Knicksow
          a tak naprawde serce mnie boli, ze sie skupiaja na jakims Crawfordzie z
          Chicago - z takimi ruchami to duzo nie ugraja.....
          pozdrawiam
          rzepka
          Ps. analiza jak najbardziej trafna. peace
      • Gość: miami new fan Re: Shaq w Miami IP: *.net-conekt.pl 15.07.04, 11:44
        Shaq zmotywowany to shaq nie do zatrzymania.Kobe jeszcze zateskni za dieslem ,
        nie bedzie juz miał takiej swobody na boisku jak dawniej.
      • Gość: Salma_Hayek Ciekawe kiedy Heat grali w finale? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 11:57
        Ciekawe kiedy Heat grali w finale? Bo jakoś sobie nie przypominam...
        • Gość: adi Re: Ciekawe kiedy Heat grali w finale? IP: *.net-conekt.pl 15.07.04, 14:02
          Heat grali w '97 roku w finałach ale konferencji wschodniej.przegrali z chicago
          4:1
      • Gość: MAXIM Re: Shaq w Miami IP: *.kedzierzyn.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 14:37
        osobiście najbardziej się cieszę,że O`NEAL bedzie ponownie grał razem z
        E.JONES`em. w LAL rozumieli się znakomicie. Mimo,że zawsze będę kibicował
        JEZIOROWCOM mam szczerą nadzieję,że i w HEAT ci dwaj panowie pokażą kawał
        znakomitej,profesjonalnej i opartej na zespołowej grze koszykówki. Pozdrowionka
        dla fanów LAL I MIAMI HETA!
      • Gość: Wilt Re: Shaq w Miami IP: 62.29.137.* 23.07.04, 13:20
        Widzę, że muszę na paru wątkach odnieść się do złudzeń, jakie są tu
        artykułowane w związku z wymianą Lakers – Heat (haters i tak nie zechcą słuchać
        racjonalnych argumentów, ale zwracam się do reszty). Lakersi osłabili się, to
        prawda, ale nie dlatego, że MUSIELI się osłabić oddając Shaqa, jak sugerują co
        poniektórzy, ale dlatego, że nie dostali w zamian pakietu wokół Jermaine’a
        O’Neala czu Nowitzkiego, a tylko wokół Odoma (choć też bym się nie zakładał,
        czy nie może on osiągnąć poziomu tamtych 2 – ale oceniam sytuację na chwilę
        obecną). No i dlaczego nie dostali kogoś klasy Dirka, albo przynajmniej,
        trzymając się tematu Miami, obiecującego Wade’a (Heat nie oddali trzeciego
        rookie minionego sezonu za samozwańczego najbardziej dominującego gracza w
        historii!)? Może dlatego, że jednak fachowcy z NBA oceniają wartość Diesla
        trzeźwiej niż forumowicze, którym wydaje się, ze jego obecność w drużynie
        oznacza automatycznie mistrzostwo albo przynajmniej Finały. Ciekawostka: nawet
        za swoich najlepszych lat nie miał aż takiego wpływu, a tu miałby go mieć ze
        słabszą supporting cast i sam słabszy niż kiedykolwiek…

        Na szanse Miami należy spojrzeć realistycznie: trójka Shaq – Wade – E. Jones (o
        którym zresztą O’Neal źle się wyrażał po wspólnej grze w LA) plus absolutni
        role players typu Haslema czy Doolinga jest daleko za Pistons i Pacers, więc
        nawet o Finałach nie ma mowy. Heat i tak mają szczęście, że Nets odpuścili K.
        Martina, bo byliby i za tamtymi, więc teraz zamiast o 4., mogą walczyć o 3.
        miejsce, ale nawet do niego nie są 100 – procentowym faworytem. Już nie
        wspominając o odwiecznych zagadkach każdego sezonu ze Shaqiem, które stały się
        teraz kłopotem Miami: ile będzie miał tym razem nadwagi, ile meczów opuści, i
        kiedy zacznie się skarżyć, że obrońcy nie dostarczają mu piłki… Na tym tle
        zresztą miał konflikty z KAŻDYM kolejnym partnerem w ataku – Pennym, Van
        Exelem, E. Jonesem, Kobem – co owocowało częstym ich zmienianiem i nawet kogoś
        mało podejrzliwego musi skłaniać do zastanowienia, czy wina nie leży bardziej
        po jego stronie, niż ich wszystkich (tym bardziej, że inni dominujący centrzy w
        historii jakoś takich nawracających problemów nie mieli). Kiedy przyjdzie kolej
        na Wade’a?
        No i kolejny motyw z ostatnich lat: wręcz żenujące żebranie o maksymalne
        przedłużenie kontraktu. Tu Miami nie ma wyboru: albo dadzą O’Nealowi tę kasę i
        zabagnią sobie payroll na dobre, albo sami z kolei staną przed problemem, komu
        go oddać – a że koło 2006 będzie gorszy niż teraz, za to lepiej opłacany,
        będzie to prawie niemożliwe. Może się więc okazać, że wypożyczyli go tylko na
        maksymalnie 2 lata i że będą jeszcze żałować pozbycia się większości młodego
        trzonu drużyny w postaci Butlera i Odoma, którzy razem z Wade’em mogli być siłą
        na Wschodzie przez długie lata i po uzupełnieniu w 2007, kiedy mieliby cap
        space, dobrymi FA, powalczyć o mistrzostwo z większymi szansami niż ze Shaqiem.
        Ale mają, czego chcieli: przyciągnęli uwagę mediów i przede wszystkim fanów,
        którzy ostatnio niezbyt tłumnie odwiedzali mecze, spuścili też monstrualny
        kontrakt B. Granta. No i Riley zawsze był fanem budowania wokół dominującego
        centra; to chyba przeważyło.

        Natomiast co do Lakers: Shaqa oddać musieli i nie ma co nad tym rozprawiać.
        Dziękujemy Ci, Diesel, i będziemy się starali zachować te dobre wspomnienia,
        nie te złe: w końcu wiele zrobiłeś dla naszego klubu.
        LAL mogą teraz być słabsi niż w zeszłym sezonie, szczególnie jeśli odejdzie
        Malone, ale uważam teksty, że będą walczyć o playoffs, za śmieszne. Na teraz
        obstawiam okolice 50 zwycięstw (chyba że KB opuści za dużo spotkań z powodu
        procesu) i 2. rundy; zdziwiłbym się też, gdyby Kobe nie został królem strzelców
        i nie był w czołówce w głosowaniu na MVP. Jeziorowcy będą się więc liczyć, jak
        zresztą prawie zawsze w historii ligi; a a propos tematu wątku, również o
        wynik ich konfrontacji z Heat jestem raczej spokojny :-). To dopiero będą
        ciekawe mecze (i nie wyobrażam sobie, by nie były transmitowane w C+).

        I to by było na tyle, choć poruszono jeszcze na tym wątku parę ciekawych
        tematów: „kilkunastu” w lidze graczy podobnych do Kobego (fizycznie? Oświećcie
        mnie, proszę) czy odkrywanie białych plam w historii NBA w postaci obietnicy
        Shaqa Magicowi, że przeniesie się do Lakers oraz jego długi wobec Rileya
        (pieniężne? Prośba jak wyżej). Przy tym Odom wcale nie ma maksymalnego
        kontraktu, ma go natomiast praktycznie (ząbek niżej) B. Grant, wobec czego
        nazwanie go „nieco” przepłaconym to lekkie niedopowiedzenie. E. Jones ma
        natomiast jeszcze 3 sezony w kontrakcie, co raczej nie uprawnia do nazwania
        tego ostatniego „kończącym się”. Albo niezauważanie, że Lakers właśnie
        odmłodzili się po tej wymianie… No i co tego „świetnego” rozumienia się Shaqa
        z EJ: ten pierwszy, jak wspomniałem, po oddaniu Jonesa bardzo go krytykował,
        przede wszystkim za nie bycie „clutch” (co akurat jest prawdą).
        Tak więc analizy to może niezbyt „trafne”, ale za to ciekawe ;-).
      • Gość: xxx Re: Shaq w Miami IP: 80.53.92.* 03.07.05, 18:52
        I kto lepiej wyszedł na tej wymianie ?
      • Gość: wojciech_21 Re: Shaq w Miami IP: *.elk.mm.pl 04.07.05, 13:35
        Co sądze na temat Shaqa! Wiec tak jest bardzo dobrym koszykarzem każdy na
        świecie go zna, mysle ze O`neal nie ma sensu zmieniac klubu teraz przecierz z
        Maimi prawie mogli byc w finale nba ale nie udalo im sie to. Wiec taka jest
        moja wypowiedz na teamt tego tematu z poważaniem Wojciech.K

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka