vratislavius
17.07.04, 13:01
Nie przesądzając o wynikach protestów składanych przez WTS, polecam lekturę
artykułu, gdzie można zobaczyć, że nasza GKSŻ zamiast stać na straży
żużlowego prawa, uprawia jakieś gierki, podobne do gry w salonowca. Bo co to
w końcu jest z tym torem? Najpierw był zły, a teraz jest dobry... Albo z
rzekomym przejechaniem krawężnika przez Protasiewicza - połowa widziała, że
przejechał, a połowa że nie? To co, każdy oglądał co innego?! I co do cholery
z tym regulaminem? To mógł pojechać Swiderski, czy nie?
wroclaw.naszemiasto.pl/sport/383929.html
Kiedyś słuchałem wywiadu z trenerem K. Górskim. Na pytanie dziennikarza o
regulaminowe zawiłości pan Kazimierz powiedział: panie, to prosta gra!
Wygrywa ten, kto strzeli więcej bramek!
Chciałoby się przetransponować to powiedzenie na żużel - wygrywa ten, co jest
pierwszy, potem drugi itd... Niestety, za naprawianie naszego żużla wzięli
się rózni "fachowcy". Stad mamy przepis o "z/z", który umożliwia klubom
zakontraktowanie zawodników w liczbie "na styk" i odjechanie meczu w "5", co
udowodniła wrocławska drużyna. W tym sezonie reformatorzy" ustalili, że
udział w MDMP jest nieobowiązkowy i zmniejszyli liczbę zawodników do 3!
ludzie, to czym się to różni od mistrzostw par!? Czy nie tam junoiorzy
powinni uczyć się jazdy, a nie nadrabiać braki umiejętności ambicją w walce z
najlepszymi w ekstralidze? Jak tak dalej pójdzie to mecze nie będą się
odbywały w ogóle! Ot, wrzuci się dane do komputera, a ten na podstawie KSM,
czy też innych jeszcze bardziej pogiętych pomysłów, ustali wynik meczu.
Dzięki temu uniknie sie kontuzji zawodników, oszczędzi na traktorach i
polewaczkach, a kibice nie zapaskudzą stadionu. Ten pomysł ma jeszcze jedną
zaletę - nie trzeba będzie szukać telewizji, która przeprowadzi z takich
zawodów transmisję.
Za pośrednictwem tego forum panom z GKSŻ składam życzenia dalszego dobrego
samopoczucia. :-(
Odebrać małpie brzytwę!
Pozdrowienia dl kibiców!