Gość: aurellia
IP: 195.144.130.*
26.07.04, 10:35
Lance Armstrong poprostu jest jakM.Schummacher dla formuly1, albo jak Adam
Malysz dla skokow narciarskich. Jego celem w zyciu jest udawadniac ze nawet
nieosiagalne moze stac sie osiagalnym dzieki ciezkiej pracy i ogromnej
wytrwalosci, cierpliwosci i dzieki pomocy i ciaglym wsparciu najblizszych