pc 23.08.01, 11:47 W wątku "typowanie meczu Polska-Norwegia", zauważyłem że nawet trzy remisy wystarczą na awans z pierwszego miejsca. Wpadłem na to jakiś czas temu, ale teraz przyjrzałem się tabeli dokładniej: 1. Polska Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: macias Re: śmierć pesymistom! IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 11:49 Masz racje! Ta tabela tez bardziej do mnie przemawia: 1. Polska ...i wszystko! Po co wiecej? ;) Smierc innym tabelom! Odpowiedz Link Zgłoś
pc Re: śmierć pesymistom! 23.08.01, 11:51 sorki, wystąpił neispodziewany błąd przy wpisywaniu, zaraz podam to co chciałem wpisać! :) Odpowiedz Link Zgłoś
pc UPS-pisałem nie patrząc na ekran... tutaj jest dokończenie 23.08.01, 12:09 no cóż... wpisując tabelę nacisnąłem TAB coby trochę ładniej wyglądała, nie zauważyłem że wywołało to hmm... inny efekt. Oto jak to powinno wyglądać naprawdę: teraz przyjrzałem się tabeli dokładniej: 1. Polska 17 2. Białoruś 12 3. Ukraina 10 Okazuje się, że wystarczą nam dwa remisy, w meczach kończących eliminacje: 1. Polska 19 Białoruś 13+? Ukraina 11+? Białoruś nawet jak zdobędzie w sumie 7 punktów, to i tak jedynie zrówna się z nami, bilans będzie korzystny dla naszych. Pójdźmy dalej, co będzie jak zremisujemy tylko z Białorusią albo Ukrainą? z Białorusią 1. Polska 18 2. Białoruś 13 + ? 3. Ukraina 13 + ? Jedna z ekip może nas przegonić. Jeśli mecz Białoruś-Ukraina nie skończy się remisem (a Ukraińcy będą grać z nożem na gardle...), bo jeśli się skończy to oczywiście będzie spoko. Groźniejsza może być Ukraina (dlaczego jest to bardziej prawdopodobne niż wątek z Białorusią- patrz następny akapit), ale trzeba dodatkowo zauważyć że mecz z nią który przy takim założeniu przegramy będzie ostatnim w eliminacjach. Że nasi będą grali z nożem na gardle i satysfakcjonować ich będzie nawet wynik remisowy... Ale cóż, sami oceńcie jakie są na to szanse. Przypominam, że wg. tej teorii przegramy także z Norwegią z Ukrainą 1. Polska 18 2. Białoruś 15 + ? 2. Ukraina 11 + ? No cóż, tutaj Białoruś może nas doścignąć, jeśli wygra z Walią (wyjazd, co nie jest oczywiste- wygrali coś na wyjeździe???), albo Ukrainą u siebie w meczu w którym Ukraińcy grają z nożem na gardle... i jeśli tylko jeden z nich wygra to tylko gdy pokona Polskę wyżej niż my ich (3:1)... tylko kilka warunków do spełnienia. W połączeniu z założeniem iż Polska przegra z Norwegią wygląda to na mniej realne niż przegrana Barcy z Wisła, nie sądzicie? no cóż... dopiero jak przegramy wszystkie mecze sytuacja wygląda nieciekawie: 1. Polska 17 2. Białoruś 15 + ? 3. Ukraina 13 + ? I tutaj raczej na pewno skończy się na drugim miejscu, a o wariancie 1. Białoruś 18. 2. Ukraina 17. 3. Polska 17. można powiedzieć wiele oprócz tego że jest bardziej prawdopobny niż trafienie może nie szóstki ale piątki w totka No cóż, jakby na to pesymistycznie nie patrzeć, jesteśmy skazani na awans. Szanse na inny rozwój wydarzeń są MINIMALNE(!!!) a poza tym już raz to się zdarzyło Francji (którą wyprzedziła Bułgaria), teraz nie ma prawa się powtórzyć! No bo co się stanie gdy Polska wygra z Norwegią? Dopiszcie sobie do tych tabel trzy punkty... Ludzie, przynajmniej tutaj pesymizm jest nie na miejscu. Mówienie o tym, że Polska nie awansuje do MŚ to nieprawdopodobne wręcz naginanie rzeczywistości !!! Nawet drugie miejsce powinno oznaczać awans, są tylko dwie drużyny które w meczach z Polską były by zdecydowanymi faworytami barażów (Portugalia/Holandia oraz Anglia) Odpowiedz Link Zgłoś