bart_22
19.09.04, 00:21
Mam nadzieje ze redakcja jest spostrzegawcza i zaliczy Millarowi takze
asysty przy pierwszym i drugim golu ktore w istocie mial.Na dowod
przedstawiam artykul z onetu: "...po upływie 20 minuty meczu. Efekt był
natychmiastowy, po zagraniu Milara z rzutu rożnego potężnym strzałem piłkę do
bramki Polonii pod poprzeczką posłał Przemysław Kaźmierczak. W ostatniej
minucie pierwszej połowy goście wyrównali - z rzutu karnego, Paweł Magdoń.
Wcześniej po strzale Milara z wolnego poloniści stojący w murze wyskoczyli w
górę, jednego z nich, bodajże Antoniego Łukasiewicza piłka uderzyła w rękę i
sędzia podyktował jedenastkę" a oto link z ktorego to pochodzi
sport.onet.pl/981547,wiadomosci.html