Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Franek - Dzoker?

    15.10.04, 13:21

    Niech ktos mi wyjasni, skad ta powszechna juz opinia, ze Frankowski nadaje
    sie tylko na ostatnie 20 minut gry? Slabo juz mi sie robi od czytania, ze nie
    bylby w stanie zagrac dobrze pierwszej polowy, bo jest za slaby fizycznie.
    Czy on kiedykolwiek zagral w reprezentacji pelny mecz, by kibice mogli
    wyglaszac tak kategoryczne opinie? Moze z Islandia...? Najpierw bylo
    haslo "Frankowski dobry na lige", teraz kazdy powtarza "Frankowski dobry na
    20 minut". To dziwne, ze w Wisle gra pelne mecze i nierzadko wpisuje sie na
    liste strzelców juz na samym poczatku gry. Janas, widze, osiagnal duzy sukces
    w lansowaniu swojej sredniowiecznej taktyki podwójnego uderzenia.
    Najpierw "taranem", a wykancza lekka jazda. Tylko dyscyplina nie ta.
    Obserwuj wątek
      • Gość: yeti Re: Franek - Dzoker? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 13:36
        Bo Janas za duzo myśli. Tu się nadaje powiedzenie " ty mi kur.. nie rób z piłki
        politechniki". Poniżej trwa dyskusja ile w tych zwycięstwach zasługi Janasa a
        ile nie. Otóż ja sobie myślę że zasługi Janasa nie ma tu za wiele. Powołania
        Frankowskiego i Kałużnego były wymuszone przez kontuzje. Nie było Głowackiego i
        Gorawskiego. Zawodnicy na których Janas od początku stawiał zawiedli -
        Lewndowski i Kukiełka. Jak zwykle nie było Olisadebe . Należy sobie postawić
        pytanie co by było gdyby Janas miał do dyspozycji wszystkich graczy i gdyby nie
        było takich nacisków na powołanie Frankowskiego a odstawienie Rasiaka?? Byłaby
        wielka lipa. Co do krytyki Janasa w Wyborczej - zwracam uwagę że wystąpiła ona
        po tragicznych sparingach + mecz z Anglią, który spokojnie mozna było
        zremisować. Teraz Janas wymyslił sobie Franka (czy nie lepiej Franza) -
        jokera , choć ani razu nie spróbował puścić go w pierwszym składzie. Póki co to
        wychodzi, choć nie wiem jakby było gdybyśmy z Walią musieli odrabiać 2 bramki a
        nie jedną. Jedno Janasowi trzeba przyznać - ma cholerne szczęście i póki co
        jego pozycja jest niezagrozona. No ale ze szczęściem to tak bywa że kiedyś się
        kończy. pzdr.
        • Gość: yeti Re: Franek - Dzoker? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 13:39
          A, jeszcze jedno. Janas tragicznie ustawia zespół pod względem taktyki. Oni
          graja tak żeby nie stracic gola - czyli na remis. Tosię zemsciło z Anglią a z
          Walią mało brakowało.pzdr.
      • otreb Re: Franek - Dzoker? 15.10.04, 13:57
        Bo to jest tak: Janas wpuszcza Franka na 20 minut, ten nie strzela - Janas
        stwierdza, ze dal mu szanse, ale sie nie sprawdzil. Franek strzela (na dodatek
        w 2 meczach z rzedu) - przyczepia sie do Franka etykietka "superrezerwowego",
        Janas nie widzi potrzeby innych eksperymentow, skoro ten sie sprawdzil. Tak czy
        inaczej - Franek nie ma szans na pierwszy sklad.
      • a.adas Re: Franek - Dzoker? 15.10.04, 14:17
        naprawdę nie wiem
        są dwa mecze z Francją i Hiszpanią i dałbym Frankowi 2 razy 90 minut z różnymi
        partnerami, a potem się zobaczy.
        Żurawski to pewniak, dla mnie najciekawszy byłby atak Żuraw - Olisadebe, ale to
        raczej nie w tym sezonie. Franek jest w tej chwili drugi - trzeci w kolejce i
        wystawiałbym go w zależnosci od rywala, formy itd.
        No i Janas jaki jest, taki jest, ale Frankowski powinien jak najszybciej
        przeprosić selekcjonera, a przynajmniej z nim pogadać.
        • Gość: mmm Re: Franek - Dzoker? IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 15.10.04, 18:44
          Chyba dales sie nabrac na tytul w gazecie. Drugi mecz bedzie W Hiszpanii, ale
          bedziemy tam grali najprawdopodobniej z Wyspami Owczymi :))))

          Co do glownego tematu, to Janas jest tak nieprzywidywalny, ze nawet jakby
          mowil, ze Franek to super-joker, ja i tak bede wierzyl, ze cos go tchnie tuz
          przed meczem i da Franka do pierwszego skladu. W koncu, nikt tak jak on sobie
          na to nie zasluzyl!
          • Gość: adas Re: Franek - Dzoker? IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 15.10.04, 19:58
            dałem się nabrać, cholera
            "prawdopodobie Szwajcaria i Wyspy Owcze"
            analfabetyzm fukcjonalny
            ale w terminarzu na przyszły rok są chyba tylko mecze elimincyjne, reszta do
            ustalenia
            Ale zdania nie zmieniam - dwa mecze po 90 minut (w różnym układzie
            personalnym), choc znajac polską ligę piłkarze będę po obozach kondycyjnych
            • Gość: mmm Re: Franek - Dzoker? IP: *.cs.ucr.edu 15.10.04, 20:47
              Wydaje mi sie, ze aby byla jakas korzysc z tych meczow nalezy zmieniac sklad jak
              najmniej. Nie bedzie to mozliwe w drugim przypadku bo to nie termin UEFA, ale
              nawet w tej sytuacji nowi zawodnicy powinni pograc z trzonem reprezentacji by
              sprawdzic jak wypadaja na ich tle i jak razem wspolpracuja. Wolalbym nie
              powtarzac meczu z USA, bo on kompletnie nic nie dal. No, moze troche radosci
              kibicom.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka