Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Klimowicz do repry?

    IP: *.proxy.aol.com 25.04.02, 18:48
    Wyczytalem w dzisiejszym "kickerze", ze PZPN rozwaza mozliwosc przyznania
    obywatelstwa Argentynczykowi Diego Klimowiczowi (jego dziadek wyemigrowal z
    Polski). To super napastnik, strzelil dla Wolfsburga 9 bramek w 11 meczach.
    Jesli "kicker" podal taka informacje to prawdopodobnie Klimowicz jest za, dla
    Argentyny i tak nie zagra... Teraz wszystko zalezy od Kwasnego
    pzdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: remi Re: Klimowicz do repry? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 25.04.02, 18:50
        no tez o tym slyszalem-jest swietny- 10x lepszy od wyrobnika Wichniarka i
        wreszcie jest alternatywą dla płaczącego-taki rodzaj mobilizujacej konkurencji-
        powinien grac w reprezie
        • Gość: Luxc Re: Klimowicz do repry? IP: 213.17.164.* 25.04.02, 19:21
          !!!!!!!!!!! Napiszcie o nim coś więcej, gdzie grał wcześniej, z jakim skutkiem,
          ile ma lat??
          pozdr
          • Gość: S04 Re: Klimowicz do repry? IP: 195.93.72.* 25.04.02, 19:53
            Gość portalu: Luxc napisał(a):

            > !!!!!!!!!!! Napiszcie o nim coś więcej, gdzie grał wcześniej, z jakim skutkiem,
            >
            > ile ma lat??
            > pozdr

            Mlody to on nie jest (rocznik 74), poza tym wiem o nim tyle co nic. Gral juz w
            Europie, konkretnie w Hiszpanii (Valladolid i Rayo Vallecano)ale kariery wielkiej
            nie zrobil. Przeszedl do Wolfsburga w koncu listopada lub na poczatku grudnia
            zeszlego roku. Pierwsza bramke w Bundeslidze strzelil w polowie lutego (o ile sie
            nie myle w meczu ze Stuttgartem)i od tej pory jeszcze 9 (razem 10 a nie 9 jak
            napisalem w pierwszym poscie, w tym - o ile dobrze pamietam - dwa dublety). Jak
            na Bundeslige to niezle osiagniecie, mysle ze by sie przydal w naszej reprze.
            pzdr

        • Gość: andy Klimowicz 10x lepszy od Wichniarka? ha, ha, ha IP: 217.153.74.* 02.05.02, 14:04
          Gość portalu: remi napisał(a):

          > no tez o tym slyszalem-jest swietny- 10x lepszy od wyrobnika Wichniarka \

          pierdolnij sie w glowe pastuchu
      • Gość: maly171 Re: Klimowicz do repry? IP: *.chojnice.sdi.tpnet.pl 25.04.02, 19:35
        no nie chlopaki!!!!!!!!!!!!!!!!
        on jest przeciez argentynczykiem a jego korzenie wywodza sie z argentyny i nie
        ma szans grac w reprezentacji Polski a do Wolfsburga przyszedl z
        argentynskiego Lanus
        • Gość: Luxc Re: Klimowicz do repry? IP: 213.17.164.* 25.04.02, 19:46
          Ale może być za słaby na reprezentacje argentyny, a w Polsce zostałby gwiazdą i
          miałby szansę pokazania się na międzynarodowej arenie.
          Szkoda, że nie ściągnęli na czas el Pollaco - Crespowskiego ;))))) (oczywiście
          żartuję - tu nie było żadnych szans)
          pozdr
      • Gość: <=AA=> Reprezentanci z importu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 23:20
        Jednego napastnika z importu juz mamy - moze by tak sprobowac sprowadzic
        pomocnika? :) A jakie clo sie placi za towar "zawodnik reprezentacji
        pilkarskiej"? :)
      • Gość: Al Bundy Re: Klimowicz do repry? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.02, 09:05
        A ja słyszałem, że Klimowiczem "zainteresowani" są też, czy też byli Ukraińcy.
        I była o tym mowa jakieś pół roku temu. Widocznie nic z tego nie wyszło i jest
        jakaś nadzieja, że Diego będzie nasz ;) Wg mnie bardzo by się przydał, to
        groźny piłkarz i w wieku najlepszym do osiągania sukcesów.
        • Gość: maly171 Re: Klimowicz do repry? IP: *.chojnice.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 09:47
          On nie moze byc Polakiem bo jego dziadkowie sa z Ukrainy a nie z Polski
          • Gość: Porter Re: Klimowicz do repry? IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 26.04.02, 09:50
            Gość portalu: maly171 napisał(a):

            > On nie moze byc Polakiem bo jego dziadkowie sa z Ukrainy a nie z Polski

            Moi tez, balwanie... W ogole pare milionow Polakow ma dziadkow urodzonych na
            terenie dzisiejszej Ukrainy.

            • Gość: Mario29 Re: Klimowicz do repry? IP: 157.25.192.* 26.04.02, 09:52

              > > On nie moze byc Polakiem bo jego dziadkowie sa z Ukrainy a nie z Polski
              >
              > Moi tez, balwanie... W ogole pare milionow Polakow ma dziadkow urodzonych na
              > terenie dzisiejszej Ukrainy.

              I nastepne tyle na tejze Ukrainie mieszka. Przepros Polakow na Wschodzie kolego.

              (Moj dziadek jest z Wolynia)

              • Gość: beast Re: Klimowicz do repry? IP: *.nsm.pl / 192.168.140.* 26.04.02, 12:05
                Pisownia nazwiska jest polska,bo jego dziadek był obywatelem naszego kraju,ale
                narodowosci ukrainskiej,przynajmniej tak sie mówi na Ukrainie.
                Co ciekawe parę lat temu ,gdy usłyszałem pierwszy raz o tym zawodniku,chyba w
                PN przeczytałem,że jest z pochodzenia ...Białorusinem:)
                • retro Re: Klimowicz do repry? koniecznie 26.04.02, 12:21
                  To świetny napastnik. Wciąga nosem pseudogwiazdeczki typu Wichniarek lub Jusko.
                  Widziałem go w akcji i jestem pod wrażeniem. Ale wątpię, czy takie działania
                  zostana podjęte przez PZPN - jest b. mało czasu do MS. Gazeta powinna
                  zainteresowac się tematem i przepytać Listkiewicza (zamiast rozwodzić sie nad
                  jego uefofskimi ambicjami) oraz J. Engela ( który z kolei więcej czasu poświeca
                  wyścigom konnym na Służewcu niż reprze). Wake up!!!
                  • Gość: Crotalus Re: Klimowicz do repry? koniecznie IP: 157.25.121.* 26.04.02, 12:45
                    retro napisał(a):

                    > To świetny napastnik. Wciąga nosem pseudogwiazdeczki typu Wichniarek lub Jusko.
                    > Widziałem go w akcji i jestem pod wrażeniem. Ale wątpię, czy takie działania
                    > zostana podjęte przez PZPN - jest b. mało czasu do MS. Gazeta powinna
                    > zainteresowac się tematem i przepytać Listkiewicza (zamiast rozwodzić sie nad
                    > jego uefofskimi ambicjami) oraz J. Engela ( który z kolei więcej czasu poświeca
                    >
                    > wyścigom konnym na Służewcu niż reprze). Wake up!!!


                    Pseudo-gwiazdeczka Wichniarek. HAHAHAHA. Klimowicz to drewno, które na razie nic
                    nie zrobiło. Jusko gdyby nie miał kontuzji strzelił by 3 razy więcej bramek.
          • Gość: wojtek Re: Klimowicz do repry? IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 13:50
            > On nie moze byc Polakiem bo jego dziadkowie sa z Ukrainy a nie z Polski

            ROTFL ! a Olisadebe , kim są jego przodkowie?
            Jakby podrzucili Kwachowi wniosek o nadanie obywatelstwa to żadne przepisy nie
            mają znaczenia

      • redakcja Re: Klimowicz do repry? 27.04.02, 01:08
        Listkiewicz: - Sprawdziliśmy i Klimowicz mógłby grać w reprezentacji.
        Engel: - Jestem bardzo zainteresowany tym napastnikiem.
        Więcej...
        wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=814022&dzial=010400
        • Gość: mafiu99 "Polski" atak jestem za IP: *.ee.Princeton.EDU 27.04.02, 01:11
          Olisadebe i Klimowicz w jednym skladzie jestem za. Co wy na to?
          • Gość: Porter Qrwa, co za cyrk! IP: *.ppp.polbox.pl 27.04.02, 01:22
            Gość portalu: mafiu99 napisał(a):

            > Olisadebe i Klimowicz w jednym skladzie jestem za. Co wy na to?

            Czy to, kurwa, cyrk?
            Moze kupimy druzyne 12 Murzynow i 10 Latynosow (nie z powodow rasowych, tylko
            tani sa), ktorzy dobrze graja, a nigdy nie lapali sie w druzynie narodowej swego
            kraju? To ma byc reprezentacja Polski, a nie jakis klub, gdzie zawodnik pare
            sezonow pokopie i idzie do nastepnego!
            Po cholere bawic sie w ogole w futbol druzyn narodowych, skoro maja sie odbywac
            takie przekrety. I prosze nie pisac, ze inni tez tak robia. Ja to serdecznie
            pierdole, co robia inni. Orzelek na koszulce jest wyroznieniem, powodem do dumy,
            a nie przedmiotem handlu. Nie mamy dobrej druzyny - to dostaniemy w d... i tyle.
            Ale nie probujmy oszukiwac. Bo wyszukiwanie takich pseudopolakow jak Olisadebe,
            czy Klimowicz to zwykle oszustwo.
            Mauro Cantoro, pytany, czy nie chcialby grac w reprezentacji Polski powiedzial w
            jednym z wywiadow: "jestem Argentynczykiem - i moge grac w reprezentacji
            Argentyny, albo zadnej".

            • Gość: wojtek Re: Qrwa, co za cyrk! IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 02:13
              > Ale nie probujmy oszukiwac. Bo wyszukiwanie takich pseudopolakow jak Olisadebe,
              >
              > czy Klimowicz to zwykle oszustwo.

              Klimowicz to ma przynajmniej dziadka i polsko brzmiące nazwisko więc takim pseudo-
              polakiem jak Olisadebe to nie jest.

              > Mauro Cantoro, pytany, czy nie chcialby grac w reprezentacji Polski powiedzial
              > w
              > jednym z wywiadow: "jestem Argentynczykiem - i moge grac w reprezentacji
              > Argentyny, albo zadnej".

              Cantoro w reprezentacji by nigdy nie zagrał-powód jest prosty jest zawodnikiem
              Wisły a z Wisły trudniej się przebić niż z Legi czy Poloni

              • Gość: Porter Re: Qrwa, co za cyrk! IP: *.ppp.polbox.pl 27.04.02, 02:20
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > > Ale nie probujmy oszukiwac. Bo wyszukiwanie takich pseudopolakow jak Olisa
                > debe,
                > >
                > > czy Klimowicz to zwykle oszustwo.
                >
                > Klimowicz to ma przynajmniej dziadka i polsko brzmiące nazwisko więc takim pseu
                > do-
                > polakiem jak Olisadebe to nie jest.
                >
                > > Mauro Cantoro, pytany, czy nie chcialby grac w reprezentacji Polski powied
                > zial
                > > w
                > > jednym z wywiadow: "jestem Argentynczykiem - i moge grac w reprezentacji
                > > Argentyny, albo zadnej".
                >
                > Cantoro w reprezentacji by nigdy nie zagrał-powód jest prosty jest zawodnikiem
                > Wisły a z Wisły trudniej się przebić niż z Legi czy Poloni
                >

                Idz, zmien sobie pampersa i wyplacz sie za krzywdy Wisle gdzie indziej.
                Vukovic na podobne pytanie w C+ powiedzial: ja jestem Serb, jestem z tego dumny i
                bede gral w reprezentacji Jugoslawii, zadnej innej.
                Gosc, ktory zgadza sie grac w reprezentacji innego kraju to smiec. A ja nie chce,
                zeby Polske reprezentowaly smiecie.
                • Gość: Rafał Re: Qrwa, co za cyrk! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 15:01
                  > Idz, zmien sobie pampersa i wyplacz sie za krzywdy Wisle gdzie indziej.
                  > Vukovic na podobne pytanie w C+ powiedzial: ja jestem Serb, jestem z tego dumny
                  > i
                  > bede gral w reprezentacji Jugoslawii, zadnej innej.
                  > Gosc, ktory zgadza sie grac w reprezentacji innego kraju to smiec. A ja nie chc
                  > e,
                  > zeby Polske reprezentowaly smiecie.

                  Jak dla ciebie Oli jest śmieciem, to ja dziękuję bardzo... Olisadebe chciał
                  zostać Polakiem, to został. Już w preambule Konstytucji pisze "My, Naród Polski -
                  wszyscy obywatele Rzeczypospolitej" - i Olisadebe, od momentu uzyskania
                  obywatelstwa, ma takie samo prawo do bycia Polakiem (nie "pseudopolakiem") jak
                  ty, no chyba że używasz innego pojęcia narodu - opartego na krwi, ziemi, rasie i
                  cholera wie czym jeszcze.

                  A od Wisły się odczep. Chociaż generalnie bardzo cenię Engela, to od dawna już
                  widać wyraźnie, że do Wisły nasz znamienity selekcjoner jest chyba uprzedzony -
                  vide Kosowski...
                  • Gość: Porter Re: Qrwa, co za cyrk! IP: *.ppp.polbox.pl 27.04.02, 16:02
                    Gość portalu: Rafał napisał(a):

                    > > Idz, zmien sobie pampersa i wyplacz sie za krzywdy Wisle gdzie indziej.
                    > > Vukovic na podobne pytanie w C+ powiedzial: ja jestem Serb, jestem z tego
                    > dumny
                    > > i
                    > > bede gral w reprezentacji Jugoslawii, zadnej innej.
                    > > Gosc, ktory zgadza sie grac w reprezentacji innego kraju to smiec. A ja ni
                    > e chc
                    > > e,
                    > > zeby Polske reprezentowaly smiecie.
                    >
                    > Jak dla ciebie Oli jest śmieciem, to ja dziękuję bardzo... Olisadebe chciał
                    > zostać Polakiem, to został. Już w preambule Konstytucji pisze "My, Naród Polski
                    > -
                    > wszyscy obywatele Rzeczypospolitej" - i Olisadebe, od momentu uzyskania
                    > obywatelstwa, ma takie samo prawo do bycia Polakiem (nie "pseudopolakiem") jak
                    > ty, no chyba że używasz innego pojęcia narodu - opartego na krwi, ziemi, rasie
                    > i
                    > cholera wie czym jeszcze.
                    >
                    > A od Wisły się odczep. Chociaż generalnie bardzo cenię Engela, to od dawna już
                    > widać wyraźnie, że do Wisły nasz znamienity selekcjoner jest chyba uprzedzony -
                    >
                    > vide Kosowski...


                    To nie temat o krzywdach Wisly i nie ma co go wtykac wszedzie. Zaloz watek na ten
                    temat i placzcie sobie na zdrowie.

                    Co do Olisadebe: Murzyni afrykanscy nie maja czegos takiego, jak swiadomosc
                    przynaleznosci panstwowej, bo dla nic takiego jak panstwo nie istnieje. To sa
                    sztuczne twory, wymyslone przez Bialych. Dla Murzynow liczy sie przynaleznosc
                    plemienna, a jak bardzo sie liczy, najlepiej pokazuja rzeznie, jakie sobie
                    czasami urzadzaja w ramach wojen plemiennych, a nie miedzypanstwowych wlasnie.
                    Wiec dla Olisadebe moze nie byc istotna reprezentacja Nigerii, jej godlo, flaga,
                    hymn, nawet kibice z innego plemienia. Odrzucajac bycie "Nigeryjczykiem" moze i
                    nie dokonuje aktu zdrady. Bo "Polska" jest dla niego takim samym niezrozumialym
                    pojeciem, jak "Nigeria". Chcial zostac Polakiem... Smiechu warte! Toz on nie ma
                    pojecia, co to znaczy, traktuje to jedynie w kategoriach "co bede z tego mial", a
                    pewnie nawet nie potrafilby wskazac Polski na mapie Europy. W przypadku
                    Olisadebe, ja uwazam, ze PZPN i prezydent postapili skandalicznie, traktujac
                    przyznanie obywatelstwa facetowi, ktory z Polska nie ma nic wspolnego
                    koniunkturalnie.
                    Odwrocmy jednak problem: czy uwazalbys, ze wlasciwie postepuje Polak, ktory tylko
                    dlatego ze nie lapie sie w reprezentacji Polski, zostaje obywatelem Niemiec
                    (gdzie sie na nim poznali) i wystepuje na MS przeciwko np. Polsce? Czy nie
                    uwazalbys, ze Polak powinien grac w reprezentacji Polski, albo zadnej innej?
                    Gdyby uchylono przepisy o zakazie gry w reprezentacjach kilku krajow i Dudek
                    postanowil zostac Anglikiem, po to zeby grac i reporezentacji Anglii - czy
                    uwazasz ze to byloby w porzadku?
                    Temat Olisadebe byl walkowany 100 razy. Kilkakrotnie pisalem ze bardzo zle sie
                    stalo, ze tylko dlatego ze gra dobrze w pilke zostal obywatelem Polski. Bo
                    obywatelstwa nie powinno traktowac sie instrumentalnie. Olisadebe bedzie strzelal
                    bramki i za to bedzie dostawal kase i bedzie mial okazje lepiej sie wypromowac...
                    Gdzie miejsce na patriotyzm, dume narodowa, jezeli obywatelem zostaje pacjent nie
                    mowiacy po polsku, nie chcacy w zyciu w Polsce mieszkac i w ogole nie majacy z
                    nasza ojczyzna nic wspolnego. Teraz kolej na Klimowicza, a potem trener
                    Kasperczak sprowadzi jeszcze kilkunastu zdolnych Murzynkow, PZPN sprobuje
                    zalatwic im obywatelstwo, p. Kwasniewski rzecz klepnie... I co - czy to bedzie
                    reprezentacja Polski? Nie, to bedzie, qrwa, cyrk.
                    • Gość: mihal04 Re-Olisadebe IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 21:02
                      Gość portalu: Porter napisał(a):

                      > Gość portalu: Rafał napisał(a):
                      >
                      > > > Idz, zmien sobie pampersa i wyplacz sie za krzywdy Wisle gdzie indzie
                      > j.
                      > > > Vukovic na podobne pytanie w C+ powiedzial: ja jestem Serb, jestem z
                      > tego
                      > > dumny
                      > > > i
                      > > > bede gral w reprezentacji Jugoslawii, zadnej innej.
                      > > > Gosc, ktory zgadza sie grac w reprezentacji innego kraju to smiec. A
                      > ja ni
                      > > e chc
                      > > > e,
                      > > > zeby Polske reprezentowaly smiecie.
                      > >
                      > > Jak dla ciebie Oli jest śmieciem, to ja dziękuję bardzo... Olisadebe chcia
                      > ł
                      > > zostać Polakiem, to został. Już w preambule Konstytucji pisze "My, Naród P
                      > olski
                      > > -
                      > > wszyscy obywatele Rzeczypospolitej" - i Olisadebe, od momentu uzyskania
                      > > obywatelstwa, ma takie samo prawo do bycia Polakiem (nie "pseudopolakiem")
                      > jak
                      > > ty, no chyba że używasz innego pojęcia narodu - opartego na krwi, ziemi, r
                      > asie
                      > > i
                      > > cholera wie czym jeszcze.
                      > >
                      > > A od Wisły się odczep. Chociaż generalnie bardzo cenię Engela, to od dawna
                      > już
                      > > widać wyraźnie, że do Wisły nasz znamienity selekcjoner jest chyba uprzedz
                      > ony -
                      > >
                      > > vide Kosowski...
                      >
                      >
                      > To nie temat o krzywdach Wisly i nie ma co go wtykac wszedzie. Zaloz watek na t
                      > en
                      > temat i placzcie sobie na zdrowie.
                      >
                      > Co do Olisadebe: Murzyni afrykanscy nie maja czegos takiego, jak swiadomosc
                      > przynaleznosci panstwowej, bo dla nic takiego jak panstwo nie istnieje. To sa
                      > sztuczne twory, wymyslone przez Bialych. Dla Murzynow liczy sie przynaleznosc
                      > plemienna, a jak bardzo sie liczy, najlepiej pokazuja rzeznie, jakie sobie
                      > czasami urzadzaja w ramach wojen plemiennych, a nie miedzypanstwowych wlasnie.
                      > Wiec dla Olisadebe moze nie byc istotna reprezentacja Nigerii, jej godlo, flaga
                      > ,
                      > hymn, nawet kibice z innego plemienia. Odrzucajac bycie "Nigeryjczykiem" moze i
                      >
                      > nie dokonuje aktu zdrady. Bo "Polska" jest dla niego takim samym niezrozumialym
                      >
                      > pojeciem, jak "Nigeria". Chcial zostac Polakiem... Smiechu warte! Toz on nie ma
                      >
                      > pojecia, co to znaczy, traktuje to jedynie w kategoriach "co bede z tego mial",
                      > a
                      > pewnie nawet nie potrafilby wskazac Polski na mapie Europy. W przypadku
                      > Olisadebe, ja uwazam, ze PZPN i prezydent postapili skandalicznie, traktujac
                      > przyznanie obywatelstwa facetowi, ktory z Polska nie ma nic wspolnego
                      > koniunkturalnie.
                      > Odwrocmy jednak problem: czy uwazalbys, ze wlasciwie postepuje Polak, ktory tyl
                      > ko
                      > dlatego ze nie lapie sie w reprezentacji Polski, zostaje obywatelem Niemiec
                      > (gdzie sie na nim poznali) i wystepuje na MS przeciwko np. Polsce? Czy nie
                      > uwazalbys, ze Polak powinien grac w reprezentacji Polski, albo zadnej innej?
                      > Gdyby uchylono przepisy o zakazie gry w reprezentacjach kilku krajow i Dudek
                      > postanowil zostac Anglikiem, po to zeby grac i reporezentacji Anglii - czy
                      > uwazasz ze to byloby w porzadku?
                      > Temat Olisadebe byl walkowany 100 razy. Kilkakrotnie pisalem ze bardzo zle sie
                      > stalo, ze tylko dlatego ze gra dobrze w pilke zostal obywatelem Polski. Bo
                      > obywatelstwa nie powinno traktowac sie instrumentalnie. Olisadebe bedzie strzel
                      > al
                      > bramki i za to bedzie dostawal kase i bedzie mial okazje lepiej sie wypromowac.
                      > ..
                      > Gdzie miejsce na patriotyzm, dume narodowa, jezeli obywatelem zostaje pacjent n
                      > ie
                      > mowiacy po polsku, nie chcacy w zyciu w Polsce mieszkac i w ogole nie majacy z
                      > nasza ojczyzna nic wspolnego. Teraz kolej na Klimowicza, a potem trener
                      > Kasperczak sprowadzi jeszcze kilkunastu zdolnych Murzynkow, PZPN sprobuje
                      > zalatwic im obywatelstwo, p. Kwasniewski rzecz klepnie... I co - czy to bedzie
                      > reprezentacja Polski? Nie, to bedzie, qrwa, cyrk.




                      Antropolog się znalazł! Twoje opinie o tym, że Nigeryjczycy wiedzą tylko co to
                      banan, bo pojęcie Ojczyzny jest dla nich zbyt skomplikowane, dowodzi, że (choć
                      masz swoje, niekiedy słuszne racje) jesteś zbyt głupi by z tobą dyskutować.
                      • Gość: Porter Re: Re-Olisadebe IP: *.ppp.polbox.pl 28.04.02, 02:30
                        Gość portalu: mihal04 napisał(a):

                        [...]>
                        > Antropolog się znalazł! Twoje opinie o tym, że Nigeryjczycy wiedzą tylko co to
                        > banan, bo pojęcie Ojczyzny jest dla nich zbyt skomplikowane, dowodzi, że (choć
                        >
                        > masz swoje, niekiedy słuszne racje) jesteś zbyt głupi by z tobą dyskutować.

                        Mieszkalem w RPA kilka lat. Moze i jestem glupi, ale na temat sposobu widzenia
                        swiata przez Murzynow wiem na pewno wiecej niz ty.
                        A za oszczedzenie dyskusji dziekuje, bo z osobami, na oslep wymyslajacymi
                        nieznanym osobom nie dyskutuje.
                        Pozostaje przy swoim zdaniu - zawodnicy zmieniajacy obywatelstwo koniunkturalnie
                        to smiecie!
                        • Gość: Plastic Re: Re-Olisadebe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.02, 18:08
                          Gość portalu: Porter napisał(a):

                          > Gość portalu: mihal04 napisał(a):
                          >
                          > [...]>
                          > > Antropolog się znalazł! Twoje opinie o tym, że Nigeryjczycy wiedzą tylko c
                          > o to
                          > > banan, bo pojęcie Ojczyzny jest dla nich zbyt skomplikowane, dowodzi, że
                          > (choć
                          > >
                          > > masz swoje, niekiedy słuszne racje) jesteś zbyt głupi by z tobą dyskutować
                          > .
                          >
                          > Mieszkalem w RPA kilka lat. Moze i jestem glupi, ale na temat sposobu widzenia
                          > swiata przez Murzynow wiem na pewno wiecej niz ty.
                          > A za oszczedzenie dyskusji dziekuje, bo z osobami, na oslep wymyslajacymi
                          > nieznanym osobom nie dyskutuje.
                          > Pozostaje przy swoim zdaniu - zawodnicy zmieniajacy obywatelstwo koniunkturalni
                          > e
                          > to smiecie!

                          Wiesz co "czlowieku"!!!!!!!!!! sp......... do tego "wspanialego" RPA !!!!!!!
                          To "wspanialy kraj" dla takich jak ty

                          • Gość: Porter Re: Re-Olisadebe IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.04.02, 10:07
                            Gość portalu: Plastic napisał(a):

                            > Gość portalu: Porter napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: mihal04 napisał(a):
                            > >
                            > > [...]>
                            > > > Antropolog się znalazł! Twoje opinie o tym, że Nigeryjczycy wiedzą ty
                            > lko c
                            > > o to
                            > > > banan, bo pojęcie Ojczyzny jest dla nich zbyt skomplikowane, dowodzi
                            > , że
                            > > (choć
                            > > >
                            > > > masz swoje, niekiedy słuszne racje) jesteś zbyt głupi by z tobą dysku
                            > tować
                            > > .
                            > >
                            > > Mieszkalem w RPA kilka lat. Moze i jestem glupi, ale na temat sposobu widz
                            > enia
                            > > swiata przez Murzynow wiem na pewno wiecej niz ty.
                            > > A za oszczedzenie dyskusji dziekuje, bo z osobami, na oslep wymyslajacymi
                            > > nieznanym osobom nie dyskutuje.
                            > > Pozostaje przy swoim zdaniu - zawodnicy zmieniajacy obywatelstwo koniunktu
                            > ralni
                            > > e
                            > > to smiecie!
                            >
                            > Wiesz co "czlowieku"!!!!!!!!!! sp......... do tego "wspanialego" RPA !!!!!!!
                            > To "wspanialy kraj" dla takich jak ty
                            >


                            To powiedz, w ktorym kraju afrykanskim Murzynom zylo sie tak dobrze jak w RPA za
                            czasow apartheidu? To znaczy nie umierali z glodu, nie bylo nedzy ani bezrobocia
                            i nie bylo wojen plemiennych. W Ugandzie? W Tanzanii? W Kongo? Zairze? Czadzie?
                            Rwandzie? Zimbabwe? Senegalu? Mali? Mozambiku? Nie chce mi sie wymieniac dalej...
                            Zadna sztuka ksztaltowac sobie obraz na podstwie lektury prasy postepowej. Tylko
                            to bedzie bardzo falszywy obraz.
                        • Gość: Rafał Re: Re-Olisadebe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 18:36
                          Gość portalu: Porter napisał(a):

                          > Gość portalu: mihal04 napisał(a):
                          >
                          > [...]>
                          > > Antropolog się znalazł! Twoje opinie o tym, że Nigeryjczycy wiedzą tylko c
                          > o to
                          > > banan, bo pojęcie Ojczyzny jest dla nich zbyt skomplikowane, dowodzi, że
                          > (choć
                          > >
                          > > masz swoje, niekiedy słuszne racje) jesteś zbyt głupi by z tobą dyskutować
                          > .
                          >
                          > Mieszkalem w RPA kilka lat. Moze i jestem glupi, ale na temat sposobu widzenia
                          > swiata przez Murzynow wiem na pewno wiecej niz ty.
                          > A za oszczedzenie dyskusji dziekuje, bo z osobami, na oslep wymyslajacymi
                          > nieznanym osobom nie dyskutuje.
                          > Pozostaje przy swoim zdaniu - zawodnicy zmieniajacy obywatelstwo koniunkturalni
                          > e
                          > to smiecie!

                          Co do "sposobu widzenia świata przez Murzynów" - jesteś po prostu uprzedzony i to
                          aż uderza w twojej wypowiedzi... A w jakiż to sposób Murzyni widzą świat? Chyba
                          podczas pobytu w RPA nasiąknąłeś do głębi wzniosłymi ideałami zdrowej, białej
                          części społeczeństwa, która do dzisiaj nie może się pogodzić ze zniesieniem
                          apartheidu... Ponadto jak ktoś najpierw pisze, że nie dyskutuje z ludźmi "na
                          oślep wymyślającymi nieznanym osobom", a zdanie niżej nazywa - nieznanych sobie
                          bliżej, jak mniemam - piłkarzy śmieciami, to jest to trochę dziwne... I żałosne
                          zarazem...
                          • Gość: Porter Sportowcy - smiecie i Murzyni. IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.04.02, 09:45
                            1. Nazywanie "nieznanych sobie pilkarzy - smieciami" ma swoje zrodlo w "po ich
                            owocach poznacie ich". Koniunkturalna zmiana obywatelstwa (czyli przestaje byc
                            Polakiem bo jako Niemiec zarobie wiecej na kopaniu pilki) to dla mnie swinstwo
                            i powod, zeby takiego pacjenta nazwac smieciem.

                            2. Widze, ze jestes ekspertem od spraw afrykanskich, z ukonczonym kursem
                            geografii na poziomie conajmniej szkoly podstawowej. Moze zatem zastanowisz sie
                            przez chwile, skad wziely sie obecne panstwa afrykanskie? Czy przypadkiem nie
                            sa to dawne kolonie panstw europejskich? Moze tego nie wiesz, ale granice tych
                            kolonii maja charakter calkowicie sztuczny i przypadkowy. A zwlaszcza nie maja
                            zadnego zwiazku z ukladem etnicznym. Na terytorium takiego panstwa zyja rozne
                            plemiona. A kazde z tych plemion zyje na terytoriach kilku roznych panstw. I
                            taki Murzyn czuje sie (co zrozumiale) np. Kikujusem, a nie obywatelem Kenii,
                            albo Hutu, a nie obywatelem Rwandy. I Kikujusowi blizej do Kikujusa z Tanzanii
                            niz do Kenijskiego Masaja, zas Hutu z Rwandy koleguje sie z Hutu z krajow
                            sasiednich, a wspolobywatelowi z plemienia Tutsi, najchetniej rozwali leb.
                            Dlatego trudno, zeby Murzyn byl patriota swego kraju. On jest patriota, ale
                            plemienia. To mialem na mysli, piszac, ze Murzyni afrykanscy nie rozumieja
                            dzialania panstwa. Nie chodzi o to, ze sa za glupi, czy za prymitywni, ze znaja
                            pojecia: slon, dzida, banan i nic wiecej, ale po prostu panstwa im zbudowano
                            sztucznie w sposob kompletnie niezrozumialy. Dlatego Murzyna z Afryki, ktory
                            zmienia obywatelstwo nie nazwalbym smieciem.
                            Takie dlugie wyjasnienie dla wszystkich becwalow walczacych, ktorzy na dzwiek
                            zdania "Murzyn czegos nie rozumie" wpadaja w amok.
                            A na temat RPA - chetnie podejme dyskusje, ale na innym forum. Chcialem tylko
                            zwrocic uwage, ze dopoki dzialal apartheid, to bylo to najbogatsze panstwo
                            afrykanskie, jedyne, gdzie Murzynie nie tlukli sie miedzy soba i nie umierali z
                            glodu. No i tzw. stopa zyciowa Czarnego obywatela byla najwyzsza w Afryce, nie
                            mowiac juz o tym, ze nielegalna imigracja do RPA wygladala mniej wiecej tak,
                            jak proby przedzierania sie Meksykanow przez Rio Grande. Ale proponuje znalezc
                            inne forum.
                            • Gość: Rafał Re: Sportowcy - smiecie i Murzyni. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 19:34
                              1) Dziękuję za troskę o poziom mojego wykształcenia w dziedzinie geografii.
                              Ukończyłem kurs geografii na poziomie podstawówki, liceum i jakąś
                              tam 'geografię polityczną' na studiach, więc nie musisz mi tłumaczyć, skąd się
                              wzięły państwa afrykańskie. A co do apartheidu w RPA - to nie jest kwestia
                              poziomu życia, ale po prostu pewnych zasad! U nas za komuny też pewnie jakimś
                              grupom społecznym żyło się lepiej, ale to przecież nie powód do wychwalania
                              niedemokratycznego i łamiącego podstawowe prawa człowieka systemu!!

                              2) A co do meritum sprawy - słowo naród nie ma dzisiaj tych
                              wszystkich 'organicznych' (krew! rasa!) konotacji, jak w XIX wieku... Naród
                              polski to przede wszystkim naród obywatelski, rozumiany tak, jak we wspomnianym
                              wyżej cytacie z Konstytucji. I dlatego każdy ma prawo dokonać w tej materii
                              samookreślenia. Taki np. Miroslav Klose może mnie oczywiście irytować (i
                              irytuje!!!!), dlatego że wybrał Niemcy, ale to ostatecznie tylko jego sprawa i
                              jego problem.
                              • porter11 Re: Sportowcy - smiecie i Murzyni. 30.04.02, 00:21
                                Gość portalu: Rafał napisał(a):

                                > 1) Dziękuję za troskę o poziom mojego wykształcenia w dziedzinie geografii.
                                > Ukończyłem kurs geografii na poziomie podstawówki, liceum i jakąś
                                > tam 'geografię polityczną' na studiach, więc nie musisz mi tłumaczyć, skąd się
                                > wzięły państwa afrykańskie. A co do apartheidu w RPA - to nie jest kwestia
                                > poziomu życia, ale po prostu pewnych zasad! U nas za komuny też pewnie jakimś
                                > grupom społecznym żyło się lepiej, ale to przecież nie powód do wychwalania
                                > niedemokratycznego i łamiącego podstawowe prawa człowieka systemu!!

                                Glownym prawem czlowieka, jakie lamal apartheid bylo niezbywalne prawo do
                                mordowania sie wzajemnie Murzynow w ramach wojen plemiennych. Rozprawial sie
                                rowniez z prawem do smierci glodowej i niezle dawal sobie rade z prawem do
                                powszechnej nedzy. Te wszytkie prawa obecnie zaczely dzialac i Zulusi leja sie z
                                Soto na calego. Czy wiesz co znaczy zwrot "to tire smb"? Jestem spokojny, ze nie
                                wiesz, bo na geografii politycznej zapomniano zapewne o tym pozytecznym zwrocie.
                                Otoz chodzi o nadzianie na czyjas glowe plonacej opony. Ewentualnie, mozna
                                zapalic opone po nadzianiu. To robia sobie wzajemnie murzynscy bojownicy. Prawa,
                                ktore obowiazuja i dobrze sie sprawdzaja w Europie, w Afryce sa absurdem. To tak,
                                jakbys o prawach czlowieka chcial gadac z wojownikami Attyli. Zanim w Europie od
                                Attyli doszlismy do praw czlowieka minelo ca 1340 lat (445-1789), z ktorych
                                znaczna czesc stanowia wojny dynastyczne, grabiezcze, religijne i narodowe,
                                rzezie, epidemie. To wszystko uksztaltowalo nasz system wartosci. Jak przekazac
                                Murzynom, ktorzy sami doszli do poziomu mniej wiecej V w ne. w Europie (Chaka to
                                byl taki afrykanski Attyla), nasz system? Oni go nie znaja, nie rozumieja, a
                                przede wszystkim nie chca. Jedyna szansa Afryki byla kolonizacja, dzieki ktorej
                                kraje afrykanskie rozwijaly sie bardzo szybko, bowiem kolonizatorzy mieli srodki,
                                zeby swoje rozwiazania narzucic, a z drugiej strony uwzgledniali miejscowe
                                warunki spoleczne. Jednak te system nie byl wydolny ekonomicznie. Tuz po Drugiej
                                Wojnie Swiatowej, Lord Kitchener wizytowal afrykanskie kolonie Korony. W raporcie
                                przedstawionym premierowi Attlee napisal, ze mimo pakowania duzych sum w kolonie
                                Korona winna utrzymywac ten system w imie odpowiedzialnosci za poddanych. I ze
                                wycofanie sie Wielkiej Brytanii z Afryki stanowic bedzie niewyobrazalna kleske
                                dla nowopowstalych panstw. Jak historia pokazala mial racje. Zobacz, co stalo sie
                                w tych wszystkich krajach, gdzie zaczeto wprowadzac te oczywiste dla
                                Ciebie "podstawowe prawa czlowieka".
                                No i nie mozesz porownywac warunkow w Polsce za komuny do warunkow w Afryce, sa
                                zbyt rozne.

                                > 2) A co do meritum sprawy - słowo naród nie ma dzisiaj tych
                                > wszystkich 'organicznych' (krew! rasa!) konotacji, jak w XIX wieku... Naród
                                > polski to przede wszystkim naród obywatelski, rozumiany tak, jak we wspomnianym
                                >
                                > wyżej cytacie z Konstytucji. I dlatego każdy ma prawo dokonać w tej materii
                                > samookreślenia. Taki np. Miroslav Klose może mnie oczywiście irytować (i
                                > irytuje!!!!), dlatego że wybrał Niemcy, ale to ostatecznie tylko jego sprawa i
                                > jego problem.

                                Narod polski, to narod polski i nie ma co krecic. Jezeli Argentynczykowi, czy
                                Serbowi nie trzeba tlumaczyc, co to jest przynaleznosc narodowa, ze nie jest to
                                cos, co mozna ot tak odrzucic, to i Polacy tez powinni to wiedziec.

                                hand
                                Porter
                            • Gość: m04 Re: Sportowcy - smiecie i Murzyni. IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.02, 20:45
                              Gość portalu: Porter napisał(a):

                              > 1. Nazywanie "nieznanych sobie pilkarzy - smieciami" ........
                              > 2. Widze, ze jestes ekspertem od spraw afrykanskich, z ukonczonym kursem
                              > geografii .............


                              To, że masz jakąś wiedzę zdobytą w Afryce na Jowiszu czy gdziekolwiek indziej,
                              nie znaczy, że możesz się nią legitymować prezentując swoje subiektywne poglądy.
                              Ostatecznie co do jednego, jak sądzę, się zgadzamy- mianowicie, że Olisadebe
                              miał (moralne) prawo podjąć decyzję gry w polskiej reprezentacji. Jeśli chodzi o
                              Eurpejczyków zmieniających obywatelstwo, nie nazwałbym ich 'smieciami', ale nie
                              pochwalam tego procederu (chyba, że ktoś rzeczywiście utożsamia się z krajem
                              innym niż ten w którym się urodził - wierz mi, zdarza się i tak, nie zawsze chdzi
                              tylko o pieniądze). W każdym razie jeden, dwóch naturalizowanych zawodników to
                              dla mnie maksimum na jakie ewentualnie mogłyby sobie pozwalać reprezentacje
                              narodowe (dlaczego w ogóle? bo w tej kwestii i tak stoimy już przed faktami
                              dokonanymi). Co do Klimowicza to gdyby jeko wypowiedzi okazały się prawdziwe to
                              nie widzę dla niego miejsca w naszym kraju (tyle, że na razie w nie nie wierzę).
                              • porter11 Re: Sportowcy - smiecie i Murzyni. 30.04.02, 00:27
                                Gość portalu: m04 napisał(a):

                                > Gość portalu: Porter napisał(a):
                                >
                                > > 1. Nazywanie "nieznanych sobie pilkarzy - smieciami" ........
                                > > 2. Widze, ze jestes ekspertem od spraw afrykanskich, z ukonczonym kursem
                                > > geografii .............
                                >
                                >
                                > To, że masz jakąś wiedzę zdobytą w Afryce na Jowiszu czy gdziekolwiek indziej,
                                > nie znaczy, że możesz się nią legitymować prezentując swoje subiektywne poglądy
                                > .

                                Alez to nie sa subiektywne poglady. To sa _obserwacje_.

                                > Ostatecznie co do jednego, jak sądzę, się zgadzamy- mianowicie, że Olisadebe
                                > miał (moralne) prawo podjąć decyzję gry w polskiej reprezentacji. Jeśli chodzi
                                > o
                                > Eurpejczyków zmieniających obywatelstwo, nie nazwałbym ich 'smieciami', ale nie
                                >
                                > pochwalam tego procederu

                                A jakbys ich nazwal?

                                >(chyba, że ktoś rzeczywiście utożsamia się z krajem
                                > innym niż ten w którym się urodził - wierz mi, zdarza się i tak, nie zawsze chd
                                > zi
                                > tylko o pieniądze).

                                Zdaje sobie z tego sprawe i np. Miroslaw Kloze jest byc moze takim przypadkiem.

                                > W każdym razie jeden, dwóch naturalizowanych zawodników to
                                > dla mnie maksimum na jakie ewentualnie mogłyby sobie pozwalać reprezentacje
                                > narodowe (dlaczego w ogóle? bo w tej kwestii i tak stoimy już przed faktami
                                > dokonanymi). Co do Klimowicza to gdyby jeko wypowiedzi okazały się prawdziwe to
                                >
                                > nie widzę dla niego miejsca w naszym kraju (tyle, że na razie w nie nie wierzę)
                                > .
                                A czemu sie dziwisz? Wyobraz sobie, ze grasz dobrze w pilke i jakis blizej
                                nieznany kraj nie rozmawiajac z toba wcale zaczyna na lamach prasy trabic, ze
                                zalatwi ci obywatelstwo, zebys gral w ich reprezentacji. Nie zdenerwowalbys sie?

                                hand
                                Porter
        • Gość: S04 Re: Klimowicz do repry? IP: *.proxy.aol.com 27.04.02, 21:20
          Przeczytalem, co Listkiewicz i Engel powiedzieli W. Stecowi na temat Klimowicza
          i musze sie przyznac, ze nie za bardzo w to wierze. Mialem bowiem przypadkowo
          mozliwosc dowiedzenia sie, skad do dziennikarza "kickera" Michaela Richtera
          trafila informacja o ewentualnej grze Klimowicza w repr. Polski juz podczas
          najblizszych MS, powiedzial mu o tym mianowicie sam zainteresowany... Inna
          sprawa jest oczywiscie, czy uda sie na czas zalatwic formalnosci.
          pzdr
      • Gość: Mario29 Re: Klimowicz do repry? nic z tego IP: 157.25.192.* 29.04.02, 10:20
        Klimowicz woli Ukraine ....

        I koniec tematu ...

        PS: Rzowazania na temat swiadomosci plemiennej sa dosc ciekawe .... Nie musze
        dodawac ze i w Europie sa tego przyklady, podzial nie przebiega wg. koloru
        skory tylko wg. kryterium geograficzno - historycznego.. vide sprawa Macedonii,
        Kosowa, Kurdystanu itd....
        • Gość: Biotroni Re: Klimowicz do repry? nic z tego IP: *.wcp.pl 29.04.02, 10:43
          wszelkie wywody nalezy zakonczyc na tym, ze marzeniem klimowicza jest gra dla
          argentyny i tylko dla argentyny. jest po prostu patriota (moze to za duzo
          powiedziane, ale na pewno jak sam twierdzi nigdy nie zagra w zadnej innej
          reprezie. koniec kropka. zamiast szukac gwiazdeczek za granica zajmijmy sie
          lepiej szkoleniem mlodziezy.
          • Gość: Mario29 Re: Klimowicz do repry? nic z tego IP: 157.25.192.* 29.04.02, 10:50
            Gość portalu: Biotroni napisał(a):

            > wszelkie wywody nalezy zakonczyc na tym, ze marzeniem klimowicza jest gra dla
            > argentyny i tylko dla argentyny. jest po prostu patriota (moze to za duzo
            > powiedziane, ale na pewno jak sam twierdzi nigdy nie zagra w zadnej innej
            > reprezie. koniec kropka. zamiast szukac gwiazdeczek za granica zajmijmy sie
            > lepiej szkoleniem mlodziezy.


            I to jest to ... Przeszla neizauwazona w Polsce info o stworzeniu przez
            Sunderland 'Academy of Light', kolejny angielski klub. W Anglii to jest normalne -
            'youth facilities' to oczko w glowie kazdego kllubu. Podstawa gry kazdego klubu
            sa wierni wychowankowie - przyklady: Michael Owen, David Beckham, Nicky Butt,
            bracia Nevillovie, Paul Scholes.... Tylko ze w Anglii mnogosc poziomow rozgrywek,
            wielosc sposobow i miejsc kopania w pilke, naklady na sport w ogole a pilke nozna
            w szczegolnosci, a przede wszystkim MILOSC DO FUTBOLU, sprawiaja ze poszukiwanie
            i wychowywanie gwiazd i gwiazdeczek jest o niebo latwiejsze i skuteczniejsze.
        • Gość: milicz Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.dial.indiana.edu 29.04.02, 12:46
          Gość portalu: Mario29 napisał(a):

          > Klimowicz woli Ukraine ....
          >
          > I koniec tematu ...
          >

          To jest niestety artykul ktory byl troszeczke za szybko napisany. Popierwsze
          jest bledny, informacja nie byla w ukrainian.soccer.com, strona ktora
          nieistnieje, tylko ukrainiansoccer.net. Po drugie, ta strona Ukrainska wziela
          informacje z innej strony, onefootball.com (redakcja Gazety zrobila niezla plame
          w tej sprawie). Po trzecie, Klimowicz odpowiadal na pytanie czy by zechcial
          zagrac dla Ukrainy, powiedzial ze to by byl dla niego wielki zaszczyt. Nie wiem
          jak mozna z tego wywnioskowac ze by wolal grac dla Ukrainy, a nie dla Polski, a
          czemu? Bo kiedy odpowiadal na to pytanie nawet niewiedzial ze PZPN jest w nim
          zainteresowany. Zamiast robic bledne wnioski z niepelnych informacji, Gazeta
          powinna podniesc telefon i sie konkretnie Klimowicza zapytac czy zechcial by
          zagrac dla Polski. Napewno by odpowiedzial "tak". W koncu dla Argentyny nigdy
          nie zagra, a z Polska by mogl wystapic na misztrzostwach swiata.
          • Gość: Porter Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.04.02, 12:54
            A wiesz, co na takie pytanie odpowiedzial Vukovicz (ktory tez nigdy w
            reprezentacji Jugoslawii nie zagra)?
            Otoz powiedzial: Ja jestem Serb i jestem z tego dumny i moge grac za
            reprezentacje Serbii albo Jugoslawii.
            Podobnie powiedzial Cantoro (tylko mowil o Argentynie).
            Wyobraz sobie, ze dla niktorych sportowcow wazne jest jaki hymn im zagraja i
            jaka flage wciagna na maszt.
            W sprawie Klimowicza PZPN zachowal sie jak niewiasta publicznie
            deklaujaca: "dam dupy Kowalskiemu" na co Kowalski odpowiada - tez
            publicznie: "Ta pania nie jestem zainteresowany".
            I pani wychodzi na dziwke i na dodatek nieciekawa.
            • Gość: milicz Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.dial.indiana.edu 29.04.02, 13:00
              Ale widocznie Klimowicz tak nie uwaza. Jest mnostwo ludzi w Stanach ktorzy
              uwazaja siebie za Polakow, chociaz ze tylko ich dziadek ma cos wspolnego z
              Polska. Slynny Amerykanski trener Mike Krzyszewski zespolu Duke Blue Devils
              jest taka osoba, na wigilie je pierogi i karpia.
              • Gość: Porter Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.04.02, 14:05
                Gość portalu: milicz napisał(a):

                > Ale widocznie Klimowicz tak nie uwaza. Jest mnostwo ludzi w Stanach ktorzy
                > uwazaja siebie za Polakow, chociaz ze tylko ich dziadek ma cos wspolnego z
                > Polska. Slynny Amerykanski trener Mike Krzyszewski zespolu Duke Blue Devils
                > jest taka osoba, na wigilie je pierogi i karpia.

                ..i dlatego nie uwaza sie za Amerykanina?
                Chyba cie pogielo!

                • Gość: milicz Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.dial.indiana.edu 29.04.02, 14:51
                  Uwaza siebie za Polaka i Amerykanina, niewidze w tym nic zlego.
                  • Gość: Porter Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 29.04.02, 15:19
                    Gość portalu: milicz napisał(a):

                    > Uwaza siebie za Polaka i Amerykanina, niewidze w tym nic zlego.

                    Zostawmy to, bo po pierwsze USA sa bardzo nietypowym przykladem, jako ze wszyscy
                    niemal obywatele pojawili sie w ciagu ostatnich trzystu lat (a nawet 150).
                    Mnie chodzi o Polakow z dziada-pradziada, ktorzy dla korzysci zmieniaja
                    obywatelstwo i takiej samej postawy nieslusznie oczekuja od innych. I potem sa
                    takie przypadki, jak z Klimowiczem, ktory publicznie mowi, zeby sie Polacy
                    odwalili, bo z Polska go nic nie laczy.

          • Gość: milicz Re: Klimowicz do repry? Plama Gazety IP: *.dial.indiana.edu 29.04.02, 14:01
            Napisalem:
            Po drugie, ta strona Ukrainska wziela
            > informacje z innej strony, onefootball.com (redakcja Gazety zrobila niezla
            plame w tej sprawie).

            Pomylilem sie, Ukrainska strona wziela informacje z uefa.com:
            www.uefa.com/competitions/EURO2004/News/Kind=1/newsId=22406.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka