Gość: Razorfan
IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl
21.05.02, 10:57
ialu!!!!!
Nie wiem dlaczego ale az takiego zwiazku z ta reprezentacja nie czuje. Moze
chodzi tu rowniez o samego trenera (nie przepadam za nim i uwazam ze wiele jego
decyzji to glupota - forowanie np. AeroBaka), inna sprawa to tajene zwiazki z
nendzerem Wlodkiem Lubanskim (moj ulubiony komnetator :"Dobrze Zewlakow,
Dobrze"). Druga kwestia to zawodnicy. Wiekszosci z nich nie lubie i nie
utozsamiam sie. (prawie) Zadnego z nich nie widzialem w Polskiej Lidze. Kolejna
sprawa to numery z uprzywilejowanym obywatelstwem. Zaraz sie oezwicie ze jestem
rasista ale nie o to chodzi wystarczy ze by sie ozenil z Beata i sprawa
zalatwiona (co w koncu zrobil) a tak wyglada to na zaciag jak w klubowej pilce.
Co do awansu to poza niesamowicie nowoczesna taktyka i gra na tak sprawe
zalatwil fart w losowaniu i Oli. To ze norwegowie grali do dupy to nie zasluga
naszego pressingu. Tak samo Legia ogrywala kiedys mistrza Anglii w lidze
mistrzow ale nie znaczy to ze sama mogla by zdobyc mistrzostwo anglii.
Kolejna sprawa to rzeczywista slabosc tej reprezentacji. Z koniecznosci musi
ona czasami grac z lepszymi (same mecze z Faroe Islands nie wystarcza) i wtedy
okazuje sie jaka jest slaba. A LEgia najczesciej gra ze slabszymi lub rownymi
sobie i dlatego rzadziej sie kompromituje (poza meczem pucharowym z Walencia).
Moze dlatego blizej jestem zwiazany z Legia ze chodze na jej mecze. Na
reprezentacji bylem tylko raz na sparingu z Hutnikiem wiec to sie nie liczy.
Legii tez zaczalem kibicowac naprawde po pierwszym obejrzanym prawdzimym meczu
na zywo (z Goeteborgiem).
Z powodu moejgo lokalnego szowinizmu (nie znaczy to jednak ze klne na innych i
rzucam z bananami) jest mi troche wstyd. Niby jak jest mecz Orlow Engela to
czekam na niego i trzymam kciuki za naszych ale to nie to smao co z Legia.
Moze wzielo sie to z tego ze mecze Polakow nie byly przez lata pokazywane w TV
(te waniejsze np. Z Wembley). Na pewno nie jest to powod mojej nie cierpliwosci
bo jako kibic Legii napatrzylem sie tez na duzo upokorzen. Jednak wciaz nawet
na przkor logice wierze w Legie a w Polske jakos nie za bardzo.
Pozdrawiam tych ktorzy wierza i czuja sie mocno zwiazani z reprezentacja moze
mi sie to uda po mistrzostwach jak nasi cos ugraja (w co oczywiscie nie wierze).