Gość: ardoldzik
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.01.05, 19:13
Wielkie brawa dla Miklasa. Po raz kolejny dał popis szowinizmu (wcześniej po
stwierdzeniu, że cos Hanawald musiał zjeść ze tak wygrywa). Dziś stwierdził,ze
dziś Adam wygrałby nawet gdyby na skoczni pojawił sie Ahonen. Być może. Adam
skakał dziś swietnie a Ahonen faktycznie skacze jakby już wychodził z tej
fenomenalnej formy. Wszystko jest prawdopodobne. Ja jednak nie chce słuchać
szowinistycznych wypowiedzi z ust komentatorów. Psuje mi to radość z oglądania
sukcesu. Czy nie mógł nieobecności skomentować np. "Ze gdyby tu byl ahonen
mielibyśmy jescze ciekawszy konkurs". Nie on musial ku.. walnąć ze i tak by
ahonen z adamem nie wygrał. Co za typ. On zaczyna być bardziej szowinistyczny
od Szzpakowskiego. Korzeń zrób coś z tym.