Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chris Webber w Philadelphii 76ers !!

    24.02.05, 13:52
    Dla mnie spora niespodzianka , a Sacramento miało jeszcze w tym sezonie
    szanse na Mistrzostwo. Szkoda .
    Obserwuj wątek
      • Gość: pat Iverson i Webber to świetny duet IP: 216.127.68.* 24.02.05, 20:02
        Wreszcie mogą zdobyć mistrzostwo. Może jeszcze nie teraz, ale za rok...
        Widać Iverson dobrze zrobił grożąc włascicielom klubu. :)
        • Gość: LB Re: Iverson i Webber to świetny duet ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 03:44
          Webber ma 32 lata i bardzo poważną kontuzję kolana za sobą. Wrócił do gry, ale
          to nie ten sam zawodnik. Kibicuję mu od jego debiutanckiego sezonu i jak go
          zobaczyłem ostatnio, to zrobiło mi się przykro. Zero dynamiki, zero wyskoku,
          właściwie tylko rzut z półdystansu :(
          Jak myślicie, dlaczego Kings sprzedali zawodnika, który przez ostatnie lata był
          ich "franchise player"? Czyżby dlatego, że chcieli dać szansę Philadelphii na
          zdobycie tytułu? Czy może dlatego, że doszli do wniosku że z Krzysiem już się
          nie uda...
          Webber niestety nie poprowadzi już żadnej drużyny do mistrzostwa. Może być
          uzupełnieniem, ale nie pierwszoplanową postacią. A z Iversonem nie stworzy
          żadnego duetu, bo po prostu nie da się z tak grającym zawodnikiem stworzyć
          żadnego duetu. Z kim do tej pory AI stworzył wartościowy duet? On potrzebuje
          innych zawodników, żeby zebrali piłkę w obronie, podali mu ją, zrobili mu
          zasłonę i szli na zbiórkę w ataku... O jakieś obopólnej współpracy można
          zapomnieć...

          Pzdr,
          LB
          • Gość: pat Re: Iverson i Webber to świetny duet ?????? IP: 216.127.82.* 02.03.05, 20:48
            > Jak myślicie, dlaczego Kings sprzedali zawodnika, który przez ostatnie lata
            > ich "franchise player"? Czyżby dlatego, że chcieli dać szansę Philadelphii na
            > zdobycie tytułu? Czy może dlatego, że doszli do wniosku że z Krzysiem już się
            > nie uda...


            To samo mówili przy przejsciu Webbera do Kings.


            > Webber niestety nie poprowadzi już żadnej drużyny do mistrzostwa. Może być
            > uzupełnieniem, ale nie pierwszoplanową postacią.

            No i własnie tym ma być. I o tym mówię.
            To nie Webber ma prowadzić, ale Iverson.

            > A z Iversonem nie stworzy
            > żadnego duetu, bo po prostu nie da się z tak grającym zawodnikiem stworzyć
            > żadnego duetu. Z kim do tej pory AI stworzył wartościowy duet?

            A kogo miał w drużynie? Snowa? Z kim miał te duety robić?
            Pierwszy raz ma takiego zawodnika jak Webber w drużynie. Własnie takiego jak Webber potrzebował i dlatego tak sie cieszył i groził odejsciem, jeżeli klub nie pozyska wzmocnien.
            • Gość: LB Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 22:36
              Pat,

              Bullets/Wizards oddali Webbera, ze względów "pozaboiskowych". Nie był to brak
              wiary w jego umiejętności koszykarskie. Nikt nie mówił, że z Webbera nic nie
              będzie i w związku z tym trzeba się go pozbyć.

              Wizards wielkich sukcesów, ani też wielkiej drużyny i szans na mistrzostwo nie
              mieli. Stąd też oddanie zawodnika z takiej drużyny musi być inaczej odebrane
              niż odejście zawodnika z drużyny, która w opinii wielu ma potencjał na
              mistrzostwo. Tym bardziej, ze ta drużyna zaczęła być budowana od niego i wokół
              niego.

              Pisząc o Webberze jako uzupełnieniu, myślałem o wsparciu drużyny w której już
              są co najmniej dwaj zawodnicy uważani za gwiazdy i Webber mógłby być
              uzupełnieniem na pozycji PF. Jeżeli to Webber miałby być w tej dwójce liderów,
              to nic z tego nie będzie.

              Phila potrzebuje jeszcze kilku wzmocnień, żeby mieć szanse z Detroit czy
              Miami. Pytanie tylko, czy starczy im kasy (Iverson i Webber trochę kaski
              zgarniają) i czasu - chłopaki się starzeją...

              Jerry Stackhouse, Larry Hughes, no i paru innych, którzy nigdy do Filadelfii
              nie trafili, bo Iverson nie chciał mieć w drużynie graczy, którzy mogliby
              zagrozić jego pozycji lidera oddającego po 30 rzutów w meczu. Teraz chyba
              zmądrzał i dojrzał, ale bez dodatkowych wzmocnień 76-ers nie przebiją się do
              finałów.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka