er 06.07.01, 13:02 lubie jak mecze wygrywaja piekne i zdolne; zaspokajaja dzieki temu potrzebe estetyki i emocji sportowych; oby jak najmniej bylo Mauresmo i Davenport; niech zyje Justine Henin !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mario29 Re: piekne i zdolne IP: 195.136.95.* 06.07.01, 13:15 Brawo Justine ... bylem pod wrazeniem naprawde ... zobaczymy jak sie zmierzy z Williams ... Ale ty uwazaj ER co mowisz .. tutaj tych co lubia piekne i zdolne (Hingis) to krzyzuja :-))) Wola obrzydliwce w rodzaju tych co wymieniles ... A mnie sie podoba Hingis .. i Justine tez :-))) Ale Kournikova juz nie - nie lubie rosyjskiej urody ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: piekne i zdolne IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 20:47 A Może również "piękni i zdolni", czyli Marat Safin. Mam wielką nadzieję, że jeszcze coś z niego będzie i że kariera i kasa nie zawróci mu całkowicie w głowie. Czekam na US Open !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggie Re: piekne i zdolne IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.07.01, 20:52 Tez stawiam na pieknych i zdolnych! Nie ma jak tenis w profesjonalnym, meskim wydaniu. Mysle, ze Safina beda jeszcze ludzie. Kilka razy pokazal na co go stac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodzia Re: piekne i zdolne IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 21:36 dla mnie może być nawet Lleyton Hewitt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capulet Re: piekne i zdolne IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 08.07.01, 13:23 Safin musi się amienić żeby dorównać najlepszym po pierwsze musiumieć panować nad swoimi emocjami gdy jeteś zdenerwowany i sfrustrowany to nie możesz grać dobrze a te uczucia dominują w jego przypadku no i po drugie musi się nauczyć grać równo i nie lekceważyć przeciwników niższej klasy był chyba jednym z faworytów Wimbledonu i co z tego wyszło? Pamiętam jak zobaczyłem go ze dwa lata temu poraz pierwszy i zrobił na mnie dobre wrażenie, ale jeśli się nie zmieni to ludzi z niego nie będzie... Pzdr i oby wygrali Henman i Henin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola Re: piekne i zdolne IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 20:53 Safin w cale nie był jednym z faworytów, w końcu w tym sezonie niczego nie osiągnął, a o jego dotychczasowychwystępach na Wimbledonie lepiej nie wspominać.Moim zdaniem i tak zaprezentował sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś